Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Piotr ProtasiewiczWP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Piotr Protasiewicz

Żużel. Celowy upadek Protasiewicza? Nic z tych rzeczy. "To groziło minimum kalectwem"

Dawid Borek
Dawid Borek
Piotr Protasiewicz dziwi się opiniom, że celowo upadł na tor w jednym z biegów meczu Get Well Toruń - Stelmet Falubaz Zielona Góra (46:44). - To groziło minimum kalectwem - mówi kapitan zielonogórzan.

Do groźnego wypadku Piotra Protasiewicza doszło w 6. biegu spotkania Get Well Toruń - Stelmet Falubaz Zielona Góra (46:44). W nim Jason Doyle nie zostawił zielonogórzaninowi miejsca przy bandzie, "zamknął płot", w efekcie czego reprezentant gości wylądował na torze. Sędzia wykluczył Australijczyka, dodatkowo przyznając mu żółtą kartkę

- To nie było miejsce, w którym można się specjalnie wywracać. To groziło minimum kalectwem. Mam chyba szczęście z góry, że koledzy mnie ominęli. Ja zamykałem gaz, bo nie chciałem się przewrócić. Miejsca dla mnie już tam zabrakło i tak się to zakończyło. Sędzia mecz miał tyle powtórek, że jego decyzja moim zdaniem mogła być tylko jedna. Cieszę się, że poza obtartym tyłkiem jestem cały i zdrowy. To jest najważniejsze - komentuje Protasiewicz, cytowany przez Falubaz.com.

Stelmet Falubaz Zielona Góra na zakończenie rundy zasadniczej przegrał z żegnającym się z PGE Ekstraligą Get Well Toruń, ale to nie jest największym zmartwieniem Adama Skórnickiego i spółki. Zdecydowanie większy ból głowy przysparza kontuzja Nickiego Pedersena, który wypadł do końca sezonu i nie wspomoże Stelmet Falubazu w play-off.

ZOBACZ WIDEO Trener kadry pracuje nad telemetrią. Będzie mniej błędów sędziowskich

- Sytuacja w tabeli odzwierciedla naszą pozycję i rundę zasadniczą w naszym wykonaniu. Być może po tym meczu i kontuzji Nickiego trochę się to zmieni. Wypadnie nam ze składu solidne ogniwo i trudno będzie go zastąpić. Ja mam wrażenie, że z końcem rundy zasadniczej nabraliśmy odpowiedniego tempa i zaczęliśmy jechać lepiej. Uważam, że dziś jesteśmy silniejszą drużyną, niż dwa miesiące temu. Nie wiem jednak jak to będzie bez Nickiego. Być może dobrze zastąpi go Martin Smolinski, który jest w dobrej formie - uważa Protasiewicz.

W półfinale PGE Ekstraligi rywalem Stelmet Falubazu Zielona Góra będzie Betard Sparta Wrocław. Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane w najbliższą niedzielę w Zielonej Górze.

Zobacz też:
Żużel. Jan Krzystyniak. Na pełnym gazie: Widzę cień nadziei dla Falubazu. Unia zweryfikowała Spartę (felieton)
Żużel. Pedersen w play-off nie pojedzie. Prezes Falubazu mówi, że zawodnicy Get Well jeździli jak wariaci i ma kłopot

Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy Falubaz awansuje do finału PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (10):

  • Vegas Zgłoś
    Gadanina dla durni ..Falubaz jest w lepszej formie niż 2 miesiące temu ...Hahaha ..przegrywają z patałachami którzy spadli prędzej niż był półmetek rozgrywek a Protas twierdzi to co
    Czytaj całość
    twierdzi . Żenujące gadanie dla ułomnych którzy na ten CYRK !!!! chodzą
    • dropsss Zgłoś
      wystarczylo zzamknac gaz i by upadku nie bylo niestety jak sie jest z tylu trzeba brac warunki tego co jedzie z przodu bez wzgledu na regulaminy
      • toudi Zgłoś
        Protas to jedyny żużlowiec który nie powiedział złego słowa na Toruń przez całą jego karierę i dla tego szacunek.Toruń pozdrawia
        Wszystkie komentarze (10)

        Komentarze (10)

        PRZEJDŹ NA WP.PL