Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Peter LjungWP SportoweFakty / Sebastian Maciejko / Na zdjęciu: Peter Ljung

Żużel. Unia Tarnów chce zatrzymać swoje gwiazdy. Prezes rozmawiał na razie z Wiktorem Kułakowem

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Peter Ljung i Wiktor Kułakow to żużlowcy Unii Tarnów i najlepsi zawodnicy Nice 1. LŻ. Po jednego i drugiego na pewno ustawi się kolejka chętnych. Prezes Łukasz Sady na razie rozmawiał o dalszej współpracy z Rosjaninem.

Nic dziwnego, że Unia Tarnów jest jednym z kandydatów do zwycięstwa w Nice 1.LŻ. Zespół ma w składzie dwóch najlepszych zawodników rozgrywek. Peter Ljung i Wiktor Kułakow jadą jak z nut. W przypadku Szweda takich występów można było się spodziewać, bo od lat jego nazwisko na pierwszoligowych torach to uznana marka. - Lekkim zaskoczeniem jest na pewno Wiktor. Nie spodziewałem się aż tak dobrej jazdy, ale to nie znaczy, że nie wierzyłem w tego chłopaka. Zakładałem, że rozwinie skrzydła przy regularnych występach i tak się stało. Z Peterem Ljungiem jak na pierwszoligowe warunki stanowią gwiazdorski duet - mówi nam prezes Łukasz Sady.

Szefowi Unii Tarnów trzeba oddać, że z Ljungiem i Kułakowem trafił w dziesiątkę. Teraz wyzwaniem będzie zatrzymanie obu zawodników na kolejny sezon. Teoretycznie łatwiejszy wydaje się temat Szweda, który ma ważną umowę. - Kontrakt jest ważny, ale trzeba jeszcze dogadać warunki finansowe. Musimy usiąść do rozmów. Kontrakty mogą być kilkuletnie, ale obie strony muszą się jeszcze każdorazowo dogadać w temacie finansów. Jeśli obie strony nie dojdą do porozumienia - zawodnik ma wolną rękę. O tym jednak nie myślimy. Na razie skupiamy się na realizacji tegorocznego celu, a przypominam, że był nim atrakcyjny, emocjonujący żużel i awans do fazy play-off. Chyba nikt z kibiców w tym sezonie nie narzekał na brak emocji w meczach z udziałem Unii Tarnów. Jesteśmy blisko awansu do play-off, ale musimy jeszcze postawić kropkę nad "i". Do meczu z Gdańskiem przygotowujemy się bardzo mocno i poważnie - podkreśla Sady.

Zobacz także: Prezesi najlepszej ligi świata badają grunt. Wiadomo, że do PGE Ekstraligi bardzo chce awansować PGG ROW

Prezes wierzy, że obaj zawodnicy pozostaną w Tarnowie. Duży optymizm panuje zwłaszcza w przypadku Wiktora Kułakowa. - Nie tak dawno odbyłem z nim wstępną rozmowę. Zadeklarował chęć dalszej jazdy w naszym klubie. Poinformował, że nawet przy zainteresowaniu innych zespołów będziemy mieć pierwszeństwo w negocjacjach. Z Peterem temat jest otwarty - tłumaczy Sady.

Unia cały czas jest w grze o awans do PGE Ekstraligi. Jazda w najwyższej klasie rozgrywkowej to jednak złożony temat. Przeszkodę stanowi między innymi brak odpowiedniej infrastruktury. Niedawno informowaliśmy zresztą, że tarnowianie biorą pod uwagę starty w Rzeszowie.

- Przed sezonem mówiłem, że decyzją właścicieli klubu (a jest ich pięciu), potrzebujemy dwóch, trzech lat na złapanie oddechu organizacyjno-finansowego, co jest w dużej mierze związane z brakiem wsparcia i promocji dyscypliny ze strony władz miasta, a także kosztami utrzymania Stadionu Miejskiego. Przypomnę, że spoczywają one w 100 proc. na barkach klubu i wynoszą ponad 400 tysięcy złotych rocznie. Realizujemy cele sportowe i szkoleniowe. Play-off jest na wyciągnięcie ręki, a w UKS Jaskółki, z którym ściśle i bardzo dobrze współpracujemy, pojawiają się kolejne talenty. Niestety, cały czas problem stanowi także stadion. Nie mamy obiektu, który spełnia ekstraligowe wymogi - podsumowuje Sady.

ZOBACZ WIDEO: Janusz Kołodziej: Komentarze w internecie problemem dla zawodników, choć mnie hejt nakręca

Czy Unia Tarnów powinna zatrzymać Petera Ljunga i Wiktora Kułakowa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (10):

  • marianna44 Zgłoś
    Wnerwia mnie ciągle powracający temat rzekomo niespełniającego wymogów stadionu w Tarnowie. A czym szczególnym na jego tle wyróżnia się np. stadion w Grudziądzu ???
    • RECON_1 Zgłoś
      Na miasto nie ma co liczyć, smutne że wasaty nie widzi że jedyną reklama dla miasta jest właśnie zuzel. Fajnie jakby Kulakov został ale po takim sezonie ciężko. bedzie go utrzymać, w
      Czytaj całość
      dodatku jak Toruń spadnie to będzie lakomym kąskiem dla nich a że ma bazę pod Bydgoszcz...
      • MrAB0604 Zgłoś
        W tych rozgrywkach należy walczyć o najwyższe cele, bez żadnych kalkulacji. W przyszłości kadrę budować na tych co chcą utożsamiać się z klubem. Najważniejsze by decydentom: Grupie
        Czytaj całość
        Azoty, zarządowi, działaczom, zawodnikom, wszystkim pozostałym sponsorom, władzom miasta "chciało się chcieć". Oczywiście, wszystko w granicach rozsądku.
        Wszystkie komentarze (10)

        Komentarze (10)

        PRZEJDŹ NA WP.PL