Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Edward Mazur WP SportoweFakty / Marcin Inglot / Na zdjęciu: Edward Mazur

Kolejarz - Stal: Deszcze niespokojne w Opolu. Żurawie z kolejnym zwycięstwem (relacja)

Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Brak Grega Hancocka raz jeszcze nie stanowił problemu dla Stali Rzeszów, która po raz drugi w tym roku pokonała w Opolu miejscowego OK Kolejarza. Faworyt 2. LŻ wygrał w pierwszym meczu półfinałowym 49:41. Kontuzji doznał Kevin Woelbert.

Na kilka godzin przed meczem nie było do końca wiadomo, czy kibice w Opolu będą mieli okazję drugi raz w tym roku zobaczyć na swoim stadionie Grega Hancocka, który w czerwcu przy okazji meczu rundy zasadniczej zdobył komplet 15 punktów, a Stal wygrała z Kolejarzem 54:36. Amerykanina niby miał być, ale ostatecznie zabrakło go przy Wschodniej i do składu powrócił Nicklas Porsing, który doświadczył niedawno rodzinnej tragedii.

Mimo braku czterokrotnego indywidualnego mistrza świata rzeszowianie dalej przystępowali do spotkania w roli faworyta. Z pewnością respekt musiał budzić ich wynik z Ostrowa (53:37). Opolanie natomiast byli zmuszeni do zrobienia paru roszad z uwagi na absencję Denisa Gizatullina (kontuzja) i Richarda Lawsona (mecz w Wielkiej Brytanii). Okazję do debiutu dostał więc Mads Hansen i spisał się bardzo dobrze. Wypożyczonemu 18-latkowi, który przed sezonem związał się kontraktem z Falubazem Zielona Góra, nie przeszkadzały warunki torowe. Jeździł zdecydowanie i skutecznie. Duńczyk zainkasował 13 punktów w sześciu biegach.

Żurawie po przegranej 2:4 w pierwszym biegu, szybko wyprowadzili dwa ciosy w dwóch kolejnych i nie oddały prowadzenia do samego końca. Zespół Lecha Kędziory punktował równo i choć Piotr Żyto próbował ratować wynik rezerwami taktycznymi, korzystając z Hansena i jak zwykle szybkiego Kevina Woelberta, Stal raczej kontrolowała wydarzenia przy Wschodniej. Dała się zbliżyć na cztery punkty po biegu jedenastym, ale już po chwili za sprawą Arkadiusza Potońca i Nicka Morrisa uciekła na osiem.

Zamiast Hancocka trzytysięczna publiczność w Opolu zobaczyła zawody, w których straszył deszcz i w efekcie tor sprawiał zawodnikom sporo problemów. Pogoda zmieniała się jak w kalejdoskopie, stąd sędzia Grzegorz Sokołowski starał się narzucić szybkie tempo w prowadzeniu zawodów. Istniało spore ryzyko, że mecz nie dojedzie do końca. Gdy pogoda się uspokoiła, na sam koniec zawodów bardzo groźny upadek zanotowali Edward Mazur i Woelbert. Polak wyszedł z kraksy bez szwanku, Niemiec był przytomny, ale został odwieziony do szpitala z podejrzeniem złamania żeber.

Końcowy wynik oznacza, że Stal znajduje się w doskonałej sytuacji przed rewanżem i tylko cud pozbawiłby ją awansu do finału. Kolejarz tym bardziej będzie stać na straconej pozycji, jeśli nie będzie mógł skorzystać z Gizatullina i Woelberta. Dodatkowo w niedzielę po raz kolejny fatalnie spisał się Sebastian Ułamek, który kompletnie daje żadnych nadziei na poprawę wyników.

Punktacja:

OK Kolejarz Opole - 41
9. Hubert Łęgowik - 7 (3,1,0,3,0)
10. Mads Hansen - 13 (1,3,2,3,1,3)
11. Sebastian Ułamek - 1 (1,0,-,0)
12. Oskar Polis - 4 (t,1,-,1,2)
13. Kevin Woelbert - 13 (3,3,3,1,3,u)
14. Marcin Kościelski - 1 (w,0,0,1)
15. Adrian Woźniak - 2 (1,1,d)

Stal Rzeszów - 49
1. Nick Morris - 11+1 (2,3,2,2*,2)
2. Luke Becker - 3+1 (0,2*,1,0)
3. Edward Mazur - 9+2 (2*,1*,3,2,1)
4. Karol Baran - 11 (3,2,1,2,3)
5. Nicklas Porsing - 6 (2,2,2,d,-)
6. Arkadiusz Potoniec - 7 (3,0,3,1)
7. Michał Curzytek - 2+1 (2*,w,0)

