Najnowsze Wyniki/Kalendarz
trener Stanisław Chomski w rozmowie z Bartoszem ZmarzlikiemWP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: trener Stanisław Chomski w rozmowie z Bartoszem Zmarzlikiem

Gnieźnianie poznali żużel od innej strony. Ciekawe prelekcje Buczaka, Chomskiego i Zmarzlika

Mateusz Domański
Mateusz Domański
Podczas oglądania zawodów żużlowych rzadko skupiamy się na tym, co nie jest istotą tego sportu i lekceważymy wątki poboczne. Poboczne, nie oznacza, że nieważne, o czym przekonali się uczestnicy wtorkowego seminarium w gnieźnieńskim PWSZ.

Z bardzo ciekawą inicjatywą wyszły władze Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gnieźnie. Przedstawiciele tej placówki wpadli na pomysł zorganizowania seminarium naukowo-szkoleniowego "Czym tak naprawdę jest sport żużlowy i jak rodzą się mistrzowie ligi żużlowej". Prelegentami byli Jerzy Buczak (fizjoterapeuta), Stanisław Chomski, Bartosz Zmarzlik i dr n. med. Adam M. Pogorzała (prorektor ds. Nauki i Rozwoju w PWSZ). 

Podczas prelekcji poruszono wiele interesujących wątków. Motywem przewodnim było zagadnienie czucia głębokiego. - Czucie głębokie jest to, najogólniej mówiąc, zachowanie ciała w przestrzeni. Polega ono na tym, że, przykładowo, zawodnik nie patrzy na rękę, a wie, jak się ułoży. Wie, gdzie znajduje się jego środek ciężkości - wyjaśnił Buczak. 

Treści były przekazywane w taki sposób, by mogła je zrozumieć każda osoba. - Opowiadaliśmy o czuciu głębokim bardzo obrazowo. Wraz z trenerem Chomskim staramy się wykorzystywać wolny czas na ćwiczenia propriocepcji, zachwiania w równowadze. Robimy to po to, by obudować mięśnie głębokie i aparatu więzadłowo-ścięgnistego. Chcemy, aby był on na tyle silny, że zmniejszy się ryzyko urazu. My nigdy nie wykluczymy kontuzji, ale można ograniczyć możliwość jej wystąpienia - dodał fizjoterapeuta. 

Przybliżono także sposoby, które pozwalają zmniejszyć ryzyko odniesienia kontuzji. - Fizjoterapia i medycyna sportowa obarczone są tym, że pacjenci po odniesionym urazie nie zawsze wracają do pełnej aktywności fizycznej. Nam zależy na tym, żeby pacjentów przygotowywać, by tych kontuzji było jak najmniej. Akurat żużel jest takim sportem, w którym jest duże niebezpieczeństwo odniesienia urazu - przyznał Andrzej Pogorzała. 

ZOBACZ WIDEO: Tomasz Gollob: Wszystko, co przeżyłem w sporcie, przy tym urazie jest małą rzeczą

Zadowolenia z organizacji seminarium nie krył Tomasz Budasz, prezydent Gniezna. - Miasto wspiera i objęło honorowym patronatem tę konferencję. Chcemy dążyć do tego, by miasto Gniezno było miastem uniwersyteckim i akademickim. Władze PWSZ pokazują, że mamy zbieżne cele. Dziś to jest jeszcze uczelnia zawodowa, ale nie wiadomo, jak to będzie w przyszłości. Możliwość porozmawiania z panem Zmarzlikiem to dla mnie, jako sympatyka żużla, miła okazja - mówił.

W spotkaniu naukowym wzięli udział nie tylko sympatycy "czarnego sportu". Na sali obecni byli również między innymi Jan Ząbik, Rafał Dobrucki, Rafael Wojciechowski, Mirosław Jabłoński, Krzysztof Jabłoński oraz adepci gnieźnieńskiej szkółki żużlowej.

Czy Bartosz Zmarzlik ukończy przyszłoroczny cykl Grand Prix na podium?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (5):

  • Malowany Zgłoś
    Podobno kiedy zeszli ze sceny za kulisami odbyly sie wstepne rozmowy i negocjacje by w przyszlym sezonie Bartus wystepowal z piastowskim orlem na piersi. Wszystko poszlo zgodnie z planem Bartek
    Czytaj całość
    wyjechal ze stolicy speedwaya uradowany i jeszcze podobno go widziano jak pod mcdonaldem stawial bezdomnym szejki. Tak powinien sie zachowywac wychowanek to tylko pokazuje jak zawodnicy szanuja Gniezno i jak Gniezno szanuje zawodnikow. Pierwsza armata na elige juz jest brawo Rafael
    • profesor fermann Zgłoś
      szczamon to naczelny polonista SF byk za bykiem ja pitolę
      • FeciuStartGN Zgłoś
        Brawo!!!! Gniezno pokazuje ze nie jest tylko wylacznie miastem historycznym ale rowniez miastem Universyteckim. I o to chodzi. Aby wiecej takich spotkan w Gnieznienskich szkolach zawodowych.
        Czytaj całość
        Napewno to zmotywuje wielu zawodowkarzy do zapisania sie do szkolki zuzlowej. A swoja droga to Robert Kosciecha jest jednym z nielicznych w Polsce ktorzy maja profesjonalne podejscie do mlodziezy. Panie Budasz moze dalby Pan troszke wiecej zlociszy do budzetu klubu bo nie chcemy sie ciagle bujac w ogonie tabeli majac tani sklad. Panie Prezydencie 1mln PLN w zupelnosci by wystarczyl. Napewno obecny zarzad madrze wydalby te pieniadze na rozwoj szkolki zuzlowej.
        Wszystkie komentarze (5)

        Komentarze (5)

        PRZEJDŹ NA WP.PL