Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Matej Zagar i Emil SajfutdinowWP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Na zdjęciu: Matej Zagar i Emil Sajfutdinow

Żużel. forBET Włókniarz - Fogo Unia: Mistrz nie powiela błędu Stali. Prezes z szacunkiem o rywalu (zapowiedź)

Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
Fogo Unia Leszno po laniu, jakie zafundowała forBET Włókniarzowi Częstochowa w fazie zasadniczej na ich torze, mogłaby w niedzielę przyjechać na półfinał PGE Ekstraligi jak po swoje. W Lesznie dalecy są jednak od hurraoptymizmu.

Nie ulega wątpliwości kto jest faworytem tego dwumeczu. Fogo Unia Leszno trzeci rok z rzędu dominuje w PGE Ekstralidze i na razie nic nie wskazuje na to, aby coś w tej materii miało się zmienić. Zespół pod wodzą Piotra Barona kolekcjonuje kolejne zwycięstwa. Przyjeżdżając do Częstochowy goście mogliby czuć się pewni swego, bo przecież w rundzie zasadniczej przy Olsztyńskiej robili co chcieli i rozprawili się z gospodarzami 59.31.

Oczywiście trudno założyć, że scenariusz sprzed kilkunastu tygodni się powtórzy, jednak i tak wiele osób spodziewa się, że Byki zrobią w niedzielę pierwszy krok w stronę finału i wyjadą z Częstochowy ze zwycięstwem. W drużynie Unii panuje jednak pełna mobilizacja i koncentracja, o czym przekonywał w wywiadzie udzielonemu naszemu serwisowi prezes leszczynian, Piotr Rusiecki.

- Potencjał Włókniarza rośnie i to widać. Wszyscy zawodnicy zaczęli punktować, oni są mocniejszą drużyną, dlatego ich szanujemy i przystąpimy do obu spotkań z Włókniarzem maksymalnie skoncentrowani - mówił szef Fogo Unii (przeczytaj całość -->). Wspomniał nