Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Od prawej: Anders Thomsen, Hubert Łęgowik, Kacper GomólskiWP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Od prawej: Anders Thomsen, Hubert Łęgowik, Kacper Gomólski.

Marta Półtorak. Półtora okrążenia: Po propozycji dla Gomólskiego trzeba poprawić regulamin (felieton)

Marta Półtorak
Marta Półtorak
Z Regulaminu dyscyplinarnego wynika, że sponsor to osoba powiązana z klubem. Ten zapis jest jednak mało precyzyjny i może prowadzić do nadużyć - pisze w swoim felietonie Marta Półtorak.

"Półtora okrążenia" to cykl felietonów Marty Półtorak, byłej prezes Stali Rzeszów.

***

Mam nadzieję, że odpowiednie służby szybko wyjaśnią, co wydarzyło się przed meczem barażowym w Gdańsku i uda im się dojść do prawdy. Bez wątpienia takie wydarzenia nie wpływają dobrze na wizerunek dyscypliny. Do stawiania jednoznacznych tez podchodziłabym jednak bardzo ostrożnie. Niech zajmują się tym ci, którzy są do tego uprawnieni.

Nie mam natomiast wątpliwości, że przy okazji tych wydarzeń na wierzch wyszła jedna bardzo ważna kwestia. Moim zdaniem regulamin nie jest przygotowany na tego typu sytuacje. Dlaczego? Tak na dobrą sprawę nie ma precyzyjnej granicy, która określa, kogo możemy uznawać za osobę powiązaną z klubem.

Jeśli tego nie naprawimy, to możemy mieć jakąś paranoje. Prosty przykład. Za chwilę może dojść do niebezpiecznego paradoksu, że ktoś da na klub 100 zł, pogniewa się i będzie chciał zrobić drużynie krzywdę, więc komuś coś zaproponuję. Pod względem formalnym jest w końcu osobą powiązaną z klubem.

Jaki sponsor powinien być zatem uważany za takiego, który ma rzeczywiście realny związek z drużyną? Na pewno do takiego grona można zaliczyć każdego, kto jest sponsorem tytularnym, strategicznym lub z racji współpracy zasiada w radzie nadzorczej. Oczywiście, nie można ograniczać się tylko do takiego kryterium. Od tego można jednak zacząć, bo w takich przypadkach nie ma żadnych wątpliwości.

Wiadomo, że nie określimy wszystkiego za pomocą kwot, ale trzeba również spróbować ustalić, jaką kto odgrywa w danym klubie rolę i jaki ma wpływ z racji wykładanych pieniędzy na proces decyzyjny. Krótko mówiąc trzeba określić, jaki udział pieniędzy w budżecie klubu powoduje, że uznajemy sponsora za osobę powiązaną.

Być może cała sprawa gdańska szybko ucichnie. Nie mam jednak wątpliwości, że trzeba z niej wyciągnąć wnioski. Pod względem formalnym wydarzyło się coś, na co nie do końca jesteśmy gotowi. Zareagujmy.

Marta Półtorak

ZOBACZ WIDEO To na niej skupiają się oczy żużlowych kibiców (WIDEO)



Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy zgadzasz się z Martą Półtorak?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (10):

  • tormiszcz Zgłoś
    Moim zdaniem nie zależy od tego czy jakaś osoba jest blisko klubu czy daleko ale przede wszystkim w jakim kontekście były jej działania korupcyjne... czyli czy działał w porozumieniu z
    Czytaj całość
    innymi działaczami, za zgoda właściciela czy namowa managera... itd Może być taka sytuacja, ze przedstawiciel sponsora, będący w radzie nadzorczej klubu wpadnie sobie na pomysł ze trzeba "ratować" klub i bez porozumienia z innymi osobami w klubie sam dokona takiej propozycji jakiemuś zawodnikowi...Uważam ze w takim przypadku klub nie ma prawa ponieść kary, tak samo jak klubu nikt nie ukarze jak ten Pan ukradłby samochód... to jest jego kradzież, to jest jego decyzja, przecież tylko za to, ze przy jednym stole siedzi się z przestępcą nie zamykają do więźnia...
    • Z oddali Zgłoś
      A czy mechanik zawodnika, jest osobą związaną z klubem? A czy ochroniarz? A czy ja, skoro kupuję karnet? O klubie decydują jego władze. Prezes, członkowie zarządu. Nie Pan, który
      Czytaj całość
      zlecił reklamę na stadionie. Jeżeli działał na ich zlecenie lub w porozumieniu z nimi, to sprawa jest oczywista i nie wymaga dodatkowego precyzowania. Jeżeli Policja czy Prokurator takiego związku nie wykaże, pisanie o konieczności doprecyzowania, kto jest powiązany, a kto jest żartem Pani Marty. Uznanie sponsora za osobę powiązaną, może spowodować, że nie przepadając za Gorzowem zostanę sponsorem tylko po to, żeby utopić drużynę, składając "propozycję" podłożenia się komukolwiek. Regulamin powinien być prosty i krótki. Idziemy w drugą stronę, za moment objętością dojdziemy do KK, który nieco jednak szerszy zakres reguluje...
      • sympatyk żu-żla Zgłoś
        P.Marta ma słuszność w tym temacie.
        Wszystkie komentarze (10)

        Komentarze (10)

        PRZEJDŹ NA WP.PL