Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Patryk DudekWP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Na zdjęciu: Patryk Dudek

Żużel. GP Krsko: Patryk Dudek stracił podium przez błąd sędziego. "Czuję się nieco oszukany"

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
W finale Grand Prix Słowenii sędzia Craig Ackroyd przymknął oko na czołganie się pod taśmą Leona Madsena. Bieg należało przerwać i wykluczyć Duńczyka. Pomyłka arbitra pozbawiła podium Patryka Dudka. - Czuję się nieco oszukany - przyznał Polak.

W sobotę sędzia Craig Ackroyd nie radził sobie z pilnowaniem zawodników pod taśmą startową. Najlepszym dowodem na to były poczynania Roberta Lamberta, któremu Brytyjczyk dwukrotnie odpuścił czołganie się na starcie (czytaj więcej o tym TUTAJ). Przyczynił się tym samym do awansu Lamberta do półfinałów.

Również w finale Grand Prix Słowenii arbiter z Wielkiej Brytanii zachował się fatalnie. Pod taśmą ruszał się bowiem Leon Madsen, ale umknęło to Ackroydowi. Biorąc pod uwagę, że Duńczyk miał już na swoim koncie ostrzeżenie, bieg należało przerwać i wykluczyć z powtórki Madsena.

Czytaj także: Grand Prix ważniejsze niż Liga Mistrzów

Gdyby Ackroyd postąpił zgodnie z przepisami, na podium Grand Prix Słowenii zobaczylibyśmy nie tylko Bartosza Zmarzlika. Wskoczyłby na nie również Patryk Dudek. Przez wpadkę sędziego zielonogórzanin stracił też cenny punkt, który na koniec sezonu może zadecydować chociażby o medalu.

Dlatego nie dziwi, że Dudek w ostrych słowach skomentował sobotnie sędziowanie. "Tylko albo aż czwarte miejsce w Krsko. W sumie ważne punkty, ale czuję się trochę oszukany co do startów moich rywali. Czasami biegi przerywamy, czasami nie... Szkoda" - napisał Dudek w mediach społecznościowych.

Czytaj także: Zmarzlik wygrał w Krsko w stylu Golloba


ZOBACZ WIDEO W PGE Ekstralidze poza wyścigami na torze, jest też rywalizacja działaczy

Czy Craig Ackroyd powinien zostać odsunięty od sędziowania turniejów SGP?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (27):

  • Henryk Janusz Zarychta Zgłoś
    Już dawno temu pisłem o żużlowcach czołgaczach - pierwszy rozpoczął Hampel, potem wszcyscy z Leszczna, potem doszli żużlowcy Falubazu, których nauczył Hampel, zagranicznych wymienię
    Czytaj całość
    również Madsen, Doyle, Iwersen itd. oraz wszczyscy młodzi, którzy zaczynają swóją karierę w juniorach Lampert, Smektała, Drabik, Kubera itd.A wystarczy sprzęt do pomiaru falstartu ( jest nawet dźwiękowy)bezprzewodowe systemy REACTIME SA - nic go nie zagłuszy i spokój. Nawet stosuje się go w wioślarstwie mimo, że dystans nie jest jak na torze 4x330 m- tylko 2000 m. Kosztuje na jeden tor okło 25 000 zł, a nie jak podaje Ekstraliga 6 mln zł.
    • wojt13 Zgłoś
      Witam. Ja uważam, że wyścig finałowy nie powinien być przerwany ponieważ byłaby to kara dla tych co prawidłowo wystartowali. Według mnie sędzia powinien Madsena wykluczyć po
      Czytaj całość
      zakończonym wyścigu. Pozdrawiam
      • Ghost Zgłoś
        Żużlowcy-czołgiści to zmora tego sportu. A sędziowie, który na to przymykają oko powinni pożegnać się z sędziowaniem. Reguły są po to, by je przestrzegać.Nasi też nie są lepsi:
        Czytaj całość
        Hampel, Jankowski, Pawlicki - wszyscy ich znamy.Skrzywdzeni - sportowo i finansowo - zostali wszyscy, którzy "przegrali" w niesportowej walce z czołgistami.
        Wszystkie komentarze (27)

        Komentarze (27)

        ×
          Wszystkie komentarze (27)
          PRZEJDŹ NA WP.PL