Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Wojciech Klepka / Na zdjęciu: Mateusz Borowicz przed Danielem Pytelem

Skorpiony wyrwały gościom zwycięstwo, wygrana Naturalnej Medycyny PSŻ Poznań

Rafał Malinowski
Rafał Malinowski
Zgodnie z przewidywaniami [tag=22137]Naturalna Medycyna PSŻ Poznań[/tag] po zaciętym spotkaniu pokonała Stal-Met Kolejarza Opole. Gościom nie pomogła świetna forma Denisa Gizatullina.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
Frekwencja na Golęcinie tym razem nie zachwyciła. Chmury, zimny wiatr, niska temperatura i (teoretycznie) mało atrakcyjny przeciwnik spowodowały, że na stadionie zjawiło się ok. 2000 osób.

Z pewnością niedzielne zawody nie były najciekawszymi spośród tych rozegranych w tym roku w Poznaniu. Ścieżek do wyprzedzania było niewiele, w wielu biegach żużlowcy jechali w kontakcie, ale mijanki były możliwe tylko po błędzie rywala.

Od pierwszych biegów było jasne, że wynik spotkania będzie oscylować w okolicach remisu, a o ostatecznym rezultacie zadecydują detale. Zgodnie z oczekiwaniami o sile gości decydowali Denis Gizatullin i Kevin Woelbert, dzielnie wspierani przez krajowych seniorów. Gospodarzom w pierwszej połowie zawodów brakowało takich armat i po 7. biegu to Kolejarz cieszył się z prowadzenia.

Wtedy nastąpiła nieco dłuższa przerwa w zawodach: na skutek awarii polewaczki zbyt mocno zroszono drugi łuk i niezbędna była dodatkowa kosmetyka tego fragmentu toru.

ZOBACZ WIDEO Żużlowa prognoza pogody

Mecz w końcu wznowiono, ale problemy z drugim łukiem pozostały. Przekonali się o tym Jarosław Krzywosz i Wojciech Pilarski, którzy zaliczyli w tym miejscu niegroźne upadki. Co ciekawe, wypożyczony do PSŻ z Falubazu Zielona Góra junior na tyle dobrze wypadł w "swoich" biegach, że w 9. gonitwie zastąpił Daniela Pytela. Ten występ zakończył się wywrotką, ale jeśli kibice Skorpionów mają szukać gdzieś pozytywów, to właśnie w postawie nastolatka, który w kolejnych spotkaniach powinien dorzucać cenne punkty do dorobku zespołu.

Sporo emocji przyniosła czwarta seria startów. Sygnał do ataku dała gospodarzom para Marcel Kajzer - Pytel. Ten pierwszy pewnie zwyciężył w 11. biegu, a za jego plecami toczyła się walka o drugą pozycję. Dysponujący dobrymi startami Adrian Gomólski miał spore problemy z prędkością motocykli i w każdej gonitwie musiał się sporo nagimnastykować, aby dowozić punktowane pozycje. Wykorzystał to Pytel, który cały czas naciskał wychowanka Startu Gniezno, aż w końcu - po najładniejszej tego dnia walce - zdołał go wyprzedzić. W 13. biegu błysnął z kolei Kasper Lykke Nielsen. Duńczyk słabiej wyszedł spod taśmy, ale na dystansie poradził sobie z Marcinem Rempałą, dzięki czemu gospodarze przed biegami nominowanymi mieli 2 punkty zaliczki.

W drugiej części zawodów przebudził się Pytel co udowodnił zwycięstwem w 14. gonitwie, po której goście mieli już tylko iluzoryczne szanse na zwycięstwo.

W 15. biegu spotkały się zdecydowanie najlepsi tego dnia zawodnicy. Swoją dominację potwierdził Gizatullin, pewnie zdobywając 3 punty. Wyścig długo układał się remisowo, ale w końcu Borowicz wyprzedził Wolberta, pieczętując zwycięstwo Skorpionów.

Stal-Met Kolejarz Opole - 43:
1. Denis Gizatullin - 15 (3,3,3,3,3)
2. Dawid Stachyra - 4+1 (1,2*,1,d)
3. Adrian Gomólski - 6 (2,1,2,1,0)
4. Marcin Rempała - 6 (0,3,1,0,2)
5. Kevin Woelbert - 11 (3,3,3,2,d)
6. Kamil Kamiński - 0 (w,0,d)
7. Jarosław Krzywosz - 1 (1,0,u)

Naturalna Medycyna PSŻ Poznań - 47:
9. Władimir Borodulin - 12 (2,2,3,3,2)
10. Daniel Pytel - 6+2 (0,1*,-,2*,3)
11. Mateusz Borowicz - 8 (3,d,2,2,1)
12. Kasper Lykke Nielsen - 4 (1,1,1,1)
13. Marcel Kajzer - 8 (2,2,0,3,1)
14. Przemysław Liszka - 3+1 (2*,0,1)
15. Wojciech Pilarski - 6+1 (3,1*,2,u)

Bieg po biegu:
1. (69,34) Gizatullin, Borodulin, Stachyra, Pytel 2:4
2. (70,53) Pilarski, Liszka, Krzywosz, Kamiński (w/2 min.) 5:1 (7:5)
3. (68,72) Borowicz, Gomólski, Nielsen, Rempała 4:2 (11:7)
4. (69,06) Wolbert, Kajzer, Pilarski, Krzywosz 3:3 (14:10)
5. (69,09) Gizatullin, Stachyra, Nielsen, Borowicz (d4) 1:5 (15:15)
6. (69,87) Rempała, Kajzer, Gomólski, Liszka 2:4 (17:19)
7. (68,96) Wolbert, Borodulin, Pytel, Kamiński 3:3 (20:22)
8. (68,87) Gizatullin, Pilarski, Stachyra, Kajzer 2:4 (22:26)
9. (68,13) Borodulin, Gomólski, Rempała, Pilarski (u4) 3:3 (25:29)
10. (69,16) Wolbert, Borowicz, Nielsen, Krzywosz (u4) 3:3 (28:32)
11. (69,19) Kajzer, Pytel, Gomólski, Stachyra (d4) 5:1 (33:33)
12. (68,56) Gizatullin, Borowicz, Liszka, Kamiński (d4) 3:3 (36:36)
13. (68,94) Borodulin, Wolbert, Nielsen, Rempała 4:2 (40:38)
14. (69,49) Pytel, Rempała, Kajzer, Gomólski 4:2 (44:40)
15. (69,44) Gizatullin, Borodulin, Borowicz, Wolbert (d4) 3:3 (47:43)

Zawody rozgrywane były według I zestawu startowego
Sędzia: Michał Sasień
Widzów: ok. 2000
NCD: Władimir Bordulin 68,13 w biegu 9.

na Facebooku.

Komentarze (20):

  • P0ZNANIAK Zgłoś
    Jeszcze dorzucę krótki komentarz. Odnośnie kwestii organizacyjnych to niestety znów problem z polewaczką wystąpił przez co przerwa zrobiła się długa i nie dziwię się, że niektórzy
    Czytaj całość
    kibice byli zniecierpliwieni. Dość zimno było i nie uśmiechało się siedzieć długo przy takiej temperaturze (trzeba coś zrobić z polewaczką bo takie rzeczy nie mogą zdarzać się tak często). Szacun tez dla grupki kibiców Kolejarza, którzy przyjechali dopingować swój zespół. Nie dość, że flagę większa mieli niż nasz fan klub to jeszcze ilościowo było ich znacznie więcej niż naszych ludzi z fan klubu. Aż strach pomyśleć jak za dwa tygodnie przyjedzie Gniezno. Cały stadion będzie w barwach czerwono czarnych a my kibice Skorpionów będziemy czuli się jak na wyjeździe. Ludzie z SSSŻ zróbcie coś wreszcie bo to będzie parodia naszych barw. Jeśli chodzi o frekwencję to może nie powaliła na kolana, ale dzisiaj było chłodno i pochmurno, więc cudów nie można było się spodziewać.Jedno jest pewne. Za dwa tygodnie kibiców będzie więcej niż dziś tylko nie wiadomo czy większość będzie z Poznania czy z Gniezna. I tym akcentem zakończę swój komentarz.
    • kieras Zgłoś
      "niedzielny" mecz. hmmm brawo autorze
      • Wonski Zgłoś
        Stachyra, gwiazda telewizyjna gdzieś ma jazdę na poziomie. Ważniejsze jest występowanie w tv.
        Wszystkie komentarze (20)

        Komentarze (20)

          Wszystkie komentarze (20)
          PRZEJDŹ NA WP.PL