Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Wilcze kły ostrzejsze niż Piła - KSM Krosno vs. Victoria Piła (relacja)

Grzegorz Skwara
Grzegorz Skwara
Pilanie po niewielkiej porażce w Rawiczu liczyli na poprawną postawę swoich zawodników również w Krośnie. Nic jednak z tych rzeczy, goście pierwsi linię mety mijali tylko w pierwszym i ostatnim biegu.

Obawy o załamanie pogody w ostatni dzień długiego weekendu okazały się przesadzone. Tor przy ulicy Legionów został dobrze przygotowany, a sam mecz rozgonił nad Krosnem wszelkie zachmurzenie.

W pierwszej gonitwie po równym starcie całej stawki z pierwszego łuku najlepiej wyszedł Emil Pulczyński, który do samej mety skutecznie bronił się przed naporem Clausa Vissinga. Przyjezdni dzięki temu już na początku wyszli na prowadzenie w spotkaniu, ale jak się później okazało były to dobre złego początki. Jak po spotkaniu przyznał trener KSM Krosno Ireneusz Kwieciński - Zdecydowanie lepiej też jedzie się, jeśli w biegu młodzieżowców zwycięża się podwójnie - bo takim właśnie rezultatem zakończył się drugi wyścig, a chwilę później również trzeci.


Piąty bieg to popis Marcina Rempały, który na pierwszym wirażu zamykał stawkę, by już na drugim dołączyć do brata Jacka i przywieźć wraz z nim kolejną "piątkę" dla miejscowych. W rozgrywce numer siedem publiczność poruszył Vissing, który na wyjściu z ostatniego łuku zaskoczył Oskara Ajtner-Golloba i nie pozwolił ambitnemu młodzianowi dopisać do swojego dorobku trzech "oczek". Bieg zakończył się jednak zaledwie remisem, bo bardzo słabo wjechał w to spotkanie Tomasz Rempała - Pierwszy wyścig trochę zepsułem, w drugim sugerowałem się ustawieniami z treningu i był to całkowity niewypał. Dopiero na trzeci bieg skorzystałem z tej zębatki co ostatnio podczas spotkania z Kolejarzem Opole i wszystko było już w normie.

Wybierz najlepszego zawodnika

KSM Krosno
wybierz zawodnika
  • Claus Vissing
  • Jacek Rempała
  • Marcin Rempała
  • Tomasz Rempała
  • Mateusz Wieczorek
  • Marco Gaschka
  • Mariusz Fierlej
Euro Finannce Polonia Piła
wybierz zawodnika
  • Kamil Pulczyński
  • Emil Pulczyński
  • Piotr Świst
  • Władimir Borodulin
  • Witalij Biełousow
  • Oskar Ajtner-Gollob
  • Arkadiusz Pawlak
Wydarzenie:

KSM Krosno - Victoria Piła

Sędzia:

Jerzy Najwer


W gonitwie numer 11 i 13, odpowiednio od Mariusza Fierleja i Clausa Vissinga oraz Marcina i Tomasza Rempałów rywale mogliby uczyć się jazdy parą. Po książkowych wygranych wymienionych zawodników krośnianie przed wyścigami nominowanymi prowadzili już niemal trzydziestoma punktami, a rywalizacja o zwycięstwo zakończyła się już dużo wcześniej. Zapomniał o tym chyba Oskar Ajtner-Gollob, który na początku czwartego kółka, 14-ego biegu brawurowym i bezsensownym atakiem z czwartej pozycji spowodował upadek swój i Piotra Śwista, który natomiast wpadł na Jacka Rempałę. Sędzia wstępnie wykluczył dwóch zawodników gości, jednak po analizie powtórki wideo cofnął wykluczenie Śwista. Doświadczony zawodnik Victoria Piła nie był jednak w stanie kontynuować zawodów. 

Na marne, ale jednak pocieszenie Witalij Biełousow w ostatniej odsłonie przywiózł za plecami najskuteczniejszego po stronie Wilków Mariusza Fierleja. Rosjanin, który zazwyczaj bardzo dobrze radził sobie w Krośnie, przyznał na czym polegała jego słaba postawa - Cały czas zmieniałem przełożenia, było dużo zmian i dopiero na ostatni wyścig dało to oczekiwany efekt. Tor był taki jak zawsze, tutaj dużej zmiany nie było. Problemem było tylko dopasowanie się.

Victoria Piła, aby wciąż realnie myśleć o fazie play-off musi w czwartej kolejce pokonać u siebie MDM Komputery ŻKS Ostrovia, a w tym samym czasie krośnieńskie Wilki powalczą o jak najlepszy wynik w Rawiczu.

Punktacja:

Victoria Piła - 29

1. Witalij Biełousow - 9+1 (1,1,1*,2,1,3)
2. Emil Pulczyński - 7 (3,d,2,1,1,0)
3. Władimir Borodulin - 0 (0,w,-,0)
4. Kamil Pulczyński - 3 (1,2,0,-,-)
5. Piotr Świst - 4+2 (1*,1*,2,0,u/-)
6. Oskar Ajtner-Gollob (gość) - 3 (1,2,0,w)
7. Arkadiusz Pawlak - 3 (0,2,0,1)

KSM Krosno - 61
9. Tomasz Rempała - 5+1 (0,0,3,2*)
10. Claus Vissing - 12+2 (2,3,2*,2*,3)
11. Jacek Rempała - 11+2 (2*,3,1,3,2*)
12. Marcin Rempała - 12+2 (3,2*,3,3,1*)
13. Mariusz Fierlej - 14 (3,3,3,3,2)
14. Marco Gaschka (gość) - 5 (3,1,1)
15. Mateusz Wieczorek - 2+1 (2*,0,0)

Bieg po biegu:
1. (72,8) E.Pulczyński, Vissing, Biełousow, T.Rempała 2:4
2. (71,9) Gaschka, Wieczorek, Ajtner-Gollob, Pawlak 5:1 (7:5)
3. (72,4) M.Rempała, J. Rempała, K.Pulczyński, Borodulin 5:1 (12:6)
4. (71,8) Fierlej, Pawlak, Świst, Wieczorek 3:3 (15:9)
5. (72,6) J.Rempała, M. Rempała, Biełousow, E.Pulczyński (d4) 5:1 (20:10)
6. (71,6) Fierlej, K.Pulczyński, Gaschka, Borodulin (w/zdub) 4:2 (24:12)
7. (72,5) Vissing, Ajtner-Gollob, Świst, T.Rempała 3:3 (27:15)
8. (72,5) Fierlej, E.Pulczyński, Biełousow, Wieczorek 3:3 (30:18)
9. (72,5) T.Rempała, Vissing, E.Pulczyński, K.Pulczyński 5:1 (35:19)
10. (72,3) M.Rempała, Świst, J.Rempała, Pawlak 4:2 (39:21)
11. (72,6) Fierlej, Vissing, E.Pulczyński, Borodulin 5:1 (44:22)
12. (72,6) J.Rempała, Biełousow, Gaschka, Ajtner-Gollob 4:2 (48:24)
13. (72,6) M.Rempała, T.Rempała, Biełousow, Świst 5:1 (53:25)
14. (73,2) Vissing, J.Rempała, Pawlak, Ajtner-Gollob (w/su) (Świst u/-) 5:1 (58:26)
15. (72,4) Biełousow, Fierlej, M.Rempała, E.Pulczyński 3:3 (61:29)

NCD: Mariusz Fierlej (KSM Krosno) - 71,6 sek. (w 6. wyścigu)
Sędzia: Jerzy Najwer
Widzów: ok. 3000
Zawodnicy startowali według II zestawu.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Rozmiary zwycięstwa KSM Krosno są zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (13):

