Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Magda LinetteGetty Images / Na zdjęciu: Magda Linette

Tenis. US Open: Naomi Osaka zakończyła serię Magdy Linette. Polka odpadła w II rundzie

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Magda Linette na II rundzie zakończyła udział w wielkoszlemowym US Open 2019. Polka przegrała z broniącą tytułu Japonką Naomi Osaką.

Po wygraniu dziewięciu meczów z rzędu, Magdę Linette czekało wielkie wyzwanie. W czwartek w US Open Polka zmierzyła się z broniącą tytułu Naomi Osaką. Było to ich trzecie spotkanie. W ubiegłym sezonie w Waszyngtonie zwyciężyła poznanianka, a w I rundzie Australian Open 2019 z wygranej cieszyła się Japonka. W Nowym Jorku Linette miała break pointy na 4:0 w drugim secie, ale ostatecznie przegrała 2:6, 4:6.

Do stanu 2:2 mecz był wyrównany. Linette utrzymywała piłkę w korcie, dobrze się broniła, odgrywała głębokie piłki i rozstrzygnęła na swoją korzyść kilka dłuższych wymian. Jednak później Osaka rozkręciła się i dominowała na korcie. Japonka prezentowała solidną grę w obronie i ataku, a Polka była coraz częściej spóźniona do zagrań rywalki. Cztery błędy kosztowały poznaniankę stratę serwisu w piątym gemie. Linette zepsuła bekhend i po raz drugi została przełamana. W ósmym gemie Osaka od 15-30 zdobyła trzy punkty i I set dobiegł końca.

W II partii sytuacja na korcie się zmieniła. W drugim gemie Osaka oddała podanie pakując forhend w siatkę. Japonka straciła rytm i zdezorientowanie w jej poczynaniach pogłębiało się. Tymczasem Linette prezentowała nadzwyczajny spokój, operowała głęboką piłką i dawała niepewnej rywalce szanse na popełnianie błędów. Polka jednak nie potrafiła wykorzystać słabszego okresu rywalki i nie zadała decydującego ciosu. Poznanianka miała trzy break pointy na 4:0, ale liderka rankingu wybrnęła z opałów.

Zobacz także - Sloane Stephens i Monica Puig pokłóciły się o trenera. "To było jak cios w twarz" 

ZOBACZ WIDEO Paweł Zatorski narzeka na kalendarz rozgrywek. "Co roku działacze nam to fundują. Balansujemy na krawędzi ryzyka"

Od tego momentu Osaka wróciła na wysoki poziom. W piątym gemie odrobiła stratę przełamania. Linette straciła animusz, próbowała skracać wymiany, ale atakowała z nieprzygotowanych pozycji i brakowało jej skuteczności. Tymczasem Japonka wróciła do ogromnej precyzji. Forhendem po linii wykorzystała break pointa na 4:3. W dziewiątym gemie Linette od 0-30 zdobyła cztery punkty, ale w 10. Osaka zakończyła spotkanie kombinacją dwóch wolejów.

W ciągu 71 minut Osaka zdobyła 19 z 23 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Obroniła trzy z czterech break pointów, a sama zamieniła na przełamanie cztery z sześciu szans. Japonce naliczono 13 kończących uderzeń i 19 niewymuszonych błędów. Linette miała 10 piłek wygranych bezpośrednio i 20 pomyłek.

Osaka jest niepokonana od 16 meczów w wielkoszlemowych turniejach na nawierzchni twardej. Po triumfach w US Open 2018 i Australian Open 2019, poszło jej słabo w tegorocznych Rolandzie Garrosie i Wimbledonie. W Paryżu odpadła w III, a w Londynie w I rundzie. W tym tygodniu w Nowym Jorku na początek straciła seta z Rosjanką Anną Blinkową. W III rundzie Japonka zmierzy się z Amerykanką Cori Gauff lub Węgierką Timeą Babos.

Dla Linette były to piękne dwa tygodnie w Nowym Jorku. W Bronksie wygrała osiem meczów na przestrzeni dziewięciu dni i zdobyła tytuł WTA jako druga Polka, po Agnieszce Radwańskiej. W I rundzie US Open poznanianka wyeliminowała Australijkę Astrę Sharmę, której w kwietniu uległa na korcie ziemnym w Bogocie. Linette ma szansę na debiut w Top 50 rankingu.

US Open, Nowy Jork (USA)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 57 mln dolarów
czwartek, 29 sierpnia

II runda gry pojedynczej kobiet:

Naomi Osaka (Japonia, 1) - Magda Linette (Polska) 6:2, 6:4

Program i wyniki turnieju kobiet

Czy Magda Linette zakończy 2019 rok w Top 50 rankingu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (6):

  • SferaDysona_ Zgłoś
    Za tą Polką,Japonka niezbyt przepada,nie tuliła jej przy siatce.
    • Bytyk Zgłoś
      Japonka? Redaktor doucz sie. To Amerykanka
      • Aces Zgłoś
        Chociaż Magda przegrała w dwóch setach, a Iga w trzech (czyli jednego wygrała, teoretycznie lepiej), to dla mnie Linettka pozostawiła po sobie dużo lepsze wrażenie, szczególnie też,
        Czytaj całość
        że grała z trudniejszą rywalką - co by o Osace nie mówić, obecnie liderką rankingu i przy okazji obrończynią tytułu. I gdzieś to zmęczenie po bardzo fajniej serii zwycięstw, pewnie także odczuwała, chociaż chyba najbardziej jednak widać było, że połączyły się i trochę słabszy dzień i niezła gra Osaki, szczególnie jak ta musiała zaserwować w paru ważnych momentach. Ale i tak Magdę z przyjemnością się obejrzało i tylko zabrakło tego innego wyniku. A ja też tak sobie pomyślałem już podczas poprzedniego meczu, co by było, gdyby tak jej trenerem został Torben? (o Torbenie Beltzu oczywiście mowa, obecnie trenerze Donny, wcześniej Angie). Bo ja jestem bardzo zadowolony z jego pracy i przy nim Donna zrobiła wielki krok do przodu. I ciekawy po prostu jestem, czy przy nim Magda zrobiłaby jeszcze większy postęp? (choć mam nadzieję, że pozostanie tam gdzie jest jak najdłużej). Ale może niepotrzebne takie zastanawianie się, jak Magda ostatnio radzi sobie tak fajnie. Tutaj miała okazję zajść dalej, ale jednak powiedzmy sobie szczerze, że choć z początku perspektywa zagrania z Osaką wydawała się bardzo ekscytująca i można było być optymistą, to jednak zbyt trudne się okazało to losowanie, zwłaszcza, że Japonka gra ze świadomością, że broni bardzo dużo punktów i na porażkę na tak wczesnym etapie nie mogła sobie pozwolić.A Magda, teraz przede wszystkim zasłużony odpoczynek i wielkie nadzieje na to, że jak najszybciej znowu będzie można ją zobaczyć, grającą tak, jak w ostatnich miesiącach.
        Wszystkie komentarze (6)

        Komentarze (6)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL