Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Łukasz Kubot (z lewej) i Marcelo Melo (z prawej)Getty Images / Darrian Traynor / Na zdjęciu: Łukasz Kubot (z lewej) i Marcelo Melo (z prawej)

Tenis. Wimbledon 2019: Łukasz Kubot i Marcelo Melo odpadli w ćwierćfinale. Lepsi Francuzi

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Łukasz Kubot i Marcelo Melo nie zagrają w półfinale Wimbledonu 2019. Polak i Brazylijczyk zostali pokonani przez Francuzów Nicolasa Mahuta i Edouarda Rogera-Vasselina.

Trzeci wspólny występ w Wimbledonie Łukasza Kubota i Marcelo Melo dobiegł końca. W ćwierćfinale mistrzowie z 2017 roku przegrali 6:7(3), 7:6(5), 3:6, 3:6 z Nicolasem Mahutem i Edouardem Rogerem-Vasselinem. Polak i Brazylijczyk popełnili 13 podwójnych błędów, a Francuzi zaserwowali 11 asów. Mecz trwał trzy godziny i pięć minut. We wcześniejszych rundach Kubot i Melo odnieśli trzy zwycięstwa w czterech setach.

W szóstym gemie I seta Mahut i Roger-Vasselin przełamali Kubota. Mistrzowie z 2017 roku odrobili stratę i po obronie piłki setowej doprowadzili do tie breaka. W nim od 3-3 przegrali cztery punkty z rzędu. Set dobiegł końca, gdy Polak popełnił podwójny błąd. To był zwiastun kłopotów, bo serwis Kubota szwankował przez cały mecz.

Przy 1:1 w II partii Kubot oddał podanie kolejnym podwójnym błędem. Po chwili strata została odrobiona, a przy 3:3 Polak wybrnął ze stanu 0-40. W dziewiątym gemie Melo odparł dwa break pointy. Tenisiści rozegrali kolejny tie break. W nim tym razem skuteczniejsi byli triumfatorzy sprzed dwóch lat. Wrócili w nim z 1-3. Seta zakończył Kubot wygrywającym serwisem.
ZOBACZ WIDEO Wyczekiwany debiut Leona coraz bliżej! "Jeśli trener tak zdecyduje, to zastąpię Bartosza Kurka na ataku"

 Po dwóch zaciętych partiach, w kolejnych swoją przewagę zaznaczali Francuzi. Lepiej serwowali i returnowali, wykazywali się większym refleksem, byli sprytniejsi przy siatce. Pięknych wymian nie brakowało i kibice mieli powody, by oklaskiwać obie pary. Jednak najważniejsze punkty wędrowały na konto Mahuta i Rogera-Vasselina.

Zobacz także - Elina Switolina powstrzymała Karolinę Muchovą. Największy półfinał Ukrainki

W czwartym gemie III seta przełamany został Melo, a w szóstym podanie oddał Kubot dwoma podwójnymi błędami. Część strat Polak odrobił kończącym returnem, ale Francuzi nie wypuścili wysokiej przewagi z rąk. Na otwarcie IV partii Kubot stracił podanie do zera. Najwyżej rozstawiona para do końca nie miała ani jednej okazji na przełamanie. W dziewiątym gemie Polak popełnił dwa podwójne błędy z rzędu. Obronił dwie piłki meczowe, ale trzecią Mahut wykorzystał kończącym returnem.

Mahut i Roger-Vasselin zdobyli 67 z 81 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Trzy razy zostali przełamani, a sami wykorzystali sześć z 13 break pointów. Z 265 rozegranych wymian ich łupem padły 144.

Roger-Vasselin w Wimbledonie osiągnął finał w 2016 roku razem z Julienem Benneteau. Ta francuska para triumfowała w Rolandzie Garrosie 2014. Mahut zdobył cztery wielkoszlemowe tytuły wspólnie z Pierre'em-Huguesem Herbertem (US Open 2015, Wimbledon 2016, Roland Garros 2018, Australian Open 2019).
 
The Championships, Wimbledon (Wielka Brytania)
Wielki Szlem, kort trawiasty, pula nagród 38 mln funtów
wtorek, 9 lipca

ćwierćfinał gry podwójnej mężczyzn:

Nicolas Mahut (Francja, 11) / Edouard Roger-Vasselin (Francja, 11) - Łukasz Kubot (Polska, 1) / Marcelo Melo (Brazylia, 1) 7:6(3), 6:7(5), 6:3, 6:3

Czytaj także - Simona Halep przetrwała napór Shuai Zhang. Drugi półfinał Rumunki w Londynie

Czy Łukasz Kubot i Marcelo Melo wygrają jeszcze jeden wielkoszlemowy turniej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (5):

  • tad49 Zgłoś
    Bardzo słaby mecz deblowej pary nr 1, poraża ilość podwójnych błędów serwisowych w porównaniu z przeciwnikami - niektóre gemy przegrane podwójnym błędem serwisowym. Odnosi się
    Czytaj całość
    wrażenie ,że im dłużej ze sobą grają Kubot i Melo to grają coraz gorzej.
    • Jeff Nordgaard Zgłoś
      Czy tu się w ogóle da dodać komentarz?
      • Jeff Nordgaard Zgłoś
        Szkoda meczu (oglądałem cały), bo pomimo wyniku był do wygrania (pierwsze 3 sety udało się przełamać przeciwników, w 4 też była na to szansa, ale kluczową piłkę zepsuł Melo).
        Czytaj całość
        Francuzi byli lepsi, ale to ogólnie szczególnie Mahut grał świetnie. Roger-Vasselin też miał przebłyski, jednak na jego serwisie można było budować punkty, a i na swoim returnie wielokrotnie "pomagał" Polakowi i Brazylijczykowi. Łukaszowi zabrakło sił, miał cały mecz problemy z serwisem (nie mam na myśli tylko podwójnych, które oczywiście miały duży wpływ na wynik, ale także takie sytuacje, w których Kubot trafił 3 razy z rzędu pierwszym podaniem, a zdobył tylko 1 punkt albo żadnego - przeciwnicy czytali jego serwis). Ale wpływ na problemy przy jego serwisie ma też Melo, który nie skończył wielu wykładek stojąc pół metra od siatki. Z drugiej strony wielki szacunek dla Łukasza i na prawdę go podziwiam, bo ja bym z Melo na korcie nie wytrzymał. Odnoszę wrażenie, że Marcelo jest za miękki. Wiele razy ma prostą piłkę przy siatce, a zamiast przy.... i zabić wymianę, on posyła na drugą stronę balonika albo wręcz nie uderza, a tylko popycha piłkę na drugą stronę (jakby grał na jakieś pokazówce) i przeciwnicy nagle odzyskują całą inicjatywę w wymianie. Ciężko też przejść obojętnie wobec patologii, jaką Melo wyczyniał dziś przy smeczach (chłop ponad 2 metry, a nie umie skończyć wymiany chyba 6 smeczami - była taka akcja gdzie smeczował nieudolnie chyba 6 razy, w końcu dostał szczura pod nogi i przegrał wymianę - to była kwintesencja gry Melo). Return Brazylijczyka to już inna strona medalu - ma momenty, że nie trafi w kort kilka razy z rzędu, choćby przeciwnik serwował drugim podaniem z prędkością 85 mph na godzinę - to też nie buduje. Oczywiście porażka zawsze obciąża parę i przełamania przez Francuzów następowały przy serwisie Kubota (chyba na 6 przełamań 5 było przy serwie Polaka) niemniej jednak uważam, że kluczem jest zbyt miękki Melo. Kubot czasem musi grać za dwóch, ganiać po całym korcie i niańczyć Brazylijczyka - przez co w końcówce opadł z sił. Nie uważam, że moment na odstawienie rakiety na bok, ale poważne rozważenie zmiany partnera. Możliwe, że formuła się wyczerpała.
        Wszystkie komentarze (5)

        Komentarze (5)

        PRZEJDŹ NA WP.PL