Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Adrian Miedziński WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Adrian Miedziński

Adrian Miedziński: Miałem inne opcje, ale pieniądze to nie wszystko

Konrad Marzec
Konrad Marzec
Adrian Miedziński jest trzecim, po Chrisie Holderze i Pawle Przedpełskim zawodnikiem, który związał się na kolejny sezon z Get Well Toruń. Wychowanek toruńskiego klubu nie zamierza się rozstawać ze swoim ukochanym miastem.

Adrian Miedziński był bohaterem rewanżowego meczu półfinałowego fazy play-off PGE Ekstraligi. To właśnie jego wygrana w czternastym biegu na torze w Zielonej Górze przeciwko Ekantor.pl Falubazowi, przypieczętowała awans Get Well Toruń do wielkiego finału. 31-latek będzie miał okazję do zanotowania kolejnych sukcesów w sezonie 2017, gdyż 17 października potwierdzone zostało jego miejsce w drużynie Aniołów. - Czuję się dobrze, bo wiadomo, że zależy mi na jak najszybszym poukładaniu sobie spraw kontraktowych. Dzięki temu będę mógł się skupić na odpowiednim przygotowaniu do rozgrywek. Teraz mamy do wyboru trzy ligi, w których będziemy startować. U mnie na pewno dojdzie liga szwedzka, a co dalej to zobaczymy - komentuje "Miedziak".

Zawodnik Get Well zakończył sezon 2016 ze średnią biegową 1,588, co daje mu 32. pozycję w Ekstralidze. Mimo tej niezbyt dobrej statystyki, wychowanek Apatora Toruń nie narzeka na brak zainteresowania. - Już od dłuższego czasu miałem różne inne opcje, w tym również korzystniejsze. Gdybym nie mieszkał w Toruniu i nie był tak związany z tym klubem, to na pewno bym się skusił, ale pieniądze to nie wszystko - podkreśla Miedziński.

Przed żużlowcami okres, w którym mogą nieco odpocząć od speedwaya i skupić się na wakacjach. Popularny "Miedziak" nie zamierza jednak spoczywać na laurach i zrobi wszystko, żeby uzyskać odpowiednią formę na sezon 2017. - Przygotowania będą podobne jak przed rokiem. Wiadomo, że zawsze pojawi się jakiś nowy pomysł i ulegną małej modyfikacji, ale ja zawsze jestem dobrze przygotowany fizycznie do sezonu. Tutaj bardziej trzeba poprawić podejście do niektórych rzeczy. Odpoczynek będzie, ale w grę wchodzą narty i inne sporty wodne, więc jak najbardziej aktywnie - zapewnia zawodnik Get Well.

ZOBACZ WIDEO Paweł Przedpełski nie ma obaw przed wejściem w dorosły żużel

Czy Adrian Miedziński poprawi średnią biegową w sezonie 2017?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (18):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś
    Powodzenia Adrian w kolejnym sezonie na Motoarenie.
    • Stalowy Zgłoś
      Niektórym się czas zatrzymał i myślą, że jak Miedziak z Ząbikiem w czasach juniorskich wymiatali, to będą liderami w seniorce. Nie wszyscy staja się liderami, druga linia też jest
      Czytaj całość
      potrzebna. Chwała Miedziakowi, że został w Toruniu, ale nie przesadzajmy, od ofert e-ligowych to on się z pewnością nie opędzał. Wybrał jak wybrał, przekalkulował i tyle. Oczywiście, że pieniądze, to nie wszystko, ale nie myślcie, że najważniejsi są fani. Ważny jest znajomy sobie tor, bliskość domu, łatwiejsza logistyka, mniej wydatków na podróże, hotele itp. Gdyby dostał ofertę z Rzeszowa, Częstochowy czy nawet Bydgoszczy o 300 tys. wyższą, to poszedłby do Rzeszowa, Częstochowy czy Bydgoszczy, kwestia ceny i kalkulacji. Nie bądźmy naiwni.
      • Apator Fan-RSKZ Zgłoś
        Nasz chłopak,po prostu!
        Wszystkie komentarze (18)

        Komentarze (18)

        ×
          Wszystkie komentarze (18)
          PRZEJDŹ NA WP.PL