Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Niesamowite ściganie w Grudziądzu. Okoniewski: Walki było jak nigdy dotąd

Kamil Tecław
Kamil Tecław
Niesamowite emocje towarzyszyły niedzielnemu spotkaniu GKM-u Grudziądz z MONEYmakesMONEY.pl Stalą Gorzów. Ostatecznie po zaciętym boju lepsi okazali się gospodarze.

Na twardym grudziądzkim torze kibice byli świadkami kapitalnego ścigania, jakiego nie widziano w Grudziądzu od wielu lat. Niedzielne spotkanie GKM-u Grudziądz z MONEYmakesMONEY.pl Stalą Gorzów pokazało, że na betonowej nawierzchni można stworzyć ciekawe widowisko. - Rzeczywiście, mecz ze Stalą pokazał, że jednak można fajnie się na twardym torze pościgać. Korzystnych linii na torze w Grudziądzu jest naprawdę dużo i tej walki było jak nigdy dotąd. Byliśmy świadkami kilku ładnych akcji i o to myślę w żużlu chodzi - przyznał po meczu reprezentant gospodarzy, Rafał Okoniewski.


"Okoń" w całym spotkaniu zdołał uzbierać sześć punktów z bonusem. Ogromnym atutem zawodnika grudziądzkiego klubu zawsze były starty, ale tym razem Okoniewski nie brylował w tym elemencie żużlowego rzemiosła. - Zawsze coś nie zagra, czegoś nie doszlifujemy i przedobrzymy. W pierwszych biegach chcieliśmy lepiej i nie wyszło to dobrze, ale dość szybko wróciliśmy na dobre ustawienia i później już było lepiej - ocenia wychowanek Polonii Piła.

Żużlowiec, który drugi sezon z rzędu reprezentuje barwy GKM-u nie załamuje jednak rąk i z optymizmem patrzy w przyszłość. Na tle silnego przeciwnika "Okoń" pokazał się z niezłej strony i potrafił powalczyć z przeciwnikami na dystansie. - W swoim ostatnim biegu wyjechałem z bardzo głębokiej koleiny, gdzie spadłem i wyjechałem wysoko do góry. Cieszę się jednak, że udało się jeszcze przejść Bartka Zmarzlika, bo był bardzo dobrze dopasowany, dysponował szybkim sprzętem i momentem startowym. Mogło być lepiej, ale było jak było. Czekamy na kolejne zawody i będziemy się starać walczyć bardziej skutecznie - zapowiada Okoniewski.

Rafał Okoniewski (z lewej) będzie pracował nad poprawą swoich wynikówRafał Okoniewski (z lewej) będzie pracował nad poprawą swoich wyników
Grudziądzanie są niezwykle zadowoleni z inauguracji sezonu na własnym torze. Zwycięstwo z aktualnym Mistrzem Polski powinno dodać rozpędu podopiecznym Roberta Kempińskiego na dalszą część sezonu. - Na pewno tak, ale nie zapominajmy, że jechaliśmy u siebie. Mamy handicap swojego toru i mecz z Gorzowem pokazał na pewno, że nie jesteśmy słabi. Myślę, że potrafimy się ścigać i będziemy starać się pokazywać to w dalszej części sezonu - kończy Okoniewski.

Skrót meczu GKM Grudziądz - MONEYmakesMONEY.pl Stal Gorzów



POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy Rafał Okoniewski będzie skuteczniejszy w dalszej części sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (11):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś
    Ściganie było nie złe tylko gorzej może być na wyjazdach,Jak widać każdy jest silny na własnym podwórku.
    • Trzymajcie gaz GKM jeszcze byli zawodnicy spuścicie Gorzów z ligi :P
      • Rotmistrz79 Zgłoś
        Troche sie chyba jednak dzialo.Bieg 6 Gollob mija na jednym łuku Gape a na nastepnym Zagara.Bieg 7 Jeleniewski objezdza po szerokiej IversenaBieg 8 Gollob w kontakcie z ZmarzlikiemBieg 9
        Czytaj całość
        Popis jazdy para Laguty z Jeleniem ,ktora jest nieustannie atakowana przez Zagara. Tutaj mijanki nie bylo,ale emocje caly bieg.Bieg 11 Kasprzak,Zagar,Gollob wiadomo poezja speedwaya.Bieg 12 Okoniewski mija Zmarzlika do konca atakujac KasprzakaBieg 13 Buczkowski wyprzedza Iversena'Bieg 15 zaraz po starcie manewr Laguty i buczka ktorzy scinaja do wewnętrznej. Gorzowianie jeszcze na chwile mijaja Buczkowskiego,ale ten na prostej startowej mija obu gorozwian.to tak na szybko z pamięci. No,ale przeciez nic sie nie działo i emocje raptem we 2 biegach co nie ?
        Wszystkie komentarze (11)

        Komentarze (11)

        ×
          Wszystkie komentarze (11)
          PRZEJDŹ NA WP.PL