Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Jekaterina Makarowa Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Jekaterina Makarowa

Tenis. Jekaterina Makarowa zakończyła karierę

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Jekaterina Makarowa ogłosiła, że nie zagra już w tenisa na zawodowych kortach. Rosjanka to była ósma rakieta świata i deblowa mistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro.

W poniedziałek rosyjscy dziennikarze poinformowali, że Jekaterina Makarowa zdecydowała się zakończyć karierę i będzie uhonorowana podczas halowej imprezy WTA Premier w Petersburgu. We wtorek tenisistka potwierdziła wiadomość o ostatecznym zawieszeniu rakiety na kołku wpisem na swoim profilu na Instagramie.

"Chcę podziękować wszystkim, którzy byli ze mną ramię w ramię, przez te wszystkie lata w mojej karierze sportowej, poczynając od dzieciństwa. Jestem bardzo szczęśliwa i dumna ze swoich dokonań. Czas rozpocząć nowy etap w moim życiu" - napisała moskwianka, która nie grała zawodowo w tenisa od lutego zeszłego roku.

Makarowa wygrała w sumie trzy turnieje WTA w singlu (Eastbourne 2010, Pattaya City 2014, Waszyngton 2017) i wspięła się najwyżej na ósme miejsce w rankingu WTA (kwiecień 2015). W Wielkim Szlemie była w półfinale US Open 2014 i Australian Open 2015 oraz ćwierćfinale Wimbledonu 2015. Tylko na kortach Rolanda Garrosa nigdy nie znalazła się w najlepszej "ósemce", bo najdalej doszła do IV rundy (2011, 2015).

Wielkie sukcesy odnosiła w deblu, w którym wygrała 15 tytułów WTA. Wspólnie z Jeleną Wiesniną triumfowała w Roland Garros 2013, US Open 2014 i Wimbledonie 2017. Do kompletu zabrakło im tylko zwycięstwa w Australian Open. W Melbourne Rosjanki dwukrotnie przegrały w finale (2014, 2018). Do tego w 2016 roku Makarowa i Wiesnina sięgnęły po złoty medal igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro i zwyciężyły w WTA Finals.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Dear friends! I have important news for you today. I made a difficult decision to end my professional career in tennis. Today I want to thank everyone who has been with me shoulder to shoulder all these years. Who took part in my sports career, starting from my childhood and ending with it. I was lucky enough to work with the best team of professionals. My favorite coaches, sparring, massage therapists, and osteopaths. My team has always been my mainstay and support. I would like to thank my lovely family and friends who have always been there for me. I always feel your love and support. My family is my source of energy and inspiration. My dear, faithful fans! You have always supported me anywhere in the world. Thank you from the bottom of my heart! Your faith in me, gave me strength and helped me move forward to victories! I am very happy and proud of my sports career. It's time to move on and start a new stage in my life. Your Kate Дорогие друзья! Сегодня у меня для вас важная новость. Я приняла непростое решение о завершении профессиональной карьеры в теннисе. Сегодня я хочу поблагодарить каждого, кто был со мной плечо к плечу все эти годы. Кто принимал участие в моей спортивной карьере, начиная с самого детства и до ее завершения. Мне посчастливилось работать с лучшей командой профессионалов. Мои любимые тренеры, спарринги, массажисты, остеопаты. Моя команда всегда была для меня опорой и поддержкой. Самую большую благодарность я выражаю моей любимой семье, мои близким, что всегда были рядом. Я всегда чувствую вашу любовь и поддержку. Моя семья - мой источник энергии и вдохновения. Дорогие мои, преданные фанаты! Вы всегда меня поддерживали в любой точке земного шара. Благодарю вас от всей души! Ваша вера в меня придавала мне сил и помогала двигаться вперед, к победам! Я очень довольна и горжусь своей спортивной карьерой. Наступило время двигаться дальше и начинать новый этап в своей жизни. Ваша Катя

Post udostępniony przez Ekaterina Makarova | Макарова (@katemakarova1)

Czytaj także:
Australian Open: słodki rewanż Ashleigh Barty
Australian Open: Sofia Kenin obudziła Ons Jabeur z pięknego snu

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Miły gest koszykarza z NBA doprowadził małych fanów do łez

na Facebooku.

Komentarze (1):

Komentarze (1)

×
PRZEJDŹ NA WP.PL