Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Pontus Aspgren WP SportoweFakty / Jakub Barański / Na zdjęciu: Pontus Aspgren

Pontus Aspgren jest kontuzjowany

Malwina Pawlaszczyk
Malwina Pawlaszczyk
Nieszczęśliwie zakończył się dla Aspgrena niedzielny mecz w Krakowie. Szwed podczas jednego z biegów nominowanych zanotował upadek, wskutek którego złamał obojczyk.

W niedzielę Euro Finannce Polonia Piła zmierzyła się w meczu wyjazdowym z Arge Speedway Wandą Kraków. Drużyna Tomasza Żentkowskiego wyjeżdżała niepocieszona z Nowej Huty. Nie dość, że zostali pokonani przez miejscowych (47:43), to na jakiś czas stracili jednego z zawodników.

Podczas biegu numer 14 doszło do upadku Pontusa Aspgrena, w którym uczestniczył też jeden z gospodarzy - Siergiej Łogaczow. Szwed za spowodowanie przerwania wyścigu został wykluczony. Żużlowiec jednak nieco dłużej nie wyjedzie na tor - podczas wspomnianego wypadku złamał obojczyk.

Zawodnik w tym sezonie wystąpił w czterech spotkaniach ligowych, spisując się całkiem nieźle. Jego średnia biegowa wynosi 1,316.

ZOBACZ WIDEO #EkspertPGEE zawodników, czyli sprawdzian wiedzy żużlowców



TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Gnieźnie. Oglądaj w Eurosporcie!

Czy brak Aspgrena to dla Polonii duża strata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (7):

  • Piła Zgłoś
    No Pan Żentkowski nie ma pojęcia o zawodnikach nawet z nimi rozmawiać nie potrafi a problem jest taki że nic w naszym zarządzie się nie zmienia kompletnie od paru lat jest tak samo a Panu
    Czytaj całość
    Żentkowskiemu najlepiej wychodzą kłamstwa
    • pyra69 Zgłoś
      Problemem Piły nie jest pechowy skład tylko fakt, że od lat dobiera się zawodników, którzy nie tworzą zespołu. Mecze wygrywa drużyna, a deleko szukać biegów jazdy parą. Prezes
      Czytaj całość
      zapewniał, że dzieki sponsorom stworzył silny skład do walki, która przyniesie satysfakcję kibicom. Niestety kolejny sezon uwidacznia nieudolność sterników klubu, czyli albo nie mają siły przebicia albo nie potrafią dobrać ambitnych zawodników, a jeżeli już tacy pojawią się w klubie to nie potrafią ich zatrzymać. O juniorach szkoda pisać. Jedyna nadzieja, że oddpali któryś z młodych Pilan. Argument, że zakontaktowano takich zawodników na jakich pozwala budżet można w bajki wsadzić. Przykładem jest tutaj Gniezno, że można jeśli się ma o tym pojęcie!
      • MACIUŚ PIŁA Zgłoś
        Od lat mamy pechowy skład tzn;na wyjazdach kompletne dno a u siebie ledwo ledwo rywale wcześniej się dopasowują w Pile niż gospodarze.Ogólnie brak słów.
        Wszystkie komentarze (7)

        Komentarze (7)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL