Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Prezes gdańskiego Wybrzeża, Tadeusz ZdunekWP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Prezes gdańskiego Wybrzeża, Tadeusz Zdunek

Tadeusz Zdunek zbulwersowany propozycją PZMot-u względem Włókniarza. "To nieuczciwe"

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Niestety tradycją ostatnich lat stało się szukanie zespołu, który uzupełni skład PGE Ekstraligi. Swoją chęć wyrazili działacze Eko-Dir Włókniarza. Tadeusz Zdunek jest zbulwersowany postawą częstochowian.

Rozgrywki Nice Polskiej Ligi Żużlowej wygrał Lokomotiv Daugavpils, który po raz kolejny nie został dopuszczony do jazdy wśród najlepszych. Awansować przy stole nie chciał też Orzeł Łódź. Polski Związek Motorowy wystosował więc oficjalne zaproszenie do jazdy w PGE Ekstralidze trzeciemu zespołowi Nice PLŻ - Eko-Dir Włókniarzowi Częstochowa.

Ta propozycja poruszyła Tadeusza Zdunka. - Jestem zbulwersowany tą sytuacją. Częstochowianie nie powinni być brani pod uwagę do awansu z jednej prostej przyczyny - w tym roku mieli startować w trzeciej klasie rozgrywkowej i tylko dlatego, że ona nie wystartowała, zostali dokooptowani do Nice PLŻ. My, aby znaleźć się w tej lidze musieliśmy porozumieć się z zawodnikami i rozłożyć spłatę zobowiązań na trzy lata. Podczas, gdy mi zostały jeszcze do zapłacenia ostatnie raty, Włókniarz mógł gromadzić środki i teraz to wykorzystuje - powiedział prezes Wybrzeża Gdańsk.

- Jeśli działacze z Częstochowy dogadają się z zawodnikami, którzy zostali na lodzie po sezonie 2014, to nie będę miał jakichkolwiek pretensji. Większość osób będących teraz w klubie z Częstochowy działało w nim też wcześniej - dodał Tadeusz Zdunek.

W ocenie prezesa klubu znad morza, ekstraligowy byt powinna zachować Unia Tarnów. - To dla mnie naturalne. Skoro pierwsza i druga drużyna Nice PLŻ nie zgłosiła chęci jazdy w PGE Ekstralidze, nie powinno się szukać kolejnego zespołu w trzecim, czwartym, piątym, czy dziesiątym zespole niższej klasy rozgrywkowej. To jest niepoważne szczególnie, gdy zaprasza się klub z ośrodka, który w pierwszej lidze znalazł się przypadkiem, a po wcześniejszych problemach nie musiał nikogo spłacać i nie oszczędzał na niczym, jak to ma miejsce w Gdańsku, czy w Bydgoszczy - stwierdził.

Jak już informowaliśmy, do sponsoringu Wybrzeża ma wrócić Grupa Lotos. Nie oznacza to jednak, że właśnie dlatego działacze z Gdańska są zazdrośni, że zaproszono właśnie Eko-Dir Włókniarz. - Podczas rozmów z Grupą Lotos wprost powiedziałem, że nawet gdybyśmy mieli otrzymać już teraz większe pieniądze, nie interesowałoby mnie staranie się o licencję na jazdę w PGE Ekstralidze. Chcemy awansować w sposób sportowy, bo to sprawia satysfakcję kibicom, a nie kupowanie miejsca w lidze. To nie współgra z moją etyką biznesową. Wyskakiwanie przed szereg i krzyczenie że my chcemy, nam się należy jest bezczelne. To nieuczciwość względem kolegów prowadzących inne zespoły i zawodników. Dlatego mi zależało na tym, by porozumieć się z żużlowcami. Start po rocznej przerwie i uniknięcie spłaty w naszym przypadku ani przez moment nie wchodziło w grę - zakończył Tadeusz Zdunek.

ZOBACZ WIDEO: Brak możliwości awansu Lokomotivu pokazuje słabość dyscypliny

Czy podzielasz zdanie Tadeusza Zdunka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (95):

  • GD Zgłoś
    byli szefowie wybrzeza spotkaja sie w sadzie na portalu trojmiato pl z 2005 roku wpisz to w googlach
    • GD Zgłoś
      Widzę ze SF skasowaly mój wpis z linkiem o ...... Inflantach Zagłoby :) wejdz na portal Trojmiasto tam poszukaj .... byli szefowie Wybrzeza spotkaja sie w sądzie .... i będzie jasno
      Czytaj całość
      napisane o gruntach :) Ja nie odnoszę się do zadnej ze stron ale ten fakt miał miejsce co w moim odczuciu wytrąca Ci argument porównujący grunty Wybrzeza z Inflantami Zagłoby :):):):)
      • Remik Banaszkiewicz Zgłoś
        Brawo panie Zdunek dobrze że są jeszcze jakie osoby w polskim żużlu.
        Wszystkie komentarze (95)

        Komentarze (95)

          Wszystkie komentarze (95)
          PRZEJDŹ NA WP.PL