Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Chris HolderWP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Chris Holder

PGE Ekstraliga. Chris Holder nadal wierzy w utrzymanie Get Well Toruń. "W żużlu wszystko może się zdarzyć"

Dawid Borek
Dawid Borek
- To jest żużel, wszystko się może zdarzyć - mówi Chris Holder, który nadal wierzy w utrzymanie się Get Well Toruń w PGE Ekstralidze.

O to torunianom będzie jednak piekielnie trudno. Po 10 spotkaniach PGE Ekstraligi Get Well ma na swoim koncie tylko trzy punkty, natomiast przed sobą dwa domowe mecze z czołowymi drużynami rozgrywek: Stelmet Falubazem Zielona Góra oraz Betard Spartą Wrocław i wyjazdowe spotkania w w Częstochowie i Lesznie.

- Jeszcze kilka spotkań przed nami i myślę, że mamy szanse na pozostanie w PGE Ekstralidze. Sezon nadal trwa, będzie ekstremalnie ciężko, ale to jest żużel, wszystko się może zdarzyć. My musimy patrzeć do przodu i dać z siebie wszystko, aby zdobyć jak najwięcej punktów, których bardzo potrzebujemy - mówi Chris Holder w rozmowie ze speedwayekstraliga.pl.

Zobacz także: Żużel. Przemysław Termiński: Ze mną drużyna spadła, ze mną wróci. Oby już za rok

Nadzieja nadzieją, ale musiałby stać się prawdziwy cud, by torunianie uniknęli degradacji do Nice 1.LŻ. Sprawę spadku w zasadzie załatwiła ostatnia porażka z MRGARDEN GKM-em Grudziądz. W miniony piątek Get Well przegrał na Motoarenie z lokalnym rywalem 44:46.

ZOBACZ WIDEO: Krzystyniak ostro o Frątczaku: Nie nadaje się

- Cały sezon jest dla nas bardzo trudny. Prawie każdy, kto przyjeżdża na MotoArenę, dobrze sobie tu radzi. W meczu z MRGARDEN GKM-em byliśmy bardzo blisko zwycięstwa, niewiele brakowało. Na początku spotkania grudziądzanie nam trochę odjechali, później udało nam się ich dogonić, aż w końcu przegraliśmy tylko dwoma punktami. MRGARDEN GKM Grudziądz nie był wolny, jechał dobrze i zasłużył na wygraną - podkreśla Holder.

Zobacz także: Żużel. Norbert Kościuch może zostać w PGE Ekstralidze, jak poprawi starty i dostanie lepszy sprzęt

Najbliższym rywalem Get Well Toruń w PGE Ekstralidze będzie forBET Włókniarz Częstochowa. Spotkanie pod Jasną Górą odbędzie się 26 lipca.

Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy Get Well jakimś cudem utrzyma się w PGE Ekstralidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (25):

  • this_is_sparta Zgłoś
    Szansę są znikome... 2 wygrane mecze spośród 4 nie wystarczą. Zakladajac, że jakimś cudem Toruń wygra w Częstochowie wówczas musiałby dołożyć jeszcze dwa zwycięstwa na własnym
    Czytaj całość
    torze nie z byle kim. W Lesznie wiadomo co będzie.
    • RECON_1 Zgłoś
      Trochu już za późno ale trzeba było wcześniej o tym pomyśleć i robić pkt to utrzymanie byłoby latwiejsze:) swoją drogą cwana bestia wg mnie bo wie że ciężko będzie mu znaleźć
      Czytaj całość
      angaz w elipie za taką stawkę i woli zgrywac bohatera w 1 lidze licząc że łatwo i sporo zarobi.
      • Eugeniusz Grupa Zgłoś
        tak jak pisalem wczesniej to obcokrajowcy mieli byc ta sila napedowa w klubie,pomimo braku wynikow juniorow.takie nazwiska jak Doyle,Holderowie Holta czy Iversen dawaly przed sezonem walke o
        Czytaj całość
        medal.a tu co? a tu co no nic sie nie stalo mozna byloby powiedziec.stalo sie stalo.Torun dlugo nie pamieta tak slabej ekipy obcokrajowcow poza Doyle jak w ostatnich trzech latach.gdy sciagano klasowych zawodnikow dlugo nie pojezdzili w naszym klubie,po prostu uciekli.cos jest na rzeczy.gdy czytam ze Kosciuch nie bedzie robil punktow bo startuje na jednym kole to nie wiem czy sie smiac czy plakac.a co jest nie tak z pozostalymi zawodnikami o tym sie nie pisze.udowodnione jest ze przy 3 czy 4-ech zawodnikach w optymalnej formie mozna wygrac mecz,no a jak sie jej niema lub sa braki sprzetowe to trudno o punkty.druga wazna sprawa sa transfery.tu niestety popelniono duze bledy przynajmniej polskiej obsady.przy calej sympatii dla Kosciucha czy Holty nigdy bym sie nie zdecydowal na ten krok aby ich zatrudnic wiadomo z jakich powodow.napewno bardziej przydatnym zawodnikiem byl Walasek jesli powie ktos ze nie bylo w czym wybierac to tym bardziej.gosc sprawdzony nie raz ratowal wazne punkty i to jemu dalbym szanse,a sciaganie kontuzjonnego i slusznego wiekiem Holty to jakas pomylka lub nie znajomosc sie na tym sporcie.osobna sprawa jest tor.tyle co nakombinowali z tym torem to chyba nie ma lepszych w Polsce.wszelkie przerobki czytaj luki lub inna kosmetyka toru okazala sie zbawienna dla rywali.nasi w drugiej odslonie meczu po takich przerobkach zaczeli czytac tor choc tez nie wszyscy.Uwazam ze od czasu oddania Motoareny ten tor nie jest sprzymierzencem gospodarzy gdzie kiedys nawet tak dobry zawodnik jakim byl Jagus dosc sceptycznie sie wypowiadal o tym torze.o stanie szkolenia juniorow nie bede sie rozpisywal bo brak slow.jedno tylko mnie zastanawia gdzie te talenty o ktorych sie tak glosno mowilo,ilez to pracy wlozyli trenerzy ba nawet byli odznaczani za ich ciezki trud.mijaja lata a tu nie widac zadnego talentu na miare Jagusia,Kowalika,czy Bajerskiego i innych gdzie Torun byl kuznia talentow w Polsce przy tych samych trenerach,no ale ci panowie zapominaja ze i zuzel przeszedl globalizacje nie tylko sprzetowa a ich wiadomosci czy umiejetnosci sa poza zasiegiem tych czynnikow zwlaszcza jak sie trzyma dwie sroki za ogon.taki jest stan torunskiego zuzla tak zasluzonego klubu dla miasta jak i Polski.kibicem zuzla jestem od dawien dawna czasy Rosego,Jaworskiego,Cheladzego,Bauty czy Zabialowicza nie sa mi obce tym bardziej ubolewam nad stanem obecnego zuzla gdzie dominuje pieniadz a sprawa kibica staje sie mniej wazna a przynajmniej mniej dominujaca niz byla kiedys gdzie kibic byl skarbem dla klubu.
        Wszystkie komentarze (25)

        Komentarze (25)

          Wszystkie komentarze (25)
          PRZEJDŹ NA WP.PL