Bieg po biegu:
1. (61,43) Łęgowik, Morris, Hansen, Becker - 4:2 - (4:2)
2. (62,63) Potoniec, Curzytek, Woźniak, Kościelski (w/u) - 1:5 - (5:7)
3. (62,35) Baran, Mazur, Ułamek, Kościelski (Polis - t) - 1:5 - (6:12)
4. (61,50) Woelbert, Porsing, Woźniak, Curzytek (w/su) - 4:2 - (10:14)
5. (61,32) Morris, Becker, Polis, Ułamek - 1:5 - (11:19)
6. (62,50) Woelbert, Baran, Mazur, Kościelski - 3:3 - (14:22)
7. (62,62) Hansen, Porsing, Łęgowik, Potoniec - 4:2 - (18:24)
8. (63,19) Woelbert, Morris, Becker, Woźniak (d/4) - 3:3 - (21:27)
9. (63,16) Mazur, Hansen, Baran, Łęgowik - 2:4 - (23:31)
10. (62,25) Hansen, Porsing, Woelbert, Curzytek - 4:2 - (27:33)
11. (62,53) Woelbert, Mazur, Hansen, Becker - 4:2 - (31:35)
12. (63,00) Potoniec, Morris, Kościelski, Ułamek - 1:5 - (32:40)
13. (62,95) Łęgowik, Baran, Polis, Porsing (d/4) - 4:2 - (36:42)
14. (63,12) Baran, Polis, Potoniec, Łęgowik - 2:4 - (38:46)
15. (62,95) Hansen, Morris, Mazur, Woelbert (u) - 3:3 - (41:49)

Sędzia: Grzegorz Sokołowski
Komisarz: Arkadiusz Kalwasiński
Frekwencja: około 3 000 widzów
NCD: 61,32 s. - uzyskał Nick Morris w biegu 5.
Zestaw startowy: II

ZOBACZ WIDEO Tomasz Dryła, nSport+: Widziałem w piątce Sajfutdinowa, zamiast Woffindena



TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Czy spodziewałeś się tak przekonującej wygranej Stali Rzeszów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (24):

  • CKM_ Zgłoś
    Wręcz trudno uwierzyć, że tak doświadczony zawodnik jak Ułamek aż tak przeokropnie w tym roku poległ (widać, że już na etapie przygotowań). Coś musiało się zmienić, jakaś
    Czytaj całość
    decyzja w głowie, coś w teamie, w domu, w firmie? No nie wiem. On zwyczajnie przestał być profesjonalnym żużlowcem.
    • Zedeks Zgłoś
      A i jeszcze dodam, że do ostatniego wyjazdu nie wyjechał, więc jakim prawem miałby mieć miejsce w składzie? Ułamek bronił się tym, że wygrywał z Łęgowikiem w ostatniej sesji i
      Czytaj całość
      wyglądało to wszystko naprawdę dobrze. Nie wiem co się stało z chłopem, już pal licho te dodatkowe kilogramy, ale jego jazda wygląda tragicznie. Oprócz techniki nic już niestety nie zostało.
      • Biały Wilki Zgłoś
        Jeżeli Giza bądź Kevin nie wykurują się do rewanżu, to pod 12 powinien jechać junior. Starałem się nie komentować p. Ułamka, żeby nie być posądzonym o hejt, ale tego nie można
        Czytaj całość
        tak zostawić. Klub nigdy dotąd nie odpalił takiej kasy żadnemu zawodnikowi za podpis pod kontraktem. Nigdy. Naiwny zarząd cieszył się z zakontraktowania lidera, który zagwarantuje 12 pkt w każdym meczu...Ułamek nie ma za grosz honoru. Zero.Wygląda jak rencista. Na każdym okrążeniu popełnia błąd. Rywali zwyczajnie puszcza przodem, żeby przypadkiem nie doszło do jakiejś groźnej sytuacji w ostatnim sezonie jego kariery.Wstyd. Kiedy na to patrzę, to zastanawiam się co on tam ma pod kaskiem? Co on sobie myśli? Wiem, że jego syn może to czytać i nie chce przesadzic, ale ten brzuch to jest k... skandal.
        Wszystkie komentarze (24)

        Komentarze (24)

        ×
          Wszystkie komentarze (24)
          PRZEJDŹ NA WP.PL