WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Michał Gruchalski (b) w walce z Robertem Chmielem

Jednoznaczne stanowisko Włókniarza w sprawie "gościa". Gruchalskiego nie puszczą

Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
Jeśli któryś z drugoligowych klubów zgłosi się do Włókniarza z zapytaniem o możliwość wypożyczenia Michała Gruchalskiego w ramach "gościa", zostanie odesłany z kwitkiem. W Częstochowie mieli inną wizję tego przepisu.

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Prezes forBET Włókniarza Częstochowa, Michał Świącik, powiedział nam, że inaczej wyobrażał sobie funkcję gościa w drugiej lidze. Jego zdaniem młodzieżowcy z PGE Ekstraligi powinni mieć możliwość startowania również na pozycjach juniorskich, a nie tylko seniorskich. - Miałoby to wtedy sens. To by powodowało ich rozwój. Z kolei na całkowite wypożyczenie wypuścić ich nie chcemy, bo musimy mieć zabezpieczenie na wypadek kontuzji któregoś z podstawowych młodzieżowców - skomentował Świącik.

Tym samym nie ma żadnych szans na to, aby kreowany na lidera juniorskiej formacji Włókniarza Michał Gruchalski pojawił się w drugiej lidze choćby epizodycznie. - Nie ma takiej możliwości. Z góry zapowiadam, że Michał nie trafi jako gość do drugoligowej drużyny, aby startować tam z pozycji seniora - stanowczo zaznaczył prezes częstochowskich Lwów.

Dodał ponadto, że w razie potrzeby klub rozejrzy się za możliwością startów Gruchalskiego poza granicami naszego kraju w którejś z zagranicznych lig. Częstochowski młodzieżowiec zapewne poradziłby sobie w Niemczech, Czechach czy Danii. Jego głównym zadaniem na nadchodzący sezon jest jednak skupić się na jeździe we Włókniarzu. W klubie życzyliby sobie, aby dorównał on poziomem do Oskara Polisa z poprzedniego roku.

ZOBACZ WIDEO Falubaz przespał okres transferowy. "Za późno się zorientowali, że trzeba działać"


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy decyzję Włókniarza uważasz za słuszną?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (21):

    Pokaż więcej komentarzy (18)