Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Leon Madsen o swojej chorobie: W niektóre dni nie byłem w stanie podnieść się z łóżka

Mateusz Kędzierski
Mateusz Kędzierski
W tym roku ze względu na poważną chorobę (problemy z tarczycą) Leon Madsen przechodził trudne chwile. Żużlowiec liczy, że punktem zwrotnym okaże się dla niego Grand Prix Włoch w Terenzano.

W ostatniej rundzie cyklu Duńczyk zastąpił kontuzjowanego Andreasa Jonssona. Z ośmioma punktami awansował do półfinału, jednak w nim zajął czwarte miejsce. Młody żużlowiec jest zadowolony ze swojego występu w zawodach i wierzy, że najgorsze w tym sezonie już za nim.

- Pokazałem wielu, że jeżdżę lepiej niż się tego spodziewano. Do tej pory ten sezon nie był dla mnie udany. W ligach może nie było najgorzej, ale ogólnie nie było tak, jakbym sobie tego życzył. Wszystko przez moje problemy zdrowotne i spowolniony metabolizm. Brałem na to odpowiednie leki i bardzo cierpiałem. Nie byłem w stanie normalnie trenować. Przez tabletki, które zażywałem przytyłem sześć kilo - powiedział na łamach speedwaygp.com Leon Madsen.

Jakby tego było mało, żużlowcowi tarnowskich Jaskółek przytrafiały się w sezonie 2013 bardzo groźne upadki. - Na przełomie maja i czerwca, w przeciągu sześciu tygodni, trzykrotnie doznałem wstrząśnienia mózgu. Znów nie byłem w stanie wykonywać jakiegokolwiek treningu. Za każdym razem kiedy chciałem pobiegać, kręciło mi się w głowie i do tej pory nie mogę uprawiać joggingu. Jedyne co mogę robić, to siedzieć na motocyklu, ale jazda w Grand Prix Włoch była dla mnie bardzo wymagająca - tłumaczy Duńczyk.

W walce z chorobą żużlowcowi pomagali jego najbliżsi. - Ciężkie chwile przeżywałem także w życiu prywatnym. Ze względu na moją chorobę nie było łatwo także członkom mojej rodziny. W niektóre dni nie byłem nawet w stanie podnieść się z łóżka. Miałem depresję i było mi bardzo ciężko. Na szczęście blisko mnie była moja dziewczyna, która mnie pocieszała i bardzo mi pomagała. Wielu nie zdaje sobie sprawy jak fatalnie czułem się w tym roku. Na szczęście jest już lepiej. Mam nadzieję, że Grand Prix w Terenzano będzie punktem zwrotnym - dodał na koniec Leon Madsen.

Źródło: speedwaygp.com

W ciężkich chwilach Leon Madsen mógł liczyć na wsparcie swojej dziewczynyW ciężkich chwilach Leon Madsen mógł liczyć na wsparcie swojej dziewczyny


KUP BILET NA 2020 PZM WARSAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX OF POLAND (PGE NARODOWY, 16.05.2020)

na Facebooku.

Komentarze (6):

Wszystkie komentarze (6)

Komentarze (6)

PRZEJDŹ NA WP.PL