WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Tai Woffinden

Social Speedway 2.0: Wygaszona walka o złoto. Dziesięć punktów straty to za dużo

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Tai Woffinden wygrał Grand Prix Niemiec w Teterow. Brytyjczyk powiększył przewagę nad Bartoszem Zmarzlikiem w klasyfikacji generalnej cyklu do 10 punktów. Przed finałowym turniejem w Toruniu walka o złoto wydaje się być rozstrzygnięta.

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Piątkowe opady deszczu sprawiły, że konieczne było odwołanie oficjalnego treningu przed Grand Prix Niemiec. W sobotę warunki na torze w Teterow były niewiele lepsze. W tej sytuacji stało się jasne, że sobotniego wieczoru nie będziemy oglądać wielkiego ścigania w Speedway Grand Prix. Po raz kolejny w tym sezonie.

Fatalny stan nawierzchni w Teterow po raz kolejny rozpoczął dyskusję nad sensem rozgrywania zawodów w takich miejscach. Tym bardziej, że już w poprzednim sezonie Grand Prix Niemiec odbywało się w trudnych warunkach i nie porwało publiczności.

Upadki w biegu czwartym, które zakończyły się wycofaniem z zawodów Craiga Cooka i Martina Vaculika, doprowadziły do tego, że poświęcono kilkanaście minut na przygotowanie toru. Pojawił się na nim ciężki sprzęt, który ubił nawierzchnię, dzięki czemu ściganie stało się bezpieczne. 

- Trzech biegów potrzebowali, żeby podjąć decyzję o ściąganiu nawierzchni... Amatorzy - grzmiał Sławomir Kryjom

Nie brakowało też krytycznych opinii pod adresem Phila Morrisa. To Brytyjczyk odpowiada za przygotowanie nawierzchni i był odpowiedzialny za to, że po piątkowych opadach deszczu nie zarządzono żadnych prac na torze w Teterow.

Metamorfozę na niemieckiej ziemi przeżył za to Jason Doyle. Australijczyk od pierwszej serii startów imponował refleksem na starcie i prędkością na dystansie. Przełożyło się to na zdobycie 16 punktów. W efekcie mistrz świata z sezonu 2017 poprawił swoją sytuację w mistrzostwach. Obecnie jest szósty z 86 "oczkami" na koncie.

Swoje zrobił za to Tai Woffinden. Wprawdzie na początku zawodów lepiej prezentował się Bartosz Zmarzlik, ale Brytyjczyk zadał decydujący cios w finale, w którym okazał się najlepszy. Dzięki temu po Grand Prix Niemiec jego przewaga nad Polakiem zwiększyła się do 10 punktów. Biorąc pod uwagę, że do zakończenia rywalizacji w SGP został już tylko jeden turniej, walka o tytuł wydaje się być przesądzona.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po gorzowsku



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Tai Woffinden zostanie w tym roku mistrzem świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (4):

    Pokaż więcej komentarzy (1)
    PRZEJDŹ NA WP.PL