Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Start musiał przełożyć audyt. "Niebawem będziemy gotowi"

Michał Wachowski
Michał Wachowski
Nie doszedł jeszcze do skutku audyt finansowy PZM w Starcie Gniezno. W klubie przyznają, że zostanie on przeprowadzony w późniejszym terminie - pod koniec tego tygodnia.

TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship
W listopadzie zapadły kluczowe decyzje dla przyszłości Łączyńscy-Carbon Startu Gniezno. Klub otrzyma ostatecznie 400 tysięcy złotych dotacji ze strony miasta, co umożliwi mu dalsze funkcjonowanie. Audyt finansowy PZM, który miał zostać przeprowadzony w Starcie pod koniec minionego miesiąca, nie doszedł jednak do skutku.

- Rzeczywiście, musieliśmy przełożyć to na nieco późniejszy termin, ponieważ nie byliśmy jeszcze gotowi. Jedne kluby mogą uporać się z płatnościami szybciej, a inne niego później. Polski Związek Motorowy zjawi się na audycie pod koniec tego tygodnia. Zapewniam, że do tego czasu będziemy przygotowani - powiedział Dariusz Imbierowicz, członek zarządu i prezes TŻ "Start" Gniezno.

Warto przypomnieć, że do soboty 5 grudnia włodarze Startu muszą zapłacić kolejną tegoroczną ratę wierzycielom, wynoszącą w granicach 300 tysięcy złotych. Klub zaznacza, że uczyni to w terminie i będzie gotowy do procesu licencyjnego. - Mamy przed sobą kilka dni intensywnej pracy, ale nie mam wątpliwości, że zdążymy - zaznaczył przedstawiciel Startu Gniezno.

na Facebooku.

Komentarze (16):

  • Jak Feniks z popiołu Zgłoś
    Zobaczymy czy znów coś nie kombinują.
    • Łodziak Zgłoś
      Wszystkie rozliczenia za sezon 2015 zamknięte, audyt w klubie trwał bardzo krótko, a dokumenty były przygotowane perfekcyjnie. Teraz pozostaje tylko złożyć dokumenty w Warszawie i
      Czytaj całość
      czekać na licencję na kolejny sezon. Mając takiego partnera jak firma H.Skrzydlewska i takiego prezesa jak Witold Skrzydlewski można ze spokojem czekać na następne rozgrywki. Wiarygodność klubu z Łodzi jest znana i szeroko komentowana w całym kraju. Efektem tego są również propozycje składane przez zawodników ze światowej czołówki. Część z nich może być zapewne rozczarowana. A to dlatego, że Orzeł odrzuca oferty zawierające bajeczne kwoty za samo podpisanie kontraktu, lub wzięte z kosmosu propozycje płacenia za zdobyty punkt. To dlatego wciąż jesteśmy stabilnym i wypłacalnym partnerem dla żużlowców. Do 7 grudnia kluby mają złożyć wnioski o przyznanie licencji. Już w tej chwili możemy przyjąć, że nie będzie drugiej ligi, a maksymalnie jedenaście ekip pojedzie na zapleczu Ekstraligi. Dla kibiców to bardzo dobra informacja, bo daje gwarancje minimum dwudziestu spotkań w sezonie. A kolejne ciekawe i miłe wieści dla kibiców Orła będziemy mieli po 19 grudnia. Wtedy będzie można podpisywać kontrakty z nowymi zawodnikami. Wcześniej liczymy na ogłoszenie kolejnego przetargu na stadion żużlowy. Składając to wszystko razem nie da się ukryć, że kibice "czarnego sportu" w Łodzi mają naprawdę wiele powodów do zadowolenia.
      • gacek Zgłoś
        Pan Łukasik ze swoją bandą wygnali audytorow z klubu bo nie są jeszcze gotowi,leże z tej doskonałosci gniezniejskiej i rzeczywiscie takie sytuacje uprawniają Amona do krytykowania
        Czytaj całość
        innych ..już dzisiaj wbijał szpileczki Wandzie Krakow ...buhahhahah
        Wszystkie komentarze (16)

        Komentarze (16)

        ×
          Wszystkie komentarze (16)
          PRZEJDŹ NA WP.PL