Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Sparta - Falubaz: Wrocławska droga przez mękę. Skórnicki przestraszył Dobruckiego (relacja)

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
1407 dni musiała czekać Betard Sparta, żeby w końcu pokonać w Ekstralidze Falubaz Zielona Góra. Gospodarze wygrali 48:42, ale wszystko rodziło się w wielkich bólach. Adam Skórnicki sprawił, że Rafał Dobrucki stracił w niedzielę sporo nerwów.

Przełamanie miało przyjść Betard Sparcie lekko, łatwo i przyjemnie, a zamiast tego była prawdziwa droga przez mękę. Po pierwszej serii mieliśmy remis 12:12, choć gospodarze powinni nieznacznie prowadzić. W inauguracyjnym biegu w liczeniu okrążeń pomylił się jednak Damian Dróżdż, który jechał za plecami Taia Woffindena.

Później dla wrocławian zaczęły się schody. Pierwszą niespodziankę sprawili juniorzy Falubazu. Alex Zgardziński z dużą przewagą wygrał bieg młodzieżowy, a Maksym Drabik długo męczył się z Sebastianem Niedźwiedziem. - To zielonogórzanie powinni tu szukać przełożeń, a oni zaskakują prędkością - dziwił i cieszył się w studio Piotr Świderski, bo remis przed pierwszym równaniem toru zwiastował ogromne emocje.

Wrocławianie byli wyraźnie zdezorientowani i zaczęli popełniać błędy. Na rozpoczęcie drugiej serii Vaclav Milik wyprostował motocykl w kierunku Grzegorza Zengoty i zawodnik Falubazu uderzył mocno o bandę. Czech został wykluczony z powtórki,a za swój faul obejrzał żółtą kartkę. - Gospodarzom zaczynają się udzielać nerwy. Brakuje im argumentów - komentował Krzysztof Cegielski.

Po szóstym wyścigu na Stadionie Olimpijskim zapanowała już prawdziwa konsternacja. Michael Jepsen Jensen i Piotr Protasiewicz wygrali 4:2. Dzięki temu Falubaz wyszedł na pierwsze prowadzenie w meczu, które utrzymał w kolejnym biegu za sprawą Patryka Dudka. Adam Skórnicki mógł być zadowolony, a Rafał Dobrucki miał o czym myśleć. W Sparcie fatalnie jechał przede wszystkim Vaclav Milik, który nie był w stanie pokonać żadnego rywala. Wydawało się, że szkoleniowiec gospodarzy za chwilę odstawi Czecha i szansę po raz pierwszy w tym sezonie dostanie Gleb Czugunow.

Dobrucki jednak Milika nie zmienił, a ten odwdzięczył mu się w najlepszy możliwy sposób. Wraz z Maciejem Janowskim wygrał podwójnie wyścig dziesiąty i wrocławianie wrócili na prowadzenie (32:28). To był przełom. Falubaz oddychał coraz ciężej. W trzeciej serii zawodnicy Adama Skórnickiego nie byli w stanie wygrać indywidualnie żadnego biegu. - Porozmawialiśmy z chłopakami i porobiliśmy korekty. Mam nadzieję, że jeszcze damy radę - zapowiadał jednak w rozmowie z Joanną Cedrych Alex Zgardziński.

Falubaz bronił się jak mógł, ale to Sparta przed biegami nominowanymi powiększyła przewagę do sześciu punktów. - Adam Skórnicki musi teraz rzucić wszystko na jedną szalę. Dudek i Jensen powinni pojechać jako podwójna rezerwa taktyczna -  przekonywał Piotr Świderski.

Trener Falubazu skorzystał z dobrej rady zawodnika Orła Łódź, ale po wyścigu czternastym było już po meczu. W wielkim stylu wygrał go Patryk Dudek. Niestety, kiedy zielonogórzanin wychodził na prowadzenie, to niemal w tym samym czasie na ostatnią pozycję spadł Michael Jepsen Jensen.

Na zakończenie meczu popis dał Maciej Janowski, który minął na dystansie obu zielonogórzan i zakończył zawody z płatnym kompletem punktów. Gospodarze wygrali 48:42 i Rafał Dobrucki mógł odetchnąć z ulgą.

