Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Karol Słomka

Marcin Rempała zachwycony torem w Częstochowie. "Super ściganie bez żadnego chamstwa"

Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
Drużyna KSM-u Krosno w niedzielę w meczu 5. rundy Nice PLŻ wysoko przegrała w Częstochowie z Eko-Dir Włókniarzem (31:59), ale trzeba jasno przyznać, że tego można było się spodziewać. W zespole Wilków dzielnie walczył Marcin Rempała.

Wychowanek rzeszowskiej Stali zdobył w tym meczu 9 punktów. Już w pierwszym wyścigu zaciekle atakował Artura Czaję i jego starania przyniosły skutek. Obok Mirosława Jabłońskiego był on w niedzielę najjaśniejszym punktem KSM-u Krosno. Po zawodach chwalił m.in. przygotowanie częstochowskiego owalu.

- Zawody w moim wykonaniu były jak najbardziej udane. Tak naprawdę długo nie jeździłem w Częstochowie. Powiem szczerze, że tutejszy tor jest super, można się fajnie pościgać. Cóż, drużyna przegrała, walczyliśmy jak mogliśmy, ale niestety widocznie jesteśmy słabsi od rywala - powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty Marcin Rempała .

Nie tylko w inauguracyjnej odsłonie "gryzł się" na dystansie z przedstawicielami gospodarzy. Kilka razy w tym starciu stworzył pasjonujące widowisko mierząc się z Hubertem Łęgowikiem. Popisał się też znakomitym manewrem i zmysłem taktycznym w 12. biegu. Wówczas został na starcie z czwartego pola, ale na wejściu w pierwszy wiraż sprytnie przyciął do krawężnika i wyjechał na czoło stawki. Następnie stoczył walkę ze wspomnianym "Łęgim".

ZOBACZ WIDEO Nice PLŻ: Włókniarz wygrywa z KSM Krosno
Nice PLŻ: Włókniarz wygrywa z KSM Krosno
- Akurat czwarte pole pod koniec zawodów było dosyć twarde, więc nie wyjechałem kompletnie z tego startu. Przyciąłem do krawężnika i udało się wyjechać na pierwszą pozycję. Później Hubert mnie wyprzedził, w ogóle z nim tego dnia bodajże w trzech biegach na trasie się mijaliśmy. Ale przecież o to chodzi. Wszystko przebiegło w sportowej rywalizacji bez żadnego chamstwa i o to chodzi - skomentował Rempała.

Celem drużyny KSM-u Krosno na ten sezon jest zajęcie miejsca w pierwszej ósemce, które gwarantować będzie utrzymanie w Nice PLŻ na przyszłoroczne rozgrywki (w planach jest utworzenie PLŻ 2). Rempała przyznał, że Wilki będą się nastawiać głównie na mecze u siebie. - Plany są takie, aby przede wszystkim dobrze spasować się na swoim torze i walczyć o zwycięstwa. Nie oszukujmy się, na wyjazdach będzie nam na pewno trudno gdziekolwiek wygrać. Musimy się nastawiać na wygrane u siebie - stwierdził.

ZOBACZ WIDEO Magnus Zetterstroem - wiek w żużlu nie jest granicą



POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy KSM Krosno zajmie miejsce w pierwszej ósemce Nice PLŻ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (6):

  • Lipowy Batonik Zgłoś
    Taką jazdą Marcin Rempała na pewno nie będzie miał problemu w następnym sezonie ze znalezieniem klubu w PLŻ , no chyba że nie będzie powrotu do trzech klas rozgrywkowych.
    • sympatyk żu-żla Zgłoś
      Każdy jest panem na swoim owalu ,Krosno już dowiedło że nawet na własnym owalu zawody przegrywa, Należało by ten preceder zmienić jak najszybciej,Częstochowski tor jakpamiętam był
      Czytaj całość
      zawsze przyjazdny zpewnymi wyjątkami,
      • Patryk Kpk Zgłoś
        Marcin dostarczał wielu emocji w każdym biegu, w którym pojawiał się pod taśmą. Jego pojedynek z Łęgowikiem z biegu numer 8, to jedno z lepszych starć jakie widziałem przy
        Czytaj całość
        Olsztyńskiej. "Balans" ma rewelacyjną technikę i wielka szkoda, że swoim dawnym podejściem właściwie sam zamknął sobie drogę do elity...
        Wszystkie komentarze (6)

        Komentarze (6)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL