Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Suchecki chce dalej jeździć w Wybrzeżu

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Zbigniew Suchecki po niedzielnym spotkaniu mocno przeżywał spadek Lotosu Wybrzeże do I ligi. Zadeklarował chęć jazdy w gdańskim klubie w kolejnym sezonie.

Zbigniew Suchecki dołączył do Lotosu Wybrzeże Gdańsk w środku sezonu, jednak mimo wszystko utożsamia się już z tą drużyną i ma świadomość, że dzięki niej wypłynął na szerokie wody. - Jest ciężko. W Gdańsku przelatałem pół sezonu, może mniej, ale związałem się z tym klubem i bardzo chciałem, żebyśmy się utrzymali. Póki co boli i bardzo szkoda - powiedział Suchy tuż po meczu.

Duży wpływ na wynik spotkania miał trzynasty wyścig, w którym wykluczony został Krystian Pieszczek. Podczas gdy 17-latek upadał, Suchecki jechał obok niego. - Miałem dokładny widok na tę sytuację, bo wyszliśmy na 5:1. Widziałem go po lewej stronie, więc pojechałem trochę szerzej. Nagle zobaczyłem, jak wpakował się w niego z krawężnika Sebastian Ułamek. Gdyby wyprzedził go normalnie, to nie byłoby awantury. Bezpardonowo go ściągnął, a w regulaminie sportu żużlowego jest jasno napisane, że nie powinno się tak atakować zawodnika, którego się wyprzedza - zauważył.

Wreszcie na gdańskich trybunach przyszło więcej osób. Jak dotąd wypożyczony z klubu z Zielonej Góry żużlowiec nie miał okazji startować na Stadionie im. Zbigniewa Podleckiego w czerwono-biało-niebieskich barwach w takiej atmosferze. - Atmosfera była naprawdę super i kibice dodawali nam skrzydeł. Szkoda tego, że spadliśmy. W ostatnim biegu zrobiłem wszystko, aby wyprzedzić rywali i to mi się udało. Mimo wszystko troszeczkę nam zabrakło. Też trochę się gubiłem, punkty uciekały i mi i innym zawodnikom. Szkoda - dodał zmartwiony Suchecki.

Lotos Wybrzeże Gdańsk spadł z ligi, jednak nasz rozmówca liczy na kontynuację jazdy w tym klubie. - Jak najbardziej chcę zostać w Gdańsku, bo działacze mnie bardzo ciepło przyjęli. Dobrze czuję się z kibicami, trenerem i zawodnikami. Wszystko było na najwyższym poziomie. Miałem super warunki i nie pozostało mi nic innego, jak tylko dobra jazda. Cieszę się z własnej dyspozycji, że w ogóle miałem okazję tutaj jeździć. Bardzo chciałem, żebyśmy nadrobili punkty. Nie udało nam się to i jest ciężko - zakończył.

na Facebooku.

Komentarze (49):

  • Ędward Ącki Zgłoś
    Zibi to jest całkiem solidny zawodnik. Kiedyś fajnie jeździł w Poznaniu. Może nie grał pierwszych skrzypców jak Skóra, Trojan albo Norbi, ale na jego 5-6 pkt. zawsze można było
    Czytaj całość
    liczyć. Co do filmiku z 13 biegu (jakże pechowego): no to sędzia się "popisał". Przecież to Ułamek podciął Pieszczka. Wyraźnie to widać!!! Mam nadzieję, że Wybrzeże da radę, bo jak na razie ma syndrom "windy" (tak jak niektóre niemieckie kluby piłkarskie typu 1.FC Koeln, Eintracht Frankfurt czy VfL Bochum).
    • WYBRZEŻE GKS Zgłoś
      SUCHY TO DOBRY PLUS NA I LIGE , POWINNI JESCZE POSTARAĆ SIĘ O KOŚCIECHE I ANDERSENA I DO WYPOŻYCZENIA B.PEDERSENA
      • Matt180 Zgłoś
        teraz to nawet chrzanowski moze zostac nie zalezy mi.
        Wszystkie komentarze (49)

        Komentarze (49)

        ×
          Wszystkie komentarze (49)
          PRZEJDŹ NA WP.PL