  • Sławomir Banaszkiewicz Zgłoś
    Słyszałem ze Witalij Biełousow i Władimir Borodulin nałożyli sankcje na zdobywanie punktów dla Victorii
    • opel1201 Zgłoś
      i gdzie ten swist mowilem ze w krosnie sobie nie pojezdzi szczerze to myslalem ze pila lepiej pojedzie jak tak dalej pojdzie to krosno nie dojedzie do konca sezonu bo finansowo nie wytrzymaja
      Czytaj całość
      jak takie grzmoty beda a beda napewno
      • spawn Zgłoś
        Moim skromnym zdaniem główny problem Victorii obecnie to brak profesjonalnego sztabu menadżersko-szkoleniowego. Pan Michaelis mimo tego, że posiada doświadczenie z przeszłości, dzisiaj
        Czytaj całość
        powinien po prostu odpuścić i prawić swoje morały, wyliczenia i opowieści z przeszłości, co najwyżej gdzieś przy ognisku. Tu już nawet nie chodzi o to, że żużel poszedł strasznie do przodu i wiele rzeczy się pozmieniało. Nam potrzeba osoby, która zjadła zęby na żużlu, osoby z autorytetem, z charyzmą, z kontaktami, z inicjatywą, i przede wszystkim z pomysłem jak to wszystko poukładać strukturalnie, a nie od zrywu do zrywu! Organiczna praca u podstaw na pełen etat, a nie dorywczo, ponieważ na co dzień pracuje się na etacie w zupełnie innej branży. Takie rozwiązanie, tzn.zaangażowanie prawdziwego fachowca oczywiście kosztuje, ale takie są realia - wysokie kompetencje na rynku pracy kosztują. Jakie są efekty działania społecznego, bez wynagrodzenia, widzimy w Victorii od dwóch lat. Dziadostwo i amatorka pełną gębą, mimo tego, że dobrych intencji działaczom absolutnie nie odmawiam. Wciąż powtarzam, że doceniam to, że żużel w Pile w ogóle istnieje, ale czas otworzyć oczy, bo - moim zdaniem - jest to ostatni moment na dokonanie radykalnych zmian, bo obecnie, mimo wciąż dobrej aury dla żużla w Pile, jesteśmy na ścieżce PKŻ, bodajże z 2004 roku, gdy najlepszym odzwierciedleniem tego, co się działo w klubie, była polewaczka ciągnięta przez ciągnik-rzęcha, który niemal gubił części podczas polewania toru. Ja osobiście wtedy nie odwróciłem się od klubu i żużla, przemianowałem "tylko" swoje postrzeganie Polonii ze sportowego na kabaretowe, ale takich jak ja było może z pięciuset, bo cała reszta kibiców (nie tylko pilskich) jest zdecydowanie mniej odporna na takie kabaretowe obrazki i parodiowanie tak wspaniałego sportu.Potwierdzają to zresztą opinie wielu pilskich kibiców umieszczone tutaj podczas wczorajszej relacji na SF. Ich frustracja już teraz osiągnęła zenit, a po bardzo prawdopodobnej porażce z Ostrowem u siebie, wrócimy do oszałamiającej ilości 1200 kibiców na stadionie. I nie nazywajcie tych kibiców, którzy odpuścili żużel, kibicami sukcesu, bo nie każdy jest aż tak bardzo uzależniony od żużla, żeby wydawać swoje ciężko zarobione pieniądze na marnowanie sobie dobrego humoru i niedzieli poprzez oglądanie popeliny. Na koniec moja opinia o obecnych zawodnikach Victorii - uważam, że skład mamy dużo bardziej perspektywiczny i z większym potencjałem niż w zeszłym roku. Widzę u większości zaangażowanie i troskę o los drużyny, ale mam wrażenie, że brak im przede wszystkim treningów, co wpływa na wiecznie przegrywane starty i na zdolność dopasowywania się na bieżąco do zmieniających się warunków na torze. Być może chodzi tutaj też o kiepskie inwestycje sprzętowe, kiepskich doradców, co do zmian ustawień lub najzwyczajniej w świecie kiepską motywację (czy to finansową, czy słowną).
        Wszystkie komentarze (13)

        Komentarze (13)

          Wszystkie komentarze (13)
          PRZEJDŹ NA WP.PL