Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Oskar Bober w akcjiWP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Oskar Bober w akcji

Stracony sezon Oskara Bobera. "Niech to się już skończy"

Michał Konarski
Michał Konarski
Oskar Bober był jednym z najlepszych zawodników swojej drużyny w przegranym meczu ze Startem Gniezno (36:53). Junior lubelskiej ekipy jest zadowolony z tego występu, ale bardzo zawiedziony kończącym się sezonem.

Sezon 2017 miał być zupełnie inny dla Oskara Bobera. 20-latek podpisał kontrakt z Betardem Spartą Wrocław, ale nie był w stanie przebić się do składu drużyny. Przegrał rywalizację z Maksymem Drabikiem i Damianem Dróżdżem. - Nawet szkoda o tym gadać. Po udanym zeszłym sezonie, to miał być kolejny krok do przodu w mojej karierze. Czy zrobiłem krok do tyłu to nie wiem, ale na pewno się nie rozwinąłem. Jestem tym sfrustrowany. Niech się ten rok kończy. Przyjdzie zima, przemyślę wszystko i za rok będzie inaczej - stwierdził rozżalony.

Po meczu w Lublinie wydawało się, że to właśnie ekipa Motoru Lublin ma większe szanse na awans. Zwycięstwo 50:40 nie było jednak wystarczające i to gnieźnianie wygrali dwumecz. - Nie ma dla nas żadnego wytłumaczenia. Gniezno było lepsze i zasłużenie awansowało. Nam brakowało szczęścia, zwłaszcza w meczu wyjazdowym. Wykluczenie Miesiąca, potem jeszcze jakieś defekty. Ten mecz nie ułożył się po naszej myśli. Doganialiśmy rywala, wszystko szło w dobrym kierunku. Niestety dwa ostatnie biegi to istny nokaut ze strony gospodarzy - oceniał po zawodach Bober.

Młody żużlowiec był w niedzielę jednym z liderów swojego zespołu. Bez problemu pokonywał miejscowych juniorów, a nawet radził sobie z seniorami. - Ogólnie było dobrze, ale jednak dwa biegi mogłem pojechać lepiej. W ferworze walki potraciłem kilka punktów. W ostatnim starcie chciałem pokonać rywala z prawej strony, a tu nagle wyskoczył mi inny z lewej. Tak się złożyło, trudno. Zostawiłem serce na torze i starałem się, jak mogłem. Szkoda tego wyniku, każdy z nas mógł coś tam więcej dorzucić i rezultat byłby inny - zauważył utalentowany zawodnik.

ZOBACZ WIDEO Budowa motocykla żużlowego

Oskar Bober popełnił błąd, decydując się na kontrakt w ekstralidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (16):

  • Godfather-Darth Vader Zgłoś
    Widziałbym tego chłopaka w Gnieźnie.
    • Stay Strong Grisza Zgłoś
      Oskar sam sobie winien i dobrze. Niech to będzie dla niego lekcja z której wyciągnie wnioski. Zachciało się SE to sobie posiedział. Do Barcy jeszcze trzeba było się pchać na trzeciego.
      Czytaj całość
      Przy okazji duże frajerstwo klubu z Wrocławia i Dobruckiego.Rafał przymusił całą Polskę do przyjęcia idiotycznego regulaminu z gościem, chciał sobie mieć trzech juniorów i objeżdżać tego który siedzi, Sparta dużo w juniorów zainwestowała a w decydującym momencie się wycofała wypożyczając Oskara przed kontuzją Drabika. Znam to z giełdy. Musi boleć. Lublin mógłby zatrudnić Oskara na przyszły rok na następujących zasadach: odjedzie sezon jako senior, ale na półfinały i finał przesunie się go na siódemkę za słabszego z juniorów, a do składu rezerwowy senior, żeby zwiększyć siłę rażenia.Chyba że woli w SE jeździć po 3 starty.
      • pshemas85 Zgłoś
        Nie żałuję hienie która zmieniła barwy klubowe tylko dla kasy!
        Wszystkie komentarze (16)

        Komentarze (16)

          Wszystkie komentarze (16)
          PRZEJDŹ NA WP.PL