Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Marcin Inglot

Przełomowy sezon juniora Stali Rzeszów

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Grzegorz Bassara w tym sezonie jest podstawowym juniorem Stali Rzeszów. Podczas ostatniego meczu w Gdańsku co prawda nie pokonał żadnego rywala, jednak starał się walczyć o punkty i szczególnie w czwartym biegu sprawił gdańszczanom problemy.

Grzegorz Bassara na początku meczu Nice PLŻ w Gdańsku jechał ambitnie, jednak nie potrafił przywieźć za plecami rywali. - To pierwszy sezon, w którym zaczynam regularnie występować w lidze. Jak na razie mam przebłyski - ostatnio bieg w Rzeszowie, w Gdańsku prowadziłem przez trzy okrążenia, ale brakowało rutyny. Jak będzie więcej objeżdżenia, to jak wygram start, to również wygram bieg - powiedział junior.

Wychowanek rzeszowskiego klubu jako jedyny spośród tych, którzy jechali w niedzielnym meczu nigdy wcześniej nie startował w Gdańsku. - Tak, to był mój pierwszy występ w Gdańsku - zauważył Grzegorz Bassara.

W poprzednim spotkaniu Stal Rzeszów potrafiła wygrać przed własną publicznością. - Na pewno ostatni mecz różnił się miejscem rozgrywania zawodów. Gospodarze mieli okazje do treningów, byli lepiej spasowani i dlatego wygrali. Ja do każdego kolejnego meczu podchodzę spokojnie. Mam robić swoje, zdobywać punkty i na to liczę - zakończył.

Czy Grzegorz Bassara będzie silnym punktem Stali Rzeszów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (4):

  • kibic stali 1 Zgłoś
    chłopcy nie mają na czym jechać wojdyło i rząsą tez się palą do jazdy ale nie mają żywcem na czym
    • Florecki Zgłoś
      Życzę dobrze temu chłopu, jednak objeżdżenia w lidze mu nieco brakuje... Ale w meczu z Łodzią mnie zaskoczył, jeśli chodzi o zdobycz... o sylwetce mówić nie będę, bo nie
      Czytaj całość
      widziałem...
      • necro butcher Zgłoś
        Widziałem Bassarę na żywo z Łodzią oraz w TV wyścig z Gdańska, w którym to prowadził. Napiszę w taki sposób. Wygląda chłopak totalnie topornie na tym motorze i wielką szkodą
        Czytaj całość
        jest fakt, że właściwie dopiero teraz zaczyna ligową jazdę. W wieku 21 lat... Cóż, polityka klubu jaka była w ostatnich latach każdy wie. W spotkaniu z Łodzą ujął mnie ten Bassara wyścigiem z Cookiem sensacyjnie go wyprzedzając. Oczywiście Cook był wolny, ale to jednak Cook, a nie Łęgowik czy inny Polis. Po tym wyprzedzeniu Bassara jechał bardzo mądrze i pewnie, nie rzucało nim po torze, nie oglądał się nerowow na rywala (jak ma w zwyczaju Majkel Kuciapa) Sylwetka sylwetką, ale mam wrażenie, że chłopak myśli i dobrze pilnuje toru jazdy. W Gdańsku, jak sam napisał, zabrakło doświadczenia. Ale cały ten wyścig, w jego wykonaniu był bardzo obiecujący. Wbrew śmiechom kibicom, wbrew logice, która skazywała go na same zera, jeśli będzie dużo jeździł może coś z niego jeszcze będzie. Tego mu życzę.
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL