Najnowsze Wyniki/Kalendarz

GKSŻ broni Krzysztofa Meyze. "Sędzia nie miał możliwości zapobiec sytuacji"

Dawid Borek
Dawid Borek
Po niedzielnych wydarzeniach w Zielonej Górze, na Krzysztofa Meyze spłynęła fala krytyki. Sędzia nie przerwał wyścigu po tym, jak na tor wbiegli kibice.

TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Gnieźnie. Oglądaj w Eurosporcie!
Podczas czwartego okrążenia 11. biegu niedzielnego meczu w Zielonej Górze, w okolicach sektora gości pojawiła się grupka kibiców. Zawodnicy uczestniczący w tym wyścigu ominęli znajdujących się na torze fanów. Żużlowcy rywalizujący w tej gonitwie byli jednak w sporym szoku, że doszło do takiego incydentu. W momencie, gdy wspomniana grupa wybiegła na tor, arbiter Krzysztof Meyze nie przerwał wyścigu.

- W związku z pojawiającymi się w mediach krytycznymi opiniami na temat reakcji sędziego Krzysztofa Meyze, po wybiegnięciu na tor grupy kibiców, podczas meczu PGE Ekstraligi pomiędzy SPAR Falubazem Zielona Góra a Betardem Spartą Wrocław, GKSŻ wyjaśnia, że dogłębnie zajęła się tą sprawą. Po przeanalizowaniu zapisów wideo oraz dokumentacji zdjęciowej z wydarzeń podczas biegu XI, GKSŻ stwierdziła, że arbiter nie miał żadnej możliwości zapobiec sytuacji, która miała miejsce. Podstawowym zadaniem sędziego jest obserwowanie przebiegu wyścigu natomiast zadaniem służb ochrony jest skuteczne zabezpieczenie terenu wokół toru, czego w tym przypadku niestety nie było. Uważamy, że wszystkie opinie mówiące o błędzie sędziego są nieuzasadnione i krzywdzące - wytłumaczyła GKSŻ na łamach polskizuzel.pl.

Za taki incydent SPAR Falubazowi Zielona Góra grożą kary. Sprawą zajęła się PGE Ekstraliga.

źródło: polskizuzel.pl




na Facebooku.

Komentarze (37):

  • obserwator 1 Zgłoś
    "Uważamy, że wszystkie opinie mówiące o błędzie sędziego są nieuzasadnione i krzywdzące - wytłumaczyła GKSŻ na łamach polskizuzel.pl."ŻENADA, BŁAZENADA, KPINA, KOMPROMITACJA -
    Czytaj całość
    NAWET STWORZONYCH PRZEZ SIEBIE REGULAMINÓW NIE POTRAFIĄ PRZESTRZEGAĆ. ZAWSZE W LEWO !!!!!!
    • Stalowa kobyła Zgłoś
      K.Meyze jest sędzią z tak zwanego młodego pokolenia. W dodatku jest ceniony i postrzegany jako jeden z najlepszych. Więc nic dziwnego, że posypały się krytyczne uwagi. Nie zdziwię się,
      Czytaj całość
      że większość to posty sędziów żużlowych. Ot nadarzyła się okazja to trza dowalić, by się nie wychylał...
      • Bawarczyk Zgłoś
        [quote][b]Podstawowym zadaniem sędziego jest obserwowanie przebiegu wyścigu[/b] natomiast zadaniem służb ochrony jest skuteczne zabezpieczenie terenu wokół toru, czego w tym przypadku
        Czytaj całość
        niestety nie było. Uważamy, że wszystkie opinie mówiące o błędzie sędziego są nieuzasadnione i krzywdzące - wytłumaczyła GKSŻ na łamach polskizuzel.pl.[/quote] Co to jest ?Ja sie pytam co to jest?!Czy Szymanski ma nas za glupcow?Wpuscic tych kolesiow z GKSZ na tor w trakcie biegu.Oni sa jeszcze bardziej niepoczytalni jak sedzia Meyze i doprowadza w przyszlosci poprzez takie boblazanie do tragedii na torze![b]Wspomnicie moje slowa.[/b]P.S.Obserwowac to moze kibic ! Sedzia jest po cos zupelnie innego.
        Wszystkie komentarze (37)

        Komentarze (37)

        ×
          Wszystkie komentarze (37)
          PRZEJDŹ NA WP.PL