Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Weronika Waresiak / Na zdjęciu: Marcin Nowak

Marcin Nowak: Nie pozwólmy, by walkower zniszczył Polonię. Chciałbym pojechać w innym terminie

Mateusz Domański
Mateusz Domański
Świetną postawę po niedzielnym skandalu w Pile zaprezentował Marcin Nowak, zawodnik Power Duck Iveston PSŻ-u Poznań. Opublikował on na Facebooku wpis, w którym solidaryzuje się z Polonią. Pisze też, że chciałby odjechać mecz w innym terminie.

Niedzielne wydarzenia na torze w Pile wstrząsnęły całą żużlową Polską. Mecz pomiędzy Euro Finannce Polonią Piła a Power Duck Iveston PSŻ-em Poznań został przerwany ze względu na niebezpieczny stan toru. Jego fragmenty się odrywały, co było niebezpieczne dla uczestników spotkania. Zapadł również werdykt o przyznaniu walkowera na korzyść drużyny ze stolicy Wielkopolski.

Czytaj także: Znamy składy na Mistrzostwa Par Klubowych Nice 1. LŻ. Nie ma w nich m.in. Woryny i Jabłońskiego

Po tym skandalu bardzo ładną postawę przyjął Marcin Nowak, reprezentant poznańskiego PSŻ-u. - Jesteśmy po "meczu" w Pile zakończonym walkowerem. Decyzja sędziego o przerwaniu meczu była jak najbardziej słuszna, gdyż tor nie był bezpieczny dla zawodników, na co wskazywały liczne upadki. Całe szczęście nikomu krzywda się nie stała. Tak więc odpowiedzialność, jaka spoczywa na jednym człowieku jest ogromna, a ktoś niestety musi podjąć decyzję o tym czy mecz jedzie dalej, czy też nie... - tak zaczął wpis na Facebooku.

W dalszej jego części żużlowiec zsolidaryzował się z pilskim klubem. - Nie pozwólmy jednak, by ten walkower zniszczył drużynę Polonia Piła. Jeżeli kolejny klub zniknie z żużlowej mapy Polski, to tak naprawdę całe grono zawodników na tym ucierpi, gdyż tej jazdy będzie jeszcze mniej niż teraz - napisał.

ZOBACZ WIDEO Co z żużlem w Warszawie? Problemów nie brakuje

Nowaka nie cieszą punkty zdobyte walkowerem. Wolałby odjechać pojedynek z Polonią w innym terminie i powalczyć o zwycięstwo zgodnie z duchem sportowej rywalizacji. - Osobiście chciałbym, aby ten mecz został rozegrany w innym terminie, gdzie obie drużyny w sportowej walce mogłyby się ponownie zmierzyć. Nigdy nie powinno cieszyć nas cudze nieszczęście, a ten walkower to niewątpliwie ogromny ból dla całego klubu z Piły - przyznał.

Reprezentant PSŻ-u zakończył post apelem. - Niech wygra sport! Pokażmy, że my - Kibice PSŻ Poznań - jesteśmy w stanie wesprzeć każdego, niezależnie od barw klubowych. Takie coś może spotkać każdego z nas... Okażmy wsparcie i trzymajmy kciuki za ten klub - podsumował.

Czytaj także: Kim Nilsson kontaktował się z jednym klubem. Jest otwarty na oferty z Polski

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy powtórka meczu w Pile byłaby sprawiedliwsza niż walkower?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (9):

  • Marcin Rożek Zgłoś
    Brawo Marcin
    • -Stan- Zgłoś
      Nie ilość upadków zawsze świadczy o jakości toru. Na zawodach młodzieżowych w Gdańsku zanotowano około 14 wypadków, nawet dwa w jednym biegu i nikt tego toru nie zamykał. Upadki
      Czytaj całość
      zawodników są mniej zależne od jakości torów, a bardziej od wyszkolenia zawodników. I trzeba popatrzeć jacy zawodnicy to "padali" na zawodach w Pile.
      • Marco Polonia Zgłoś
        Brawo dla M. Nowaka za poparcie klubu z Piły i za sportową postaw w trudnej dla Piły sytuacji. Podziękowania też dla kibiców z Poznania którzy wspierają Polonię. Jakże jednak inna
        Czytaj całość
        jest postawa zawodników tylko 2 ligi w porównaniu do gwiazdek z e-klasy którzy po odwołaniu ZK nie wyszli do kibiców którzy nic nie zawinili. Tylko pędem ewakuowali się z stadionu, nie którzy przed formalnym odwołaniem turnieju. Postawy fair play powinni się uczyć od zawodników 2 ligi.
        Wszystkie komentarze (9)

        Komentarze (9)

        PRZEJDŹ NA WP.PL