Najnowsze Wyniki/Kalendarz
zawodnik Wandy KrakówWP SportoweFakty / Ilona Jasica / Na zdjęciu: zawodnik Wandy Kraków

Żużel. Wstydliwa historia w Krakowie. To największa taka klęska w XXI wieku

Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Po raz pierwszy w obecnym wieku w Polsce drużyna przyjezdna dobiła do 70 punktów w meczu ligowym. OK Bedmet Kolejarz Opole zmiażdżył w piątek Speedway Wandę Kraków różnicą aż 50 punktów (70:20), czym zapisał się w annałach polskiej ligi.

Nie jest żadną tajemnicą, że sytuacja finansowa Speedway Wandy Kraków jest trudna od miesięcy i była taka jeszcze wtedy, gdy występowała ona w Nice 1. Lidze Żużlowej. Ubiegłoroczny spadek z hukiem, nie oczyścił klubu z Nowej Huty z problemów, a można nawet rzec, że jeszcze je pogłębił. Problemy z zebraniem kadry na mecz na choćby przyzwoitym poziomie (czy w ogóle siedmiu zawodników) to pokłosie całej masy kłopotów. Wanda przegrywa wszystko wysoko lub bardzo wysoko. Sezon zapewne zakończy z kompletem porażek.

CZYTAJ WIĘCEJ: Fakty i liczby PGE Ekstraligi. 600 biegów Piotra Pawlickiego

Jedynym jasnym punktem i mimo wszystko radością dla kibiców z Krakowa była postawa debiutanta na naszych torach - Tero Aarnio. Fin nie zawodził, sprawiał, że krakowianie nie kończyli żadnego meczu z tak dotkliwym pogromem, jaki miał miejsce w piątek. Aarnio jednak zabrakło, bo w spotkaniu w Poznaniu doznał kontuzji. Co więcej, okazuje się, że w XXI wieku nikt nie został zdemolowany w domowym meczu tak, jak Wanda przez OK Bedmet Kolejarza Opole. Wynik z piątku doprawdy szokuje: 20:70.

Po raz ostatni zespół gospodarzy tak dotkliwie uległ w Polsce w roku 1996. W II Lidze Unia Leszno, zmierzając po awans z kompletem 22 wygranych, zdeklasowała rywala z... Opola aż 74:15. Odkąd utworzono tabelę biegową z piętnastoma wyścigami w programie zawodów (tyle wyścigów w programie meczowym obowiązuje od sezonu 1981), nikt nie wygrał poza domem wyżej od Byków, biorąc pod uwagę wszystkie ligowe szczeble.

Meczem z opolanami Wanda przebiła niechlubne wyniki z 1997 i 2003 roku, gdy ulegała przy Odmogile odpowiednio: Wybrzeżu Gdańsk i GTŻ-owi Grudziądz po 21:68.

Najwyższe porażki gospodarzy w Polsce od 1981 roku:

SezonLigaMeczWynikRóżnica pkt
1996II LigaCemWap Opole - Unia Leszno14:7459
1989II LigaKKŻ Krosno - Motor Lublin18:7254
1992I LigaWybrzeże Gdańsk - Polonia Bydgoszcz18:7254
1985II LigaSparta Wrocław - Motor Lublin19:7152
1992I LigaYawal Częstochowa - Stal Gorzów19:7152
1992I LigaWybrzeże Gdańsk - Stal Gorzów20:7050
2019II LigaWanda Kraków - Kolejarz Opole20:7050


ZOBACZ WIDEO: Zmarzlik nie pamięta, kiedy jechał w takim upale. Zobacz skrót meczu Betard Sparta Wrocław - truly.work Stal Gorzów



Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy w rewanżu w Opolu Wanda zdobędzie przynajmniej 20 punktów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (22):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś
    Niema się czemu dziwić że Wanda tak jedzie .Kto przyjdzie na mecz Z krakowskich fanów jak takie wyniki notujemy,Kłopoty finansowe jak zwykle każdy je ma.Prezes powinien ruszyć się za
    Czytaj całość
    biurka i szukać sponsorów sami nie przyjdą z woreczkiem kasy.
    • Wilk RKR Zgłoś
      Panie redaktorku? A Pan nie ma tematu na inny artykuł tylko jeszcze bardziej wkłada Pan kij w mrowisko? Takimi artylułami jeszcze bardziej pogrąża Pan klub i jego kibiców. Weź się Pan
      Czytaj całość
      za komenowanie wyścigów łodzi podwodnych na Bałtyku albo zawody szachistów bo takie artykuły z Pana strony są żenujące rodem z komiksów. Sami dajecie powody do hejtu a później jak rozpęta się piekło na forum to banujecie ludzi. Mam już coś na końcu języka ale się powstrzymam żeby Panu w pięty nie poszło. Że też SyF ma takich nędznych redaktorów.
      • Andrzej TRybus Zgłoś
        Ja niestety już dawno pisałem, że masa problemòw od wielu sezonòw bierze początek od E ligi i skutkuje to w ligach niższych . Zazwyczaj tego rodzaju posty były usuwane, bo jak tak
        Czytaj całość
        można mòwić o najlepszej lidze świata . :-) Kwoty oferowane zawodnikom za podpisanie kontraktu, cały ten " wyścig szczuròw " pomiędzy klubami bez względu na koszty byle mieć zawodnika u siebie, często bez racji ekonomicznej i patrzenia na posiadany budżet , bo jakoś to będzie , rolowanie długòw wynikających z umòw poza regulaminowych , powoduje wzrost kosztòw i zazwyczaj kolejne długi klubòw wobec zawodnikòw . Tunerzy też nie schodzą z cen a wręcz przeciwnie je podnoszą wiedząc o wysokości kontraktòw zawodnikòw . W wielu klubach to miało miejsce i dlatego mamy kluby z wielkimi długami, a i takie ktòrych już nie ma i szybko nie będzie, oraz takie , ktòre lada chwila mogą upaść .Im ligę niżej to zazwyczaj jest gorzej . Myślę, że zawodnicy na początku sezonu zainwestują w sprzęt , ale pòźniej za zarobione pieniądze częściej spłacają własne długi, bo nie otrzymali pieniędzy np w poprzednim sezonie przynajmniej za część meczy . Sprzęt serwisują w stopniu podstawowym lub sami dokonują drobnych napraw i po wynikach obserwujemy spadek formy w poròwnaniu do początku sezonu . Kluby zadłużone czarują i obiecują byle wystawić skład na mecz i uniknąć kar , a kasy jak nie było tak nie ma . Nie ma co się więc dziwić, że są wyniki 70 : 20 . Cała sytuacja ma ròwnież wpływ na junioròw, ktòrzy często składają swòj sprzęt z pozyskanych części i nie stać ich na zakup nowego motocykla, a jeżdżąc praktycznie za darmo i bez kasy za mecze, zniechęcają się do tego sportu widząc problemy i rezygnują . Jeszcze Ci co mają ojcòw lub wujkòw , ktòrzy jeździli i mają jakiś sprzęt w swoich garażach i pomogą takiemu juniorowi to ma jakieś szanse .Niestety jest wielu takich, ktòrzy nie mają nic, a klub im nie jest w stanie pomòc , bo sam ma długi . To tylko takie moje przemyślenia i nikt z tym nie musi się zgadzać . Może znowu usuną mi ten post . Zobaczymy . :-)
        Wszystkie komentarze (22)

        Komentarze (22)

          Wszystkie komentarze (22)
          PRZEJDŹ NA WP.PL