Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Matej Zagar

Żużel. Matej Zagar w ścisłym, elitarnym gronie. Słoweniec nieudanie uczcił jubileusz

Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Sobotnia Grand Prix Czech na praskiej Markecie była dla Mateja Zagara wyjątkowa. Słoweniec po raz 100. w karierze wziął udział w zawodach cyklu. 36-latek w stolicy kraju naszych południowych sąsiadów zajął jednak dopiero czternaste miejsce.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Urodzony w Lublanie żużlowiec zadebiutował w turnieju głównej rangi IMŚ w 2003 roku w Krsko, występując z dziką kartą. Na Stadionie Matije Gubca zajął wtedy 16. miejsce (obowiązywał system tzw. eliminatorów), potwierdzając, że wkrótce przejmie palmę pierwszeństwa w słoweńskim żużlu od śp. Mateja Ferjana, który w latach 2001-2002 startował w Grand Prix na pełnych prawach.

CZYTAJ WIĘCEJ: GP Czech. Kołodziej nowym królem Pragi! Dudek na trzecim miejscu

Matej Zagar jako stały uczestnik zadebiutował w 2006 roku po tym, jak otrzymał od władz cyklu stałą dziką kartę. Od razu wypadł okazale, bo zajął 7. miejsce, utrzymując się w stawce na kolejny sezon. Ten nie był już tak udany (14. miejsce) i Słoweniec stracił miejsce wśród najlepszych. Wrócił po sześciu latach, udanie przechodząc przez eliminacje. Od 2013 roku startuje w GP już nieprzerwanie.

Najlepszym sezonem słoweńskiego zawodnika pozostaje 2014, gdy zajął na koniec rywalizacji 5. pozycję, tracąc tylko 7 punktów do podium. W ówczesnej edycji wygrał też swoją pierwszą rundę - w Tampere. Łącznie stawał na podium 17 razy, na najwyższym stopniu 5-krotnie. Oprócz triumfu w Finlandii okazywał się najlepszy w Warszawie (2015), Gorzowie (2015), Teterowie i Sztokholmie (oba w 2017). Zdobył dotąd 839 punktów, wygrał 135 wyścigi ze wszystkich 562.

ZOBACZ WIDEO: Doping technologiczny. Czy jest możliwe, aby żużlowcy dolewali coś do silników?

Osiem ze 100 turniejów to dla 36-latka starty z przechodnią dziką kartą. Pod tym względem Zagar jest rekordzistą. Co ciekawe, startował z zaproszeniami w trzech krajach (Słowenii, Chorwacji i Włoszech). Tylko śp. Antonin Kasper startował w większej liczbie państw.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dudek liderem. Zobacz klasyfikację generalną cyklu Grand Prix

Zagar jest dziewiątym zawodnikiem od 1995 roku, który ma na koncie trzycyfrową liczbę udziałów w turniejach GP. Z obecnej stawki najwięcej ma niejeżdżący na ten moment Greg Hancock (218), następny jest Fredrik Lindgren (118, Szwed w Pradze przekroczył granicę 1000 zdobytych punktów w cyklu). Jeśli nie zdarzy się nic niespodziewanego, to 31 sierpnia w Grand Prix Niemiec na Bergring Arenie w Teterow swoje jubileuszowe setne zawody odjedzie Antonio Lindbaeck (obecnie 96).

"Klub 100" w cyklu Grand Prix (1995-2019):

L.p.ZawodnikKrajLataTurniejeWygrane
1.Greg HancockUSA1995-nadal21821
2.Nicki PedersenDania2000-201817717
3.Tomasz GollobPolska1995-201516422
4.Andreas JonssonSzwecja2001-20181589
5.Jason CrumpAustralia1995-201214523
6.Fredrik LindgrenSzwecja2004-nadal1183
7.Leigh AdamsAustralia1996-20091158
8.Chris HarrisWielka Brytania2003-20161031
9.Matej ZagarSłowenia2003-nadal1005

Czy Matej Zagar zakończy tegoroczny cykl Grand Prix w TOP8?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (1):

Komentarze (1)

PRZEJDŹ NA WP.PL