Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Bjarne Pedersen przed Mariuszem PuszakowskimWP SportoweFakty / Karol Słomka / Na zdjęciu: Bjarne Pedersen przed Mariuszem Puszakowskim

Drużyna z Lublina idzie jak burza. Czy budżet to wytrzyma?

Michał Wachowski
Michał Wachowski
Drużyna Speed Car Motoru Lublin idzie jak burza. W sobotę wygrała siódmy mecz z rzędu, rozbijając rawiczan 54:36. W klubie uspokajają i przyznają, że budżet jest na takie wydatki punktowe przygotowany.

Po siedmiu ligowych kolejkach lublinianie mają w swoim dorobku komplet piętnastu punktów. Żadna z ekip drugoligowych nie wystartowała tak udanie. - Liczyliśmy, że będziemy wygrywać, ale tego, że po siedmiu kolejkach będziemy mieć komplet zwycięstw, raczej nikt się nie spodziewał. Naszym celem jest wygranie rozgrywek, ale na razie stąpamy twardo po ziemi. Do końca sezonu jeszcze daleka droga - mówi menedżer Speed Car Motoru, Piotr Więckowski.

W żużlu często mówi się, że wysokie wygrane to ból głowy dla księgowej, która musi skądś znaleźć pieniądze na przelewy dla zawodników. W Lublinie uspokajają, że nie mają takiego problemu. - Zapewniam, że jeśli chodzi o płynność finansową, wszystko jest w porządku. Mamy budżet, który pozwala nam na posiadanie takich, a nie innych zawodników - przekonuje Więckowski.

Lublinianie nie ukrywają, że liczą na to, że znakomite wyniki ligowe przyczynią się do jeszcze większego zainteresowania ze strony sponsorów. Klub liczy także na dalsze wsparcie ze strony miasta. - Zawsze mogłoby być lepiej, ale nie narzekamy. Liczymy w każdym razie, że wynikami, a także tym, jak sprawnie funkcjonuje klub, zdołamy przekonać sponsorów i miasto, że warto nas wspierać i razem współpracować - mówi menedżer.

ZOBACZ WIDEO Stadion Orła rośnie w oczach! Trwają rozmowy o dachu



POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy Speed Car Motor wygra rozgrywki ligowe?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (20):

  • Radi Zgłoś
    W sobotę wygrała siódmy mecz z rzędu, rozbijając rawiczan 54:36...... nie wiem czy mozna nazywac wygrana z beznadziejnym Rawiczem ze Ja ROZBILI ledwo wygrywajac 54;36....
    • AMON Zgłoś
      Na plakatach zapowiadających mecz Startu Gniezno z Motorem Lublin jest napisane "Czekamy na Lublin" ja dodałbym z Utęsknieniem :)))
      • Jakuboss Zgłoś
        Jeśli chodzi o mecz z Gnieznem w niedzielę i jazde poszczególnych zawodników Lublina na tamtejszym torze to wyodrebnilem najswiezszy mecz czyli Start Gniezno -PGE Marma Rzeszów z 2014 R.
        Czytaj całość
        Gdzie "asami"startu byl J.Davidsson (3,3,3,3,2) i A Gomolski (1*,3,2,1,3) ,aktualni zawodnicy Lublina P.Miesiąc (0,0,-,-,t) , M.Kuciapa (0,w,1,-) , ciężko chłopakom idzie na torze w Gnieźnie jednak może wyciągnęli jakieś wnioski
        Wszystkie komentarze (20)

        Komentarze (20)

        ×
          Wszystkie komentarze (20)
          PRZEJDŹ NA WP.PL