Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Danił MiedwiediewPAP/EPA / JUSTIN LANE / Na zdjęciu: Danił Miedwiediew

Tenis. US Open: niezniszczalny Danił Miedwiediew w półfinale. Stan Wawrinka ofiarą własnych błędów

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Danił Miedwiediew osiągnął pierwszy w karierze wielkoszlemowy półfinał. We wtorek Rosjanin wygrał czterosetowy pojedynek ze Stanem Wawrinką w ramach US Open 2019.

Emocjonujący był pierwszy pojedynek ćwierćfinałowy singla mężczyzn międzynarodowych mistrzostw USA. Danił Miedwiediew zmierzył się ze Stanem Wawrinką, który wygrał nowojorski turniej w 2016 roku. Rosjanin spotkał się ze Szwajcarem po raz drugi w tourze, bowiem wcześniej pokonał go w czterech setach w I rundzie Wimbledonu 2017.

Wtorkowy mecz lepiej zaczął tenisista z Moskwy, który po błędach Stana szybko przełamał w gemie otwarcia. Miedwiediew miał wyraźne problemy przy własnym podaniu, ale trzymał serwis. Potem wyszło na jaw, że walczy z bólem lewego uda i z tego powodu poprosił o przerwę medyczną. Dopiero w 10. gemie Szwajcar wykorzystał niedyspozycję Rosjanina i wyrównał na po 5.

Wawrinka może sobie pluć w brodę, że wówczas nie poszedł za ciosem. W 12. gemie prowadził 30-0 przy podaniu rywala, ale w kluczowym momencie pokpił sprawę przy siatce. W momencie zagrożenia Miedwiediew grał bardzo mądrze. Posyłał trudne do odegrania dla Szwajcara skróty i dzięki temu prowadził w tie breaku. Ale dwa zepsute woleje Daniła dały Stanowi piłkę setową. Jednak tenisista z Lozanny znów się nie popisał i posłał w aut prosty forhend. Po zmianie stron swoją szansę miał Rosjanin i natychmiast zwieńczył seta mocnym serwisem.

ZOBACZ WIDEO Stacja Tokio. Tomasz Kaczor pracował na fermie indyków. Dziś jest wicemistrzem świata

Pod względem taktycznym Wawrinka rozgrywał bardzo słaby mecz. Starał się oczywiście rozruszać rywala, ale bardzo rzadko używał skrótów, które pozwoliłyby mu bardziej zmęczyć Miedwiediewa i sprawdzić, jak bardzo jest on kontuzjowany. Gdy zastosowane przez Rosjanina środki medyczne zaczęły działać, poczuł się on pewniej na korcie. W czwartym gemie drugiej odsłony Stan łatwo stracił serwis, a Rosjanin nie wypuścił przewagi i prowadził już 2-0 w setach.

Cień nadziei dla Wawrinki pojawił się w trzeciej partii. Miedwiediew popełnił w drugim gemie dwa podwójne błędy, co natychmiast wykorzystał jego rywal. Wydawało się, że Rosjanin będzie oszczędzał zdrowie i taktycznie odpuści seta, ale on zaatakował w dziewiątym gemie, gdy Szwajcar podawał po seta. Niewiele brakowało, a przez własne błędy (m.in. przestrzelony prosty forhend) trzykrotny mistrz wielkoszlemowy podałby moskwianinowi pomocną dłoń. Ostatecznie udało się Wawrince zamknąć seta przy trzeciej okazji.

Alexander Zverev znów bez przełomu w Wielkim Szlemie

Czwarta odsłona była rozgrywana pod dyktando Miedwiediewa. Rosjanin zdobył przełamanie już w drugim gemie i uważnie pilnował serwisu. Wawrinka wyraźnie stracił wiarę w zwycięstwo. W szóstym gemie znów dał się przełamać, a po chwili jego przeciwnik podawał po zwycięstwo. 23-latek zwieńczył pojedynek wspaniałym lobem przy pierwszej piłce meczowej wynikiem 7:6(6), 6:3, 3:6, 6:1.

Spotkanie trwało dwie godziny i 34 minuty. Miedwiediew zanotował 11 asów i 12 podwójnych błędów (z czego aż dziewięć pierwszym secie), natomiast Wawrinka miał 10 asów i cztery podwójne błędy. Co ciekawe, obaj wyszli "na zero" w stosunku wygrywających uderzeń do niewymuszonych błędów. Stan miał ich po 38, a Danił po 36. Obaj mieli również po osiem break pointów, ale to Rosjanin wykorzystał o dwa więcej (4-2) i zachował więcej zimnej krwi w ważnych momentach.

Miedwiediew kontynuuje wspaniałe dla siebie amerykańskie lato. Po finałach w Waszyngtonie, Montrealu i tytule zdobytym w Cincinnati został pierwszym rosyjskim półfinalistą w Wielkim Szlemie od czasu Michaiła Jużnego (2010). Jest również najmłodszym półfinalistą US Open od czasu 23-letniego Novaka Djokovicia w sezonie 2010. Jego przeciwnikiem w pojedynku o finał będzie w piątek Bułgar Grigor Dimitrow.

US Open, Nowy Jork (USA)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 57 mln dolarów
wtorek, 3 września

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Danił Miedwiediew (Rosja, 5) - Stan Wawrinka (Szwajcaria, 23) 7:6(6), 6:3, 3:6, 6:1

Program i wyniki turnieju mężczyzn

Czy Danił Miedwiediew awansuje do finału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (4):

  • fanka Rożera Zgłoś
    Nie tak to sobie tutaj wymarzyliśmy, niestety.Miało być pięć, długich setów, ponad pięć godzin gry i na koniec wygrana Stana.Ale chyba problemy Stana z przełykaniem śliny – jak
    Czytaj całość
    zauważył bystro Karol Stopa, spowodowały, że Stan nie zagrał przynajmniej jednego seta więcej.Oczywiście. Byliśmy wszyscy za Stanem, ale nie buczeliśmy i nie gwizdaliśmy tak mocno na Miedwedewa, jak na Serba, bo to jak się już przekonaliśmy tylko bardziej nakręca Rosjanina.Na szczęście w tej beczce dziegciu można znaleźć trochę miodku dla Maestro.Po pierwsze. Nie ma tego najgorszego. Wiecie doskonale o kogo chodzi. Wszak fani Maestro wiedzą wszystko. Chodzi o Serbskiego Rzemieślnika, którego pożegnaliśmy tradycyjnie gwizdami i buczeniem.. Po drugie. Maestro odrabia punkty do Djokovicia i po 3 meczach, praktycznie zrówna się z Rzemieślnikiem – Ozdrowieńcem. Po trzecie.Miedwiedew ma wyraźnie poważne problemy z nogą. Po czwarte. Miedwiediew jest jak mówi Autorytet i Ekspert, któremu ufam, Karol Stopa: „ Miedwiediew jest w tenisowym rzemiośle wręcz kwadratowy”. Inteligentne porównanie. Nawet nie mogę sobie tego wyobraxić, jak to jest być "kwadratowym rzemieślnikiem".Rodjanin jest raczej tyczkowaty niż kwadratowy. Jedynie przed oczami widzę Serba Djokovicia. Ale i on nie jest kwadratowy, ale, stożkowaty.To są te jasne punkciki.Trzeba jeszcze tylko obmyślić strategię w kibicowaniu.O ile sprawa z Dimitrovem jest jasna, podobnie jest z Nadalem (murem kibicujemy Diego), to z Miedwiewem mam zagwozdkę.Kibicowanie Armii Federian przeciwko niemu, może go nakręcić,a jak będziemy za nim, może go uśpimy.Wiem, wiem. Maesto rozjedzie go podobnie jak Goffina lub Dimitrova."Niezniszczalnego Miedwiediewa", nasz Roż zniszczy serwami.W końcu to „kwadratowy rzemieślnik”nie ma szans z Magikiem i Wirtuozem kortów i Najlepszym w Historii Sportu oraz Tenisa Fedexem.Nie wspominam, że Fedex to także dżentelmen kortów i Ambasador Tenisa.A więc napiszcie, kochani. Co sądzicie o tym, czy powinniśmy dopingować jak zawsze Maestro i buczeć oraz gwizdać na rywali, czy zmienić taktykę, i tym razem zadziałać odwrotnie, aby zaskoczyć Rosjanina?
    • Sharapov Zgłoś
      moze mi ktos cos wyjasnic? bo komentatorzy robili z Daniła zdychającego bo grał turnieje poprzedzające us open i miał w nich finały tylko ze nie grał w Łinston Sejlem i miał tydzien
      Czytaj całość
      wolnego a to duzo i nie ma to wpływu ze grał 2 tyg pod rząd bo tydzien przed us open miał luz. Danił all de best grasz haraszo
      • Marta Martim Zgłoś
        Fajnie dzisiaj zagrał Miedwiediew, wygrał zasłużenie
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL