WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Na zdjęciu: Piotr Pawlicki

PGE Ekstraliga. Takie obrazki chcemy oglądać! Piękne zachowanie Piotra Pawlickiego

Dawid Borek
Dawid Borek
Żużel to twardy sport dla prawdziwych mężczyzn. Ale nie brakuje też pięknych, dżentelmeńskich zachowań, co też oglądaliśmy w meczu Fogo Unia Leszno - Stelmet Falubaz Zielona Góra.

W 11. wyścigu spotkania 6. kolejki PGE Ekstraligi między Fogo Unią Leszno a Stelmet Falubazem Zielona Góra doszło do wypadku na drugim łuku pierwszego okrążenia. Piotr Pawlicki wchodził wtedy w krawężnik, by dołączyć do prowadzącego Dominika Kubery, jednak zabrakło dla niego miejsca. Kapitan mistrzów Polski wylądował na torze, w efekcie po chwili upadł też Martin Vaculik.

Piotr Pawlicki od razu podniósł się o własnych siłach i podniósł rękę, przyznając się do winy. Na szczęście samodzielnie wstał też Vaculik, który po chwili przybił "piątkę" z reprezentantem Polski. Słowak nie miał najmniejszych pretensji do rywala, który w tej sytuacji ewidentnie zawinił.

Takie obrazki chcemy oglądać. Nie należy zapominać o szacunku do rywali. Brawa dla Pawlickiego. Vaculik pewnie postąpiłby tak samo. Sport sportem, ale respekt do ludzi musi być. Dodajmy tylko, że Pawlicki został z tej gonitwy wykluczony.

W powtórce tego biegu robotę zrobił osamotniony Dominik Kubera, który pokazał plecy Martinowi Vaculikowi i Patrykowi Dudkowi. Nic dziwnego, że po tej wygranej junior mistrzów Polski był w siódmym niebie, ciesząc się z sukcesu z leszczyńskimi kibicami.

Fogo Unia Leszno
Stelmet Falubaz Zielona Góra
51:39Bieg .
Relacja Live

ZOBACZ WIDEO Stal Gorzów stawia na widowiska, ale nie jest to komfortowe dla zawodników z problemami



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

na Facebooku.

Komentarze (7):

    Pokaż więcej komentarzy (4)
    PRZEJDŹ NA WP.PL