Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Kim ClijstersGetty Images / Dan Istitene / Na zdjęciu: Kim Clijsters

Tenis. WTA Dubaj: powrót Kim Clijsters. Belgijka zagra z Garbine Muguruzą

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
W Dubaju nastąpi powrót Belgijki Kim Clijsters, która w I rundzie zmierzy się z Hiszpanką Garbine Muguruzą. Tytułu bronić będzie Szwajcarka Belinda Bencić.

Wydarzeniem turnieju w Dubaju będzie powrót Kim Clijsters. 36-letnia Belgijka, która w swoim dorobku ma 41 singlowych tytułów (cztery wielkoszlemowe), postanowiła wznowić karierę. Była liderka rankingu zanotuje pierwszy występ od US Open 2012. W I rundzie jej rywalką miała być Kiki Bertens. Jednak Holenderka w niedzielę obroniła tytuł w Petersburgu i wycofała się z imprezy w Dubaju. Clijsters spotka się z Garbine Muguruzą (nr 9).

Muguruza miała być przeciwniczką Eliny Switoliny (nr 3). Ostatecznie Ukrainka zmierzy się z zawodniczką z eliminacji. Emocji nie powinno zabraknąć w konfrontacji Belindy Bencić (nr 4) z Anastazją Pawluczenkową (bilans 4-1 dla Szwajcarki). Trzy ich spotkania były trzysetowymi bojami.

Dwie najwyżej rozstawione tenisistki, Simona Halep i Karolina Pliskova, otrzymały wolne losy. Pierwszą rywalką Rumunki będzie Amerykanka Alison Riske lub Tunezyjka Ons Jabeur, ćwierćfinalistka Australian Open. Czeszka zmierzy się ze zwyciężczynią starcia między kwalifikantkami.

ZOBACZ WIDEO: Menadżer Kamila Grosickiego zdradza kulisy transferu. Potwierdził, że były dwie inne ciekawe oferty

Mistrzyni Australian Open Sofia Kenin (nr 5) spotka się z Jeleną Rybakiną. Kazaszka w tym roku zdobyła tytuł w Hobart oraz zaliczyła finały w Shenzhen i Petersburgu. Aryna Sabalenka (nr 7) zmierzy się z Marią Sakkari, a Petra Martić (nr 8) zagra z kwalifikantką.

Tytułu bronić będzie Bencić. Oprócz Szwajcarki na starcie są jeszcze dwie triumfatorki imprezy, Halep (2015) i Switolina (2017, 2018).

W deblu wystąpi Alicja Rosolska. Jej partnerką będzie Alexa Guarachi. W I rundzie Polka i Chilijka zmierzą się z rozstawionymi z numerem piątym Czeszką Barborą Krejcikovą i Chinką Saisai Zheng.

Dubai Duty Free Tennis Championships, Dubaj (Zjednoczone Emiraty Arabskie)
WTA Premier, kort twardy, pula nagród 2,794 mln dolarów

Losowanie głównej drabinki:

Simona Halep (Rumunia, 1) wolny los
Alison Riske (USA) - Ons Jabeur (Tunezja, WC)
Elise Mertens (Belgia) - Qiang Wang (Chiny)
Maria Sakkari (Grecja) - Aryna Sabalenka (Białoruś, 7)

Elina Switolina (Ukraina, 3/WC) - Q/LL
Marketa Vondrousova (Czechy) - Anastasija Sevastova (Belgia)
Q/LL - Dajana Jastremska (Ukraina)
Kim Clijsters (Belgia, WC) - Garbine Muguruza (Hiszpania, 9)

Petra Martić (Chorwacja, 8) - Q/LL
Amanda Anisimova (USA) - Barbora Strycova (Czechy)
Q/LL - Anett Kontaveit (Estonia)
Anastazja Pawluczenkowa (Rosja) - Belinda Bencić (Szwajcaria, 4)

Sofia Kenin (USA, 5) - Jelena Rybakina (Kazachstan)
Karolina Muchova (Czechy) - Q/LL
Q/LL - Q/LL
Karolina Pliskova (Czechy, 2) wolny los

Zobacz także:
WTA Hua Hin: Magda Linette łatwo rozprawiła się z Leonie Kueng. Drugi triumf Polki!
WTA Hua Hin: Magda Linette mistrzynią w Tajlandii. "Czuję się cudownie"

Czy Kim Clijsters pokona Garbine Muguruzę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (2):

  • Włókniarz Zgłoś
    Rybakina Kazaszka? Bo dla nich gra?
    • Aces Zgłoś
      Chciałoby się powiedzieć, że dopiero po meczu się okaże, dla której los nie był łaskawy w związku z tą zmianą. Byłem co prawda ciekawy kolejnego starcia Muguruzy ze Swtoliną i czy
      Czytaj całość
      ta pierwsza znowu - podobnie, jak przed paroma tygodniami, nie pozostawi tej drugiej cienia złudzeń, która obecnie prezentuje lepszą dyspozycję. Niemniej cóż; owego elektryzującego starcia nie będzie, ale w zamian (na papierze przynajmniej, zaznaczyć to trzeba) prawdziwy hit tygodnia, a być może miesiąca. I chociaż chciałoby się powiedzieć..., to z uwagi na kompletną niewiadomą na co obecnie będzie stać Kim, to jakkolwek może przedwcześnie, ale już jej współczuję (aczkolwiek po cichu licząc, że nie będziej takowej potrzeby i że nawet jeśli nie wygra, to tanio skóry nie sprzeda, co by nie było wyrażnej faworytce tego spotkania). Bo grać na pewno nie zapomniała, a ciekawi najbardziej, jak po takiej przerwie fizycznie podoła, szczególnie, że Garbi dość szybkie tempo narzuca i ręki zbyt często nie zwalnia. Hmm... a może gładkie zwycięstwo Belgijki? :)

      Komentarze (2)

      ×
      PRZEJDŹ NA WP.PL