Falubaz Zielona Góra
1. Grzegorz Zengota - 5+1 (d,2,2,1*,-)
2. Jacob Thorssell - 3 (2,1,0,0)
3. Michael Jepsen Jensen - 10+2 (1*,3,1*,3,0,2)
4. Piotr Protasiewicz - 5 (2,1,2,0,-)
5. Patryk Dudek - 13+1 (3,3,1,2,3,1*)
6. Sebastian Niedźwiedź - 3 (1,0,2)
7. Alex Zgardziński - 3 (3,0,0)
8. Mateusz Tonder - NS

Betard Sparta Wrocław
9. Tai Woffinden - 11 (3,2,3,3,0)
10. Damian Dróżdż - 2+1 (1,1*,0,-,-)
11. Maciej Janowski - 14+1 (3,3,2*,3,3)
12. Vaclav Milik - 6 (0,w,3,1,2)
13. Max Fricke - (2,2,1,1)
14. Patryk Wojdyło - (0,0,0)
15. Maksym Drabik - 9+2 (2,1*,3,2,1*)
16. Gleb Czugunow - NS

Bieg po biegu:
1. (64,70) Woffinden, Thorssell, Dróżdż, Zengota (d3) 4:2
2. (64.27) Zgardziński, Drabik, Niedźwiedź, Wojdyło 2:4 (6:6)
3. (64,43) Janowski, Protasiewicz, Jepsen Jensen, Milik 3:3 (9:9)
4. (63,86) Dudek, Fricke, Drabik, Zgardziński 3:3 (12:12)
5. (61,79) Janowski, Zengota, Thorssell, Milik (w) 3:3 (15:15)
6. (63,73) Jepsen Jensen, Milik, Protasiewicz, Wojdyło 2:4 (17:19)
7. (64,64) Dudek, Woffinden, Dróżdż, Niedźwiedź 3:3 (20:22)
8. (64,60) Drabik, Zengota, Fricke, Thorssell 4:2 (24:24)
9. (64,03) Woffinden, Protasiewicz, Jepsen Jensen, Dróżdż 3:3 (27:27)
10. (63,69) Milik, Janowski, Dudek, Zgardziński 5:1 (32:28)
11. (64,77) Jepsen Jensen, Drabik, Fricke, Thorssell 3:3 (35:31)
12. (64,37) Janowski, Niedźwiedź, Zengota, Wojdyło 3:3 (38:34)
13. (64,60) Woffinden, Dudek, Milik, Protasiewicz 4:2 (42:36)
14. (65,02) Dudek, Milik, Drabik, Jepsen Jensen 3:3 (45:39)
15. (64,58) Janowski, Jepsen Jensen, Dudek, Woffinden 3:3 (48:42)

NCD uzyskał Maciej Janowski w biegu 5. - 61,79 s.

Widzów: 12 000
Sędzia: Paweł Słupski
Komisarz toru: Maciej Głód

ZOBACZ WIDEO Speedway of Nations gwarantuje emocje do ostatniego wyścigu



Czy jesteś zaskoczony wynikiem meczu we Wrocławiu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (43):

  • Spartan23 Zgłoś
    Ciekaw jestem takiej statystyki: średnia biegowa Taia w 15 biegu :/ Jak wyjeżdża do nominowanych to można mu spokojnie 0 lub 1 wpisać
    • sympatyk żu-żla Zgłoś
      Milik powinien dostać za taką jazdę czerwoną kartkę .Następnym razem by się pilnował .Sędzia za takie praktyki na torze powinien karać surowo. Kolejny zawodnik w kolejnych meczach by
      Czytaj całość
      się bał. Fani by wtedy oglądali walkę sportową ,za to płacą wejściówki .Zawodnicy zjeżdżali po biegu do parku maszyn cali zdrowi. Dobrze że na tym się skończyło Zengi nie połamany.
      • EstadioOlimpico Zgłoś
        Po dzisiejszym meczu wiadomo jedno: Swinia Leszno Druzynowym Mistrzem Polski.....
        Wszystkie komentarze (43)

        Komentarze (43)

        ×
          Wszystkie komentarze (43)
          PRZEJDŹ NA WP.PL