Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Roger FedererGetty Images / Kevork Djansezian / Na zdjęciu: Roger Federer

ATP Finals: Roger Federer pokonany w meczu otwarcia. "Nie mogę już przegrać"

Marcin Motyka
Marcin Motyka
- Od tego momentu jest to dla mnie normalny turniej. Nie mogę już przegrać. Ale tak jest od 20 lat w każdym tygodniu, w którym występuję - mówił Roger Federer po przegranej z Dominikiem Thiemem w pierwszej kolejce ATP Finals 2019.

W swoim pierwszym meczu w ATP Finals 2019 Roger Federer przegrał 5:7, 5:7 zDominikiem Thiemem. - Początek meczu zdecydowanie mi nie pomógł. Sprawił, że się wycofałem. Potem przez długi czas mecz przebiegał bardzo ładnie. Miałem swoje szanse i nie czułem się przytłoczony. Jednak moja gra nie była wystarczająco dobra - mówił na konferencji prasowej, cytowany przez portal puntodebreak.com.

Dla Szwajcara to piąta przegrana z Austriakiem w ich siódmym pojedynku. - Dominic zagrał świetnie. Bardzo dobrze wyszedł z kłopotów wtedy, kiedy musiał to zrobić. Ja z kolei nie trafiałem serwisem, gdy tego potrzebowałem. W kolejnych meczach nie mogę wpadać w problemy w początkowych punktach gemów przy własnym podaniu - ocenił.

38-latek z Bazylei 17. raz występuje w Finałach ATP Tour. Mecz otwarcia przegrał po raz piąty (poprzednio w 2007 roku z Fernando Gonzalezem, w 2008 z Gillesem Simonem, w 2013 z Novakiem Djokoviciem i w 2018 z Keiem Nishikorim). Tylko w tym drugim przypadku nie wyszedł z grupy.

ZOBACZ WIDEO: Peter Schmeichel: Mój syn chciał dostać się do płonącego helikoptera. Tego się nie robi

- Cieszę się, że tak wiele razy mogłem tu grać i występować przed tą publicznością. Od tego momentu jest to dla mnie normalny turniej. Nie mogę już przegrać. Ale tak jest od 20 lat w każdym tygodniu, w którym występuję, więc z tego punktu widzenia nie jest to dla mnie nic nowego - powiedział sześciokrotny triumfator imprezy kończącej sezon.

W drugiej kolejce, we wtorek, Federer zmierzy się z Matteo Berrettinim, który w niedzielę przegrał z Djokoviciem. Z Włochem zmierzył się raz, w IV rundzie tegorocznego Wimbledonu, i wówczas wygrał 6:1, 6:2, 6:2. Jeśli tym razem przegra, może stracić szansę na awans do półfinału.

- Z takim serwisem, jaki ma Matteo, może być tutaj niebezpieczny dla każdego przeciwnika. W niedzielę nie zagrał najlepiej, ale trudno jest rozgrywać pierwszy mecz w warunkach halowych z takim rywalem, jak Novak. Ja muszę się zregenerować i zagrać lepiej. Mam nadzieję, że wygram - stwierdził Helwet. 

Zobacz także - Roger Federer w jednej grupie z Djokoviciem w ATP Finals. "Cieszę się, że znów zagram z Novakiem"

Czy Roger Federer pokona Matteo Berrettiniego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (2):

  • on6999 Zgłoś
    fajne te dwa trolliki sa....hhhha
    • fanka Rożera Zgłoś
      Dziękuję za te święte, rozważnie, przeniknięte Geniuszem i nadludzką mądrością słowa, którymi zechciał podzielić się Maestro.Te słowa dedykujemy Wam NIEDOWIARKOM i APOSTSTOM
      Czytaj całość
      ROŻERA. Zwatpiliscie w bajeczne zagrania Maestro, po strategicznej porażce z Konikiem? Nie jesteście godni, aby nazywać Was wyznawcami Rożera ani członkami Wielkiej królewskiej Rodziny Federerów!Na szczęście redakcja sportowychfaktów przypomniała Wam fakty TYLKO RAZ W HISTORII TENISA ROŻER NIE WYSZEDŁ Z GRUPY PO PRZYPADKOWEJ PRZEGRANEJ W PIERWSZYM MECZU!Rok temu po przypadkowej porażce z Japońcem też pojawiali się Niedowiarki i późniejsi Apostaci Rożerowi, fanatycy Przebijakovicia i Pakiera, twierdząc, iż Maestro nie wyjdzie z grupy.I jak było? Wyszedł gładko!!!!Teraz też tak będzie. Maestro powiedział, że Dżoukerowicz wygrał z Berretem, ponieważ Berret grał słabo, i nie serwował tak, jak oczekiwał od niego Fedex.My ten powód nazwaliśmy wprost :Serbski Rzemieślnik wykorzystał brak doświadczenia Beretta z Barilli.Rożer zaś jutro nie wykorzysta jak Serb braku doświadczenia, ale dzięki bajecznym zagraniom z bachandu jednoręcznego oraz wiruozerskiemu, magicznemu, ekonomicznemu, artystyczne u forhandowi i antycypacji returnu.A potem zmiecie z kortu śmiesznego cwaniaczka Dżoułkerowicza. Ja tego jestem pewna, a Redaktorzy przeczuwają to, dlatego powstał dziś ten ważny, ważki Artykuł o Maestro. I tylko później nie tłumaczcie się, że widzieliście, iż tak będzie, kiedy Król Roger zatriumfuje znów po 8 latach w Londynie.

      Komentarze (2)

      PRZEJDŹ NA WP.PL