Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Zbigniew Boniek, Patryk Dudek Prezes PZPN bywa na zawodach żużlowychWP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Zbigniew Boniek, Patryk Dudek. Prezes PZPN bywa na zawodach żużlowych.

Boniek z Gollobem już grali w jednej drużynie. Prezes PZPN był sponsorem, bodyguardem i dostawcą części

Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
W Bydgoszczy huczy od plotek, że Boniek z Gollobem kupili Polonię. W przeszłości Boniek był sponsorem Golloba w Grand Prix. Woził dla niego wały tłoczone we Włoszech. Celnicy śmiali się z Bońka, że ciężkie torby nosi, bo jeden taki wał ważył 20 kilo.

Leszek Tillinger, wieloletni działacz żużlowy z Bydgoszczy, zdradził nam, że to nie Jerzy Kanclerz, lecz Zbigniew Boniek do spółki z Tomaszem Gollobem kupili akcje Polonii Bydgoszcz. Panowie znają się bardzo długo, a jeśli informacje się potwierdzą, nie będzie to ich pierwszy wspólny interes. W latach 90. legenda polskiej piłki, a obecnie prezes PZPN, sponsorowała starty Golloba w Grand Prix. Tomasz jeździł z reklamą Go&Goal na kevlarze. Boniek załatwił też Gollobowi umowy sponsorskie z Lech Premium i włoską firmą Kera Koll. Dwie ostatnie złożyły się na milionowy budżet Tomasza w GP w sezonie 1999. Wtedy Gollob zdobył srebro, a gdyby nie wypadek w Złotym Kasku byłoby złoto.

Po sezonie 2001, kiedy Tomasz był już mocno sfrustrowany kolejnymi nieudanymi podejściami do walki o tytuł, Boniek był jedną z tych osób, która mocno o niego walczyła i przekonywała zawodnika, że nie warto rezygnować z Grand Prix, że trzeba dalej próbować. Za słowami poszły czyny. Boniek aktywnie pomagał załatwiać sponsorów. Co prawda akcja pana Zbyszka i grupy przyjaciół nie przyniosła wtedy medalowego efektu, ale Tomasz został i zaczął się też szykować do wielkiej zmiany w parku maszyn i przesiadki z Jawy na GM-a.

Boniek z Gollobem poznali się w połowie lat 90. na zawodach żużla na lodzie na Stegnach. Już wtedy, po krótkiej rozmowie (obaj są z Bydgoszczy, więc gadali o żużlu), przypadli sobie do gustu. Chwilę później Boniek już woził sprzęt dla Golloba. - Jeździłem do Rzymu do firmy, która wyważała mu wały. Potem wracałem z nimi do Polski. Jeden taki ważył chyba 20 kilo. Celnicy się ze mnie śmiali, że strasznie ciężkie torby noszę - pisał Boniek we wstępie do książki "Testament Diabła".

Zbigniew Boniek coraz bliżej Polonii Bydgoszcz. Tomasz Gollob nie chce wyprzedzać faktów.

Boniek nigdy nie krył, że jest wielkim fanem talentu Tomasza. W 1999 roku, po finałowej akcji w GP we Wrocławiu, padł przed nim na kolana. Stało się to po tym, jak Gollob fenomenalnym atakiem minął Jimmy'ego Nilsena na ostatniej prostej. Boniek wspierał też Tomasza w walce z zagraniczną koalicją. Kiedy Craig Cummings, mechanik Billy'ego Hamilla, przyszedł po biegu do boksu Tomasza i zaczął pyskować oraz wymachiwać rękami, to Boniek nie wytrzymał i uderzył go w twarz. 

ZOBACZ WIDEO Boniek z Gollobem kupili Polonię. Coś w tym jest


Boniek lubi Golloba, bo podobnie jak on był typem niepokornym. A zżył się z nim w pewnym momencie tak bardzo, że kiedy w 1999 roku zobaczył w telewizji informację o wypadku Tomasza, natychmiast wskoczył do auta i ruszył w drogę, żeby sprawdzić, czy u przyjaciela wszystko w porządku. Nie dojechał. Wpadł w poślizg na zakręcie, wóz koziołkował i Boniek sam potrzebował pomocy.

Jeśli chodzi o Polonię, to w złotym dla klubu okresie (przełom lat 90. i początek XXI wieku) Boniek do spółki z Gollobem już mieli pewne interesy z klubem. Sprawa owiana jest jednak tajemnicą i nie wiadomo tak do końca, o co wtedy chodziło. Chyba jednak o coś dobrego, bo Polonia, obok Sparty Wrocław, była wtedy najbogatszym klubem w Polsce.

Przyjaźń Golloba z Bońkiem była też w pewnym momencie wystawiona na ciężką próbę. Panowie przez kilka lat mieli ciche dni. Podobno Bońka nie tolerował Władysław Gollob, tata Tomasza, stąd doszło do jakiegoś nieporozumienia. To już jednak przeszłość. Boniek pytany przy różnych okazjach o żużel i Golloba mówi, że drugiego takiego nie było i nie będzie. Przy okazji zachwyca się umiejętnościami Tomasza. Z uznaniem mówi o jego unikatowej technice jazdy i łatwości, z jaką potrafił w mig przerzucić silnik z jednej do drugiej ramy.

Zachwyt Bońka nad Gollobem jest tym większy, że on sam też kiedyś próbował swoich sił na motocyklu. Podczas jednego ze zgrupowań piłkarskiej kadry w Kamieniu pan Zbyszek odwiedził stadion ROW-u Rybnik. Podstawiono mu motocykl. Wsiadł na niego tak, jak był ubrany, czyli w dresach i klapkach. Chciał zrobić jedno okrążenie. Kiedy jednak ruszył i lekko się rozpędził, to musiał się położyć na torze już na pierwszym łuku. Widział zbliżającą się bandę, hamulca nie było, więc wybrał rozwiązanie, które w tamtym momencie wydawało mu się najbezpieczniejsze.



Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy Boniek z Gollobem to dobra opcja dla Polonii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (19):

  • Spartanin74 Zgłoś
    Trio lepsze Ostaf Boniek i golob trio siebie warte
    • RECON_1 Zgłoś
      Podejrzewam że takich onanistycznych "artykułów" to się jeszcze sporo ukaże, naturalnie jak 99% oparte na plotka h i zaslyszane w kuluarach bo brakuje chęci by to sprawdzić jak
      Czytaj całość
      to wygląda,no ale czego. Ie robi się dla kliknięć...
      • Guy Martin Zgłoś
        Po pewnym GP we Wroclawiu jeden znany obecnie lysy zuzlowiec zastal byla kelnerke z klubu nocnego niebieska laguna w Bydgoszczy ze smakiem zajaca palaszujaca marchewke . Kelnerka byla na
        Czytaj całość
        kolanach . A nac marchewki byla rownie ruda jak korzen ... i tak sie skonczyla na lata przyjazn dwoch najbardziej znanych bydgoszczan . Ale jak to mowil bolec do gruchy to byla zwykla D . Jej sie podobaja goscie drukowani na banknotach nbp . Wiec moze sie pogodzili skoro od rozwodu przeszlo 10 lat juz :)
        Wszystkie komentarze (19)

        Komentarze (19)

          Wszystkie komentarze (19)
          PRZEJDŹ NA WP.PL