Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Czesław Czernicki / Na zdjęciu: Czesław Czernicki

Czesław Czernicki wierzy w Falubaz. W Tarnowie mecz prawdy

Dawid Borek
Dawid Borek
Czesław Czernicki chwali ruchy transferowe Falubazu Zielona Góra. Żużlowy trener dodaje przy tym, że meczem prawdy dla zielonogórzan będzie inauguracyjne spotkanie w Tarnowie.

TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Podczas okresu transferowego w Falubazie Zielona Góra doszło do małej rewolucji. Z drużyną pożegnali się Jarosław Hampel, Jason Doyle i Andriej Karpow, w miejsce których zielonogórzanie zakontraktowali między innymi Grzegorza Zengotę, Kacpra Gomólskiego i Michaela Jepsena Jensena.

- Zengota i Gomólski to zawodnicy, którzy swego czasu bylo podporą reprezentacji Polski, zdobywali tytuł Drużynowych Mistrzów Świata Juniorów. Różne były ich koleje losu, ale w końcu musi przyjść moment, że już nie będą chłopcami drugiego czy trzeciego planu. Falubaz stworzył im znakomitą szansę - przyznaje w rozmowie z "Radiem Zielona Góra" Czesław Czernicki.

Doświadczony trener uważa przy tym, że Falubazowi może bardzo opłacić się transfer Jepsena Jensena. Czernicki widzi w Duńczyku potencjał do roli czołowego lidera ekipy z Winnego Grodu. - Cały czas mam w głowie finał Grand Prix sprzed kilku lat, gdzie Pedersen prowadził ze sporą przewagą, a Jepsen Jensen jechał z taką determinacją i konsekwencją, że wyprzedził go praktycznie na ostatnim łuku. Michael jest do tego zdolny - komentuje.

Spotkaniem prawdy dla Falubazu Zielona Góra będzie inauguracyjne spotkanie wyjazdowe z Grupą Azoty Unią Tarnów. W ocenie Czernickiego zespół prowadzony przez Adama Skórnickiego ma duże szanse na sukces na domowym stadionie Jaskółek. Zwycięstwo na początku sezonu z pewnością pomogłoby Falubazowi złapać wiatr w żagle.

- Pierwszy mecz w Tarnowie to dla Falubazu idealny układ. W początkowym okresie sezonu zielonogórzanie mogą mieć handicap, bo wiosną tory zachowują się inaczej. Uważam, że tarnowski owal będzie sprzyjał zawodnikom Falubazu. Na "lotnisku" będzie się gdzie oprzeć, poszukać różnych ścieżek. Falubaz musi ekstremalnie mocno przygotować się do meczu w Tarnowie i podejść do spotkania z niesamowitą determinacją. Ten pojedynek może wybić wszystkie malkontenctwa, czy zielonogórzanie będą dostarczycielem punktów, czy będzie bił się o najwyższe cele - mówi Czernicki.

Choć Falubaz nie jest faworytem do awansu do play-off, to w opinii doświadczonego szkoleniowca zielonogórzan będzie stać na sprawienie niespodzianki. - Może narażę się ekspertom, którzy źle wróżą Falubazowi, ale jednoznacznie uważam, że w tym sezonie poziom w PGE Ekstralidze bardzo się wyrówna. Będą arcyciekawe i zacięte mecze - dodaje Czernicki.

ZOBACZ WIDEO Kapitalne ściganie na torze w Daugavpils!

Czy Falubaz wygra inauguracyjne spotkanie w Tarnowie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (11):

  • omen Zgłoś
    i dziwnym trafem ten sam sedzia dal unii final ligi xd oczywiscie zapomnial jak sie liczy ksm wtedy xd-------------------------------------------------------------------i dziwnym trafem Greg
    Czytaj całość
    nie mógł się przez 15 minut dostać na stadion bo to skrzyżowanie zablokowane bo to wjazd na stadion zamknięty to problemy na bramie stadionowej! Wszystko było robione byle Greg nie zdążył (sam o tym mówił).Jeśli chodzi o KSM to że jest źle policzony działaczy z Tarnowa powiadomił telefonicznie Tarnowski sędzia Tomasz Proszowski (jak już byli w drodze do domu) i dlatego poszło odwołanie. Nikt zarówno sędzia jaki i z ekipy tarnowskiej oraz waszej nie wiedział ze jest źle policzony KSM! Bo Jamróg jadący z pozycji juniora miał liczone 2,5 ale jakby go przesunęli za Grega do składu to wtedy by miał liczone ponad 4 i minimalny KSM byłby spełniony. A gdybyście to wiedzieli to Unia by pojechała bez Grega i było by po zawodach a tak w powtórce dostaliście baty! Ale tak się kończą kombinacje!
    • elvis Zgłoś
      Z taka pogoda ten mecz odbedzie sie w lipcu na ultrabetonie.
      • kaz Zgłoś
        Mecz z Tarnowem jest ważny dla Falubazu jeśli go wygrają. Może być jednak wynik w drugą stronę, co nie przekreśla przecież sezonu. Dobrze jest już na ,,dzień dobry" zgarnąć parę
        Czytaj całość
        punktów, ale nie wierzę, że ci ,,wielcy" są niezniszczalni i będą wszystko i wszędzie wygrywać.
        Wszystkie komentarze (11)

        Komentarze (11)

        ×
          Wszystkie komentarze (11)
          PRZEJDŹ NA WP.PL