WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Tomasz Madejski / Trener Mirosław Kowalik

W Polonii Piła finanse na pierwszym miejscu. Walka o awans? W klubie nie mówią "nie"

Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Przyszłość Polonii Piła jeszcze kilka miesięcy temu wisiała na włosku. Po zmianach we władzach klubu pojawiła się nadzieja. Udało się skompletować mocną drużynę, która w 2. Polskiej Lidze Żużlowej może sprawić niejedną niespodziankę.

Po ciężkich miesiącach w klubie mogą odetchnąć z ulgą. Wszystko wskazuje na to, że klub powoli wychodzi na prostą. W nadchodzącym sezonie najważniejszy będzie nie wynik sportowy, a stabilność finansowa. Nie oznacza to, że drużyna nie będzie miała żadnych celów. Trener Mirosław Kowalik liczy przede wszystkim na awans do rundy play-off.

- Jeżeli chodzi o finanse, to jest to działka ludzi, którzy bezinteresownie zdecydowali się przejąć klub. Wielkie uznania w ich stronę. Ja będę koncentrował się na prowadzeniu drużyny. Nie zamierzam podawać konkretnych celów. Na pewno chcielibyśmy wejść do play-offów, a potem będziemy walczyć dalej. Uważam, że trzeba szanować każdego rywala. Zwróćmy uwagę na to, że w tym sezonie II liga będzie bardzo wyrównana. Każdy może zaskoczyć. Nie ma pewniaków - przekonuje Kowalik.

W Rybniku szykuje się ostra walka o skład. Czytaj więcej!

Choć Polonia w zeszłym sezonie spadła z Nice 1.LŻ to i tak miała szansę w niej pozostać. Wszystko przez brak licencji dla Stali Rzeszów. W Pile dostali propozycję jazdy na tym szczeblu ligowym, ale opcją tą działacze szybko odrzucili.

- Z przyczyn obiektywnych byłoby bez sensu na siłę pchać się do Nice 1. LŻ., aby później z niej najpewniej spaść. Niestety, ale tak by to wyglądało. Natomiast gdybyśmy w nadchodzącym sezonie wygrali ligę, to oczywiście, że chcielibyśmy awansować - zapewnia trener pilan.

Polonia faworytem ligi może nie będzie, ale skład ma naprawdę ciekawy. Liderem powinien być Tomas H. Jonasson, którego wspierać będą Oskar Bober czy Andreas Lyager. Z osobą Duńczyka trener Kowalik wiąże szczególne nadzieje. - Uważam, że nie tylko Jonasson, Dolny i Bober to zawodnicy, których stać na dobry wynik. Zwróćmy uwagę na Lyagera. Jeszcze wszyscy wspomną moje słowa, gdy ten zawodnik będzie rozdawał karty w światowym żużlu. To wielki talent. Myślę, że wspomniana czwórka będzie stanowić o naszej sile - kończy.

Czytaj także: Polacy dalej szaleją na crossie!

ZOBACZ WIDEO Będzie zz-tka za Joannę Cedrych? Co z Tomaszem Dryłą?



Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy Polonia Piła ma szansę na wygranie ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (2):

    PRZEJDŹ NA WP.PL