Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Rozpoczęto sprzedaż biletów na GP Łotwy w Rydze. Na ruinę z wirtualnymi miejscami?

Jacek Cholewiński
Jacek Cholewiński
Ruszyła sprzedaż biletów na światową imprezę. Ma być rozegrana na arenie, której stan do tej pory woła o pomstę do nieba.

Pojawiła się możliwość zakupu biletów na zaplanowany na 16 sierpnia w Rydze turniej Speedway Grand Prix of Latvia. Organizatorzy zaproponowali wejściówki w czterech segmentach. Bilet normalny na miejsca numerowane kosztuje od 40 do 70 Euro. Inne miejsca siedzące wyceniono na 30 i 35 Euro. Za kawałek gruntu pod stopami (miejsca stojące) zapłacić trzeba będzie 16 Euro. Przewidziano także bilety ulgowe (dla dzieci do lat 16 oraz inwalidów rożnych grup), których cena waha się od 8 do 52,5 Euro. O słuszności takich a nie innych cen dyskutować nie ma sensu. Frekwencja na stadionie będzie najlepszą na nie odpowiedzią. Zastanawiające są całkiem inne fakty.

Decyzja o przeniesieniu łotewskiego etapu GP, z "zaprawionego w bojach" Daugavpilsu do stolicy Łotwy, zapadła jesienią ubiegłego roku. Pisaliśmy w połowie listopada, w jak opłakanym stanie jest "Bikernieku Kompleksa Sporta Baze" położona przy Eizensteina Iela. Później, pod koniec ubiegłego roku informowaliśmy, że coś się ruszyło z przygotowaniami i na owal stadionu dowieziono kilkaset ton norweskiego dolomitu. Ponieważ mamy w Rydze swoich wysłanników, z całym przekonaniem możemy stwierdzić, że od tamtego czasu na arenie, gdzie za niecałe pięć miesięcy mają ścigać się czołowi zawodnicy świata, nie działo się dosłownie nic! 

Całkiem niedawno, w udzielonym naszemu portalowi wywiadzieAndrzej Lebiediew zapytany o niepokojący marazm w przygotowaniach stadionu powiedział: - Wszystko będzie gotowe na 100 proc., jestem tego pewien. U nas potrafią zdziałać cuda. Myślę, że to dobra decyzja, że speedway pojawi się w innym miejscu niż Daugavpils. Działacze chcą popularyzować żużel na Łotwie i to mnie cieszy.

Pozostaje mieć nadzieję, że młody reprezentant Łotwy nie myli się i w najbliższym czasie będziemy mieli do czynienia nie z cudami, a raczej z rzeczywistym zaangażowaniem sił i środków, tak by przybyli z całej Europy kibice speedway'a mogli w godnych warunkach obejrzeć zawody. Póki co jednak cena 35 Euro za możliwość usadowienia się na spróchniałych, osadzonych w kruszącym się betonie ławkach, wydaje się być "lekko" przesadzona. 

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!


na Facebooku.

Komentarze (13):

Wszystkie komentarze (13)

Komentarze (13)

×
    Wszystkie komentarze (13)
    PRZEJDŹ NA WP.PL