WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Ilona Jasica / Na zdjęciu: Norbert Kościuch na prowadzeniu

Norbert Kościuch vs. Rune Holta. Get Well może mieć spory ból głowy. Obaj mogą wiele dać

Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Norbert Kościuch ma za sobą pierwszy udany sparing w barwach Get Well. Tymczasem jego konkurent do walki o skład zamiast jeździć, musi leczyć się po pechowym upadku. - Ale ja bym Holty wcale nie skreślał - mówi nam Wojciech Dankiewicz.

Z kilku źródeł słyszymy, że Norbert Kościuch ma naprawdę dobre wejście do Get Well Toruń. Na treningach jest szybki, co potwierdził w niedawnym sparingu przeciwko ŻKS Ostrovii (10+2 pkt.). Chwalony jest za ambicję oraz profesjonale przygotowanie sprzętowe i fizyczne. Do tego wszystkiego ma też trochę szczęścia. Rune Holta, z którym ma walczyć o skład, na razie siedzi w domu i dochodzi do siebie po upadku, którego doznał podczas pierwszego swojego treningu na MotoArenie.

- Cieszę się bardzo, ze Norbert dobrze wchodzi w ten okres, jednak to liga zweryfikuje wszystko. Pierwszy sparing rzeczywiście wypadł w jego wykonaniu obiecująco. To ukształtowany zawodnik. Nie da się ukryć, że kontuzja Holty na pewno dała mu większy spokój. Inna sprawa, że ja Norwega z polskim paszportem wcale bym nie przekreślał - komentuje ekspert telewizyjny, Wojciech Dankiewicz.

Jason Doyle komplementuje Kościucha. Stabilny i niezmienny skład siłą Get Well. Czytaj więcej!

- Dlaczego? Przede wszystkim to bardzo doświadczony zawodnik. Nie zdziwię się, jeśli wróci po kontuzji i będzie zdobywał wiele punktów. Nie będzie mu łatwo, bo straci zapewne kilka tygodni. Jednak o przygotowanie fizyczne tego zawodnika bym się nie martwił. Tacy jak on mogą jeździć jedną rękę. Szczególnie w polskiej lidze, gdzie tory z reguły mamy równe - dodaje ekspert.

ZOBACZ WIDEO SEC na Stadionie Śląskim. Tak było w 2018 roku!

Po obiecującym starcie sezonu w wykonaniu Kościucha zaczęły pojawiać się głosy, że w Toruniu powinni dać sobie spokój z Holtą i zainwestować w tego pierwszego. Przede wszystkim jest młodszy i nie ma problemów ze zdrowiem. Przedwczesnym osądom przeciwny jest nasz ekspert. Jego zdaniem Rune to wciąż uznana marka, którą na wiele stać.

- Z pierwszym jazd nie wyciągałbym daleko idących wniosków. Nie zmienia to faktu, że życzę Norbertowi, aby został objawieniem sezonu. Jednak, gdy Holta wróci na tor, spodziewam się zaciętej walki o skład. Poza przygotowaniem fizycznym i mentalnym, dużą rolę odegra też sprzęt. A pamiętajmy, że Rune ma dostęp do doskonałego tunera, który przygotowuje mu szybkie silniki. Może będzie też tak, że obaj zawodnicy będą na tyle dobrzy, że znajdą swojego miejsce w drużynie. Nikt przecież nie powiedział, że np. Jack Holder będzie równie szybki jak rok temu - kwituje ekspert.

Tak czy siak, jeśli nie zdarzy się nic nieprzewidzianego, Kościuch może być pewny miejsca w składzie na pierwszy mecz w Zielonej Górze. Od razu rzucony zostanie na głęboką wodę, bo o punkty na torze pretendenta do tytułu na pewno łatwo mu nie będzie.

Czytaj także: Norbert Kościuch z Get Well Toruń komplementowany. Pożycza silniki, nie marudzi i nie robi awantur

Czy Norbert Kościuch będzie zdobywał więcej punktów od Rune Holty?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (18):

    Pokaż więcej komentarzy (15)
    PRZEJDŹ NA WP.PL