WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Od lewej: Robert Miśkowiak, Witold Skrzydlewski, Janusz Ślączka

Orzeł i Ślączka powinni postawić na doświadczenie. Andersen i Kościuch doparowymi (taktyka)

Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Trudny orzech do zgryzienia przy ustalaniu składu będzie miał w nowym sezonie trener Orła Łódź, Janusz Ślączka. Rafał Trojanowski, były żużlowiec tego klubu, postawiłby na doświadczenie. Według niego atutem łodzian może być też nowy tor.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
"Taktyka" to cykl artykułów, w których omawiamy składy poszczególnych drużyn.

***

Analizę kadry Orła Łódź przeprowadził dla nas Rafał Trojanowski, żużlowiec tego klubu w latach 2011-2012.

Awizowany skład Orła: 1. Tungate, 2. Andersen, 3. R. Miśkowiak, 4. Kościuch, 5. Bogdanow, 6. J. Miśkowiak, 7. Błażykowski. Trener: Ślączka.

Omówienie par:

Rohan Tungate - Hans Andersen. Pierwsza para to najgorsze numery. Otwierają zawody, a na kolejny bieg czekają aż do siódmego po tym, jak tor bardzo się zmienia. Muszą być to więc zawodnicy z doświadczeniem z różnych torów i umiejętnością szybkiej oceny nawierzchni.

Robert Miśkowiak - Norbert Kościuch. Robert dysponuje bardzo dobrym startem i jeśli tylko upora się z problemami sprzętowymi z ubiegłego sezonu, będzie bardzo szybki. Nie awizuję go pod numerem 5. ze względu na Jakuba, bo uważam, że to rozpraszałoby ich obu, a powinni koncentrować się na sobie i mieć możliwość przekazania sobie informacji po wyścigu. Norbert, który często mija rywali po trasie, będzie miał w trzecim biegu możliwość ataku na całej szerokości toru.

Maksim Bogdanow - z juniorami: Jakubem Miśkowiakiem i Mateuszem Błażykowskim. Uważam, że Bogdanow najlepiej pasuje do tej roli. Jest to wszechstronny, sympatyczny zawodnik, a przychodząc do nowej drużyny, będzie starał się pokazać, jak pomóc młodszemu koledze i przez to zyskać uznanie kibiców oraz szefa.

Ocena trenera Janusza Ślączki: Janusz jest już doświadczonym trenerem, do tego lubianym w Łodzi, a to na pewno pomaga. Cel jest bardzo jasny - awans do PGE Ekstraligi, a to wiąże się z dużą presją. Przed trenerem Ślączką duże wyzwanie. Nowy tor i duża liczba topowych zawodników pierwszej ligi. To jednak może psuć atmosferę w drużynie.

Plus i minus Orła w oczach Trojanowskiego: Plusem na pewno nowy stadion, bo tor nie będzie znany dla przyjezdnych zawodników. Do tego możliwość rozgrywania meczów u siebie w rundzie rewanżowej. Za plus oczywiście wyrównany, mocny skład i bardzo dobry junior. Minusem jest jednak zbyt duża liczba dobrych zawodników na ławce.

ZOBACZ WIDEO Tomasz Gollob: Nikt nie będzie musiał mi robić zdjęć z ukrycia



Czy zgadzasz się z analizą Rafała Trojanowskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (5):

    Pokaż więcej komentarzy (2)
    PRZEJDŹ NA WP.PL