WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Stal - Sparta. Vaclav Milik w walce z Bartoszem Zmarzlikiem

Polscy kibice życzą Vaclavowi Milikowi najgorszego

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Nadal nie opadły emocje po finale PGE Ekstraligi pomiędzy Fogo Unią Leszno a Betard Spartą Wrocław. Kibice leszczyńskiej drużyny w internecie atakują Vaclava Milika, który w niedzielnym meczu doprowadził do upadku Piotra Pawlickiego.

Vaclav Milik w niedzielnym finale PGE Ekstraligi pomiędzy Fogo Unią Leszno a Betard Spartą Wrocław był najskuteczniejszym zawodnikiem. Przy nazwisku Czecha zapisano tego wieczora 15 punktów, choć jego drużyna przegrała na stadionie im. Alfreda Smoczyka 41:49.

Po pierwszym spotkaniu finałowym najwięcej mówi się jednak o wydarzeniach z piętnastej gonitwy. W niej na wejściu w pierwszy łuk doszło do kolizji Milika z Piotrem Pawlickim. Zdaniem części ekspertów, czeski żużlowiec powinien zostać wykluczony z powtórki. Sędzia Ryszard Bryła zadecydował jednak inaczej i ostatecznie Milik sięgnął po wygraną w ostatnim wyścigu. Dokonał tego przy gwizdach 15-tysięcznej publiki. Gorąco zrobiło się też w parku maszyn, gdzie pretensje do 24-latka miał sam Pawlicki.

Chociaż od finału minął dzień, to kibice nadal nie zapomnieli Milikowi wydarzeń z Leszna. W internecie trwa nagonka na żużlowca. Jego konto na Facebooku zostało zaatakowane przez rozwścieczonych fanów. We wtorkowy poranek zawodnik Betard Sparty postanowił udostępnić post, w którym jeden z fanatyków leszczyńskiej Unii życzy mu "kontuzji do końca życia". - Nie ma słów - krótko skomentował to wszystko zawodnik.

Krewki kibic nie dał za wygraną i zaczął się udzielać również w tym poście. Szybko został jednak ustawiony do pionu przez innych sympatyków speedwaya.

ZOBACZ WIDEO Budowa motocykla żużlowego



Kto zdobędzie złoty medal DMP?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (164):

    Pokaż więcej komentarzy (161)