Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Robin Toerqnvist: W światowym żużlu potrzebne są zmiany

Jarosław Handke
Jarosław Handke
RKS Kolejarz był organizatorem szesnastej już edycji corocznego turnieju o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Rawicz. W sobotnich zawodach kiepsko pojechali Szwedzi startujący w barwach Niedźwiadków. Widać było, że na rawickim owalu nie radzi sobie zwłaszcza Robin Toernqvist.

Jak ocenia on te zawody? - Rywale byli wymagający. Zawody stały na wysokim poziomie. Nie jechałem na tym torze od pół roku, od wiosny. Tor był naprawdę śliski na tych zawodach. Decydował przede wszystkim start. Mam nadzieję, że w niedzielę będzie już lepiej - mówi Robin Toernqvist.

Czy przed niedzielnym meczem ligowym zdecyduje się on jeszcze na trening? - Nie wiem, może tak będzie. Pewnie tor się troszkę zmieni w porównaniu do tego sobotniego. Osobiście wolałbym, by był bardziej nierówny. W sobotę po gorszym wyjściu ze startu było bardzo ciężko kogoś minąć - dodaje Toernqvist.

Wydaje się, że niezbędne są zmiany w przełożeniach w motocyklu Szweda. - Tak, bez wątpienia. Próbowaliśmy trochę kombinować, zmieniać już w sobotę. Mam nadzieję, że w niedzielę będzie lepiej - deklaruje Toernqvist.

Czy problem kiepskiej dyspozycji Robina w Rawiczu nie leży w sprzęcie? - Jak już wspomniałem, to jest kwestia głównie przełożeń. Moje motocykle są naprawdę szybkie w Szwecji. To dowodzi, że w Rawiczu pozostaje mi tylko znaleźć odpowiednie przełożenia i powinno być w porządku - uważa były zawodnik klubu z Torunia.

Szwedzki klub Robina, Solkatterna ma problemy finansowe. Jak dokładnie wygląda sytuacja? - Ten klub ma faktycznie problemy z pieniędzmi. Miałem podpisany kontrakt na określone stawki, potem obcięto połowę z nich. Zgodziłem się jeździć za te dwa razy mniejsze pieniądze. Ale później znowu zaczęły się pojawiać problemy. Uprawianie żużla jest bardzo drogie, ciężko jest inwestować nie mając do tego środków - zauważa zawodnik Kolejarza.

Czy maksymalna kwota około 100 euro za punkt w II lidze w przyszłym sezonie jest akceptowana przez obcokrajowców? - Coś już o tym słyszałem, ale konkretów nie znam. Wszystko kosztuje, także dojazdy na mecze. Do tego inwestycje w sprzęt, mechanicy. Na pewno w światowym speedwayu potrzebne są pewne zmiany, bo sporo klubów w różnych krajach boryka się z problemami. Zobaczymy jak ta sytuacja się rozwinie - kończy Toernqvist.

na Facebooku.

Komentarze (3):

  • rawiczanka Zgłoś
    Powodzenia Robin na dzisiejszym meczu z Lublinem. ;)
    • Sovinho Zgłoś
      Ja myśle ze bylo by dobrze zrobić taka lige mistrzów,niech w każdy zawodnik jezdzi tylko w klubie,kazda liga jedzila by np w wekendy,mecze pucharowe byly by w srody np mistrzowie i vice
      Czytaj całość
      mistorzowie jedzili by w 1 pucharze a 3,4 miejsce w lidze innym pucharze było by ciekawiej,bo tak druzyny w pucharach co srode jedzily by np z druzynami ze szwecji,angli(mecz i rewanz) itd (byly by np 2 grupy po 4 druzyny lub tez 4 grupy) tak jak w pilkarskiej lidze mistrzów a tak to tylko liga i liga zadnych nowosci...wszytskie inne imprezy,memorialy itd byly by normanie tak jak teraz(wiec mniej imprez by na pewno nie bylo),mysle ze to dobry pomysl,bylo by wiecej nowych zawodnikow a tak czolowka GP zajmuje w kazdej lidze mijesce nowym zawodnikom(zreszta nie tylko czołówka).Pomysł mysle ze dobry tylko trzeba by go dopiescic co wy na to??
      • 1979torun Zgłoś
        żeczywiście zmiany są potrzebne, może już czas na ekstra ligę europejską i niższe ligi krajowe, zawodnicy i tak jeżdżą po całej europie, a tak jeżdzili by mniej

        Komentarze (3)

        PRZEJDŹ NA WP.PL