Najnowsze Wyniki/Kalendarz

SEC 2014 bardzo mocny. Reprezentanci ośmiu krajów powalczą o tytuł

Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Przedstawiciele ośmiu krajów są na liście startowej SEC 2014. Geografia Mistrzostw Europy poszerzyła się po przyznaniu dzikich kart dla Łotysza i Niemca.

Czterech Polaków, trzech Duńczyków, dwóch Rosjan i Szwedów oraz po jednym reprezentancie Słowacji, Chorwacji, Łotwy i Niemiec - tak przedstawia się piętnastka, która wystartuje w finałach Speedway European Championship 2014.


Dla porównania w SGP, którego zasięg jest globalny również na liście stałych uczestników cyklu są reprezentanci ośmiu nacji. W SEC brakuje z oczywistych względów Amerykanów i Australijczyków. Nie ma także Brytyjczyka (Tai Woffinden był ponoć zbyt zapracowany na występy w SEC). Swojego reprezentanta nie mają również Słoweńcy. O tytuł mistrza Europy powalczą za to Rosjanie, Łotysz, Słowak i Chorwat.

W zeszłym sezonie w SEC startował Ales Dryml, który bronił tytułu wywalczonego w 2012 roku. Teraz reprezentanta Czech zabraknie w stawce finalistów, bo i niestety czeski speedway cały czas jest w kryzysie, a światełkiem w tunelu jest młodzież z Vaclavem Milikiem na czele.

Słabiej niż w poprzednim sezonie spisują się Łotysze, którzy byli rewelacją ubiegłorocznego Drużynowego Pucharu Świata, a także zaznaczyli swój udział w IMŚJ i SEC 2013. Żadnemu z nich nie udało się jednak awansować do finałów SEC 2014. Bardzo dobrym posunięciem One Sport jest przyznanie dzikiej karty reprezentantowi Łotwy. Wybór Andrzeja Lebiediewa, który przegrał wyścig dodatkowy w Challengu wydaje się najbardziej oczywisty.

Porównując stawkę SGP z SEC 2014, wydaje się, że w europejskim czempionacie ścigać się będą żużlowcy, którzy w danym sezonie prezentują wysoką formę, a nie znaleźli się tam przypadkowo lub na podstawie "zasług" z poprzedniego roku. Peter Kildemand, Kenni Larsen, Jonas Davidsson  czy nasi Patryk Dudek, Adrian Miedziński i Janusz Kołodziej nie mają okazji jeździć w cyklu SGP, a każdy z nich może powalczyć o czołowe lokaty w SEC. Tym bardziej trzeba doceniać inicjatywę firmy One Sport, która z zapomnianej imprezy zrobiła coraz bardziej prestiżowy cykl, na dodatek w świetnej obsadzie.

Co ciekawe, tylko trzech żużlowców z SGP 2014 wystartuje w SEC. Są to Nicki Pedersen, Andreas Jonsson i Martin Smolinski, który na SEC 2014 otrzymał od organizatorów dziką kartę. Nie wszyscy uczestnicy SGP zdecydowali się jednak wziąć udział w eliminacjach czy też przyjąć zaproszenie organizatorów. Stawka Mistrzostw Europy wydaje się być w tym sezonie znacznie mocniejsza niż w poprzednim. Jest także bardzo wyrównana i ciężko wskazać zdecydowanego faworyta.

Obsada finałów SEC:
Martin Vaculik (Słowacja)
Tomasz Gollob (Polska)
Adrian Miedziński (Polska)
Patryk Dudek (Polska)
Janusz Kołodziej (Polska)
Peter Kildemand (Dania)
Kenni Larsen (Dania)
Nicki Pedersen (Dania)
Jonas Davidsson (Szwecja)
Andreas Jonsson (Szwecja)
Jurica Pavlic (Chorwacja)
Grigorij Łaguta (Rosja)
Emil Sajfutdinow (Rosja)
Martin Smolinski (Niemcy)
Andrzej Lebiediew (Łotwa)
+ jedna dzika karta na każdy turniej

Terminarz IME:

6 lipca 1. Finał SEC w Gustrow
20 lipca 2. Finał SEC w Togliatti
9 sierpnia 3. Finał SEC w Holsted
19 września 4. Finał SEC w Częstochowie

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Którego z zawodników brakuje ci w stawce SEC 2014?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (13):

  • smok Zgłoś
    Najbardziej brakuje mi Puodżuksa. Uwielbiam tego zawodnika.
    • jazzal Zgłoś
      Brakuje Protasiewicza. A może młodego Porsinga z Dani?
      • Speedway Koneser Zgłoś
        Dobra obsada jak na IME, dobrze że są Rosjanie, Polacy (chociaż Gollob na razie cieniuje), Vaculik, Dzik, Smoła. W GP brakuje właśnie rosyjskiego duetu i tegorocznego Vacula.
        Czytaj całość
        Zeszłoroczny Vacul w GP woził ogony a IME wygrał. Tegoroczny AJ nie radzi sobie dobrze w GP, zobaczymy co ujedzie tutaj. Na dziury w obsadzie wyglądają Davidsson i Pavlic, niestety też Lebedevs dużo słabszy niż przed rokiem, nie przeszedł eliminacji tych i do IMŚJ. Larsen ma najlepszt sezon i może coś pokazać, Kildemand tym bardziej o ile tory będą do walki a nie tak beznadziejne jak rzeszowski na finale.O wygraną znów mogą walczyć Pedersen z Vaculikiem i Emilem
        Wszystkie komentarze (13)

        Komentarze (13)

          Wszystkie komentarze (13)
          PRZEJDŹ NA WP.PL