WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Artiom Łaguta, Kenneth Bjerre.

Żużel. MRGARDEN GKM krok od spełnienia marzeń. Spokój zaburzyć może tylko Stelmet Falubaz

Sebastian Zwiewka
Sebastian Zwiewka
Wraca najlepsza liga świata. MRGARDEN GKM niecały miesiąc temu wygrał w Toruniu i zrobił gigantyczny krok w kierunku strefy medalowej. Tylko niespodziewana zadyszka może odebrać grudziądzanom wymarzone play-offy.

Obecny sezon jest dla MRGARDEN GKM-u już piątym z rzędu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Działacze od lat stawiają przed zespołem ambitny cel w postaci awansu do fazy play-off, ale do tej pory nie udało się go zrealizować. W Grudziądzu nikt za taki stan rzeczy nie winił zawodników, wybrano stabilizację i wymieniano co roku najsłabsze ogniwa. Teraz drużyna prowadzona przez Roberta Kempińskiego jest kompletna, stanowi monolit i panuje w niej doskonała atmosfera.

Wszystkie znaki na niebie wskazują, że kibice żółto-niebieskich w końcu doczekają się strefy medalowej, a ich ulubieńcy zarobią trochę więcej pieniędzy, ponieważ nie będą zmuszeni kończyć jazdy w sierpniu. Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w elicie od 21 lat przybliżyło grudziądzan do spełnienia marzeń kilku tysięcy ludzi, którzy od paru sezonów szczelnie wypełniają obiekt przy Hallera. Przełamanie nastąpiło w najlepszym możliwym momencie, czyli w derbach z Get Well Toruń. Żużlowcy mieli okazję do celebrowania triumfu z licznie zgromadzonymi fanami, a przy okazji posłali największego rywala na deski.

Zobacz także: Żużel. MRGARDEN GKM ma już wizję składu na sezon 2020. Za chwilę działacze usiądą do rozmów

Na MRGARDEN GKM w rundzie zasadniczej czekają jeszcze cztery pojedynki. Dwa na własnym torze i dwa w delegacji. Nie jest to zły rozkład, ponieważ są w komfortowej sytuacji i mają los w swoich rękach. Wystarczy tylko wygrać mecze przy H4. Wtedy brama do czołowej czwórki powinna zostać otwarta. Chyba tylko najwięksi optymiści wierzą, że forBET Włókniarz wygra wszystko do końca i wyprzedzi żółto-niebieskich na ostatnich metrach. Zwycięstwo ze Speed Car Motorem Lublin można zakładać w ciemno. Pełna pula musi zostać w Grudziądzu. Więcej znaków zapytania pojawia się przy potyczce z podopiecznymi Adama Skórnickiego. Stelmet Falubaz ma w składzie zawodników, którzy nad Wisłą czują się jak przysłowiowe ryby w wodzie. Wszyscy seniorzy mieli już na tym stadionie udane występy, a Norbert Krakowiak w starciu z młodzieżowcami nie stoi na straconej pozycji.

ZOBACZ WIDEO Janusz Kołodziej: Rocznie żużel kosztuje mnie milion złotych

Jeżeli ekipa z Winnego Grodu sprawi niespodziankę, to spokój grudziądzan zostanie mocno zaburzony i drużyna pojedzie do Częstochowy pod niemałą presją. Wcześniejsze lata udowodniły, że armia Kempińskiego pod Jasną Górą spisuje się znakomicie. Dwa wyjazdowe remisy dają nadzieję, że jeśli powinie się im noga w starciu z zielonogórzanami, to stratę będzie można odrobić w delegacji i przy okazji wybić Markowi Cieślakowi myśli związane z rywalizacją o medale. Ekipa 69-letniego trenera wyraźnie nie jedzie, prawie każdy zawodnik zrobił krok wstecz w porównaniu z poprzednimi rozgrywkami. Oczekiwania spełnia tylko Leon Madsen. To może okazać się za mało na play-offy.

Nic dziwnego, że uczestnikowi cyklu Grand Prix niedawno puściły nerwy. Grudziądzan czekają emocjonujące tygodnie, ale wszystko zapoczątkuje niedzielny mecz we Wrocławiu. Betard Sparta jest w gazie i na chwilę obecną wydaje się, że to właśnie podopieczni Dariusza Śledzia będą tylko w stanie zagrozić Fogo Unii w walce o złoto. Celem GKM-u na te zawody powinien być bonus i tego się trzymajmy.

Zobacz takżeŻużel. MRGARDEN GKM będzie jeszcze mocniejszy. Patryk Rolnicki wraca na tor!

KLUCZOWY ZAWODNIK: Krzysztof Buczkowski 

Jeden z ulubieńców grudziądzkiej publiczności początek miał naprawdę imponujący. Kibice przecierali oczy ze zdumienia i zastanawiali się, czy Buczkowski jest w swojej życiowej formie. Ten stan niestety nie trwał długo, ponieważ wybiły go z rytmu dwa potężne dzwony. Najpierw kapitana żołto-niebieskich przewrócił Maciej Janowski, a kilka tygodni później to samo zrobił Emil Sajfutdinow. Kluczem do sukcesu jest postawa właśnie tego zawodnika. Polaka stać na dwucyfrówki, ale potrafi także pojechać słabiej. Należy go w tym miejscu docenić, wsiadał poobijany na motor i walczył. Dla 33-latka występy w Grudziądzu są spełnieniem dziecięcych marzeń, pozostali żużlowcy GKM-u traktują to tylko jako pracę.

NAJWAŻNIEJSZY MECZ: MRGARDEN GKM Grudziądz - Stelmet Falubaz Zielona Góra

Derbowe zwycięstwo w Toruniu sprawiło, że ekipa znad Wisły jest już na autostradzie do walki o medale. Grudziądz znowu jest twierdzą nie do zdobycia. Najbliżej dokonania tego była niepokonana Fogo Unia Leszno, ale Artiom Łaguta szaleńczym i rozpaczliwym atakiem na ostatnich metrach dał miejscowym remis. Pojedynek z zielonogórzanami będzie kluczowy. Jeżeli grudziądzanie zdobędą przynajmniej 47 punktów, to wygrają za trzy duże "oczka" i miejsca w czwórce już nikt nie powinien im odebrać.

PROGNOZA PUNKTOWA

Wariant optymistyczny:
(w) Betard Sparta Wrocław (50:40) 0+1
(d) Stelmet Falubaz Zielona Góra (44:46) 2+1
(w) forBET Włókniarz Częstochowa (47:43) 2+1
(d) Speed Car Motor Lublin (41:49) 2+1
Punkty na koniec sezonu: 23

Wariant pesymistyczny:
(w) Betard Sparta Wrocław (50:40) 0
(d) Stelmet Falubaz Zielona Góra (44:46) 0
(w) forBET Włókniarz Częstochowa (47:43) 0
(d) Speed Car Motor Lublin (41:49) 2+1
Punkty na koniec sezonu: 16

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy MRGARDEN GKM Grudziądz znajdzie się w fazie play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (8):

    Pokaż więcej komentarzy (5)
    PRZEJDŹ NA WP.PL