Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Juan Martin del PotroGetty Images / Elsa / Na zdjęciu: Juan Martin del Potro

Tenis. Juan Martin del Potro przekłada plany powrotu na kort. Nie zagra w Sztokholmie i Wiedniu

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Juan Martin del Potro nie zagra w tym roku podczas turniejów rozgrywanych w europejskich halach. Argentyńczyk zrezygnował ze startu w zawodach ATP w Sztokholmie i Wiedniu.

W ostatnich dniach Juan Martin del Potro przebywał w Barcelonie, gdzie przeszedł kolejne badania po kontuzji kolana. Uraz tego stawu odnowił się mu podczas czerwcowego turnieju na trawnikach londyńskiego Queen's Clubu. Choć Argentyńczyk wznowił już treningi na korcie, to zalecono mu, aby nie podejmował ryzyka i opuścił halowe imprezy w Sztokholmie i Wiedniu, w których w przeszłości triumfował.

Mistrz US Open 2009 opuści zatem jesienne imprezy w Europie i powróci do rywalizacji w przyszłym sezonie. Zanim to nastąpi, zagra 20 listopada pokazowy mecz z Rogerem Federerem na Parque Roca w Buenos Aires (więcej o tym pisaliśmy tutaj).

Po wycofaniu się del Potro dyrektor turnieju w Wiedniu, Herwig Straka, poinformował, że bardzo bliski otrzymania dzikiej karty jest Andy Murray. Brytyjczyk powoli odzyskuje dawną formę po operacji biodra. W tym tygodniu będzie gwiazdą zawodów ATP World Tour 250 w Antwerpii.

Zobacz także:
Danił Miedwiediew kontynuuje serię finałów
Alexander Zverev bez szans w finale w Szanghaju

ZOBACZ WIDEO: Eliminacje Euro 2020: Polska - Macedonia Północna. Reca szczęśliwy po awansie. "Dla mnie to jedna z najpiękniejszych chwil w życiu"

Czy Juan Martin del Potro wróci do Top 10?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (1):

  • kosiarz.trawnikow Zgłoś
    Ciężkie jest życie zwyczajnych tenisistów. Widzą bajeczne zagrania Rogera, obserwują jego unikalną grację w meczach towarzyskich. I dopada ich depresja, myślą sobie: "nigdy nie
    Czytaj całość
    będę taki jak MAESTRO, on jest Geniuszem, jego talent leży poza naszym zasięgiem, zasięgiem zwykłych śmiertelników". To często kończy się tak, jak w przypadku Juana Martina, którego Król przez całe lata niemiłosiernie ogrywał na wszystkich nawierzchniach. Roger odprawiał go z kwitkiem na Wimbledonie, w Melbourne, w Paryżu, w Bazylei, w Dubaju. Wszędzie. Dlatego teraz tak widocznie ujawnia się strach Argentyńczyka. Strach przed Dominatorem z Bazylei. Przed pomazańcem bogów tenisowych. Przed Wielkim Rogerem.

    Komentarze (1)

    PRZEJDŹ NA WP.PL