Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Newspix / Policja

Incydent po meczu w Rzeszowie. Zawiniła policja?

Radosław Gerlach
Radosław Gerlach
Kibice Polonii Bydgoszcz twierdzą, że po meczu w Rzeszowie zostali napadnięci przez grupkę młodocianych chuliganów. Napastnicy mieli zabrać bydgoszczanom barwy klubowe i zaatakować jednego z fanów. Incydent wydarzył się jednak poza stadionem.

Kibice Polonii Bydgoszcz przyjechali na mecz do Rzeszowa w kilkanaście osób. Grupa czterech fanów, która czekała po spotkaniu na taksówkę miała zostać napadnięta przez nieznanych sprawców. - Kolega ma lekko podbite oko, ale nie robi z tego problemu. Straciliśmy flagę z seryjnej produkcji. Sądzę, że dla tych, którzy na nas napadli, to kiepski łup - żalił się jeden z fanatyków bydgoskiej Polonii.
Całe zdarzenie miało jednak dość dziwny przebieg.

Po pierwsze, incydent wydarzył się poza obrębem stadionu. Co otwarcie przyznają też fani Polonii.

- Do godziny 21 pilnowaliśmy wszystkie newralgiczne miejsca na stadionie. Dopiero kiedy park maszyn opustoszał, a zawodnicy popakowali swoje sprzęty do busów, opuściliśmy teren obiektu. Do tego czasu nie doszło do żadnych zajść między kibicami - mówi nam przedstawiciel firmy ochroniarskiej Hector, która zabezpieczała stadion.

Słowa ochrony potwierdza zresztą rzecznik rzeszowskiej policji. - Incydent miał miejsce poza stadionem, w rejonie skrzyżowania ulicy Hetmańskiej z Powstańców Warszawy - twierdzi Adam Szeląg z komendy miejskiej policji. - Sprawdziliśmy już monitoring. Kontaktowaliśmy się z przedstawicielami klubu, którzy odpowiadają za organizację tej imprezy. Oni nic nie wiedzieli o całym zajściu - dodaje rzecznik rzeszowskiej policji.

ZOBACZ WIDEO Zobacz na czym polega praca komisarza toru (WIDEO)

Po drugie, policja wszczęła dochodzenie na podstawie… materiałów prasowych. Do środy żaden z poszkodowanych nie zgłosił się na komendę.

- Mnie jest oczywiście przykro, że taka sytuacja miała miejsce. Ale to jest w ogóle dziwna sprawa. Nikt nic nie widział i nikt nic nie wie. Obiekt na pewno był zabezpieczony zgodnie z regulaminem imprezy masowej. A przypomnę tylko, że w Bydgoszczy mają z tym problem. Chodzi mi o sytuację z 1999 roku, kiedy chuligani podczas meczu zaatakowali naszych zawodników! Piotr Świst na chwilę stracił nawet przytomność - mówi Marcin Janik, działacz Stali Rzeszów.

Porządku w trakcie niedzielnego spotkania pilnowało dokładnie 30-tu ochroniarzy. Później pieczę nad spokojnym rozejściem się kibiców przejęli funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczali okoliczne skrzyżowania. I to właśnie wtedy miało dojść do napaści. W jakiej liczbie policja zabezpieczała teren wokół stadionu? - Odpowiedniej. Nie mogę udzielać takich informacji - kwituje Szeląg. I o to rozchodzi się cały problem.

Jak udało nam się ustalić, w niedzielę 9 lipca siły prewencji w Rzeszowie były mocno ograniczone. Wszystko przez organizowaną dzień później uroczystość w Warszawie, na którą ściągnięto m.in. funkcjonariuszy ze stolicy Podkarpacia. Poszkodowani kibice Polonii nie powinni mieć zatem pretensji do rzeszowskiego klubu, a do służb mundurowych. Sprawcy zdarzenia pozostają nieznani.

Stal Rzeszów wygrała niedzielne spotkanie 52:38 i wykonała spory krok w kierunku utrzymania w Nice 1.LŻ, kosztem Polonii.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy policja powinna zabezpieczać tereny wokół stadionu większą liczbą funkcjonariuszy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (19):

  • darek pe Zgłoś
    Pozdrowienia dla kuzyna! Bo tak bylo jak widzial.
    • gryfik Zgłoś
      Mam cos do wtracenia do całej tej sutuacji . Tak sie składa ze mam najblizszego kuzyna w Rzeszowie i dopiero wczoraj zgadaliśmy się ze był na meczu , mało tego stał na wspomnianym
      Czytaj całość
      przystanku obok tego zdarzenia , przepraszam siedział , bo ma amputowaną nogę i czekał na autobus.Widział wszystko jak na dłoni. A co widział ? Przed główną bramą stadionową stało kilka osób w średnim wieku ewidentnie przyjezdnych bo mieli szaliki z barwami Polonii. Stali bardzo grzecznie zachowując się , bardzo chętnie dyskutowali i witali się z kibicami drużyny Stali. W pewnym momencie jeden z kibiców , ten co miał przy sobie plecak odwrócił się na moment a do ich grupy podleciał chłystek , bardzo szybki notabene i ukradł ów plecak z małą flagą na kijku i pognał przez zatłoczoną ulice od samochodów. Trzech bydgoszczan wystartowało za nim ale gówniarz był już za daleko. Grupka młodych rzeszowiaków spod knajpki z ogródkiem piwnym ruszyła za złodziejami i odbiła plecak a inni zapewne z tej samej kliki dresiarzy widząc ze koledzy pozwolili odebrac sobie zdobyty plecak podbiegli do kobiet z Bydgoszczy które były przez moment osamotnione bo ich panowie biegli z powrotem z plecakiem , i zaczęli szarpać się z nimi próbując wyrwać im torby podróżne i wtedy na pomoc im ruszył ich kolega który nie gonił opryszków i niestety został pokopany i obity ale obronił wspomniane torby. // Jest to ocena człowieka który był w samym środku całego tego zajscia i dziwi mnie jakiekolwiek wypisywanie bzdur na ten temat ze to moze kibice Polonii sprowokowali cokolwiek .Ani oni ani normalni kibice rzeszowscy nie są niczemu winni , bo dresiarze są w każdym miescie.Chodzi tylko o minimum bezpieczenstwa które należą sie kazdemu kibicowi ! Wokół stadionu nie było ani jednego policjanta , ani jednego radiowozu , po prostu nic co by mogło odstraszyc potencjalnych opryszków od swoich zamiarów. Jest to opinia naocznego świadka całego zajścia ( wspomnianego kuzyna ), który w razie potrzeby bardzo chętnie i szczegółowo złoży na protokół swoje spostrzeżenia tam gdzie trzeba , tym bardziej że są podobno nagrania z monitoringu . Pozdrawiam wszystkich NORMALNYCH KIBICÓW z RZESZOWA , BYDGOSZCZY i całej POLSKI ...
      • krzPB Zgłoś
        Ciekawe wytlumaczsnie , ze w bydgoszczy maja problem hahaha 1999r to bylo 18 lat temu a w rzeszowie w niedziele to wiec ja sie pytam kto ma problem, to w rzeszowie bydlo huligani napadlk na
        Czytaj całość
        kibicow a nie w bydgoszczy
        Wszystkie komentarze (19)

        Komentarze (19)

          Wszystkie komentarze (19)
          PRZEJDŹ NA WP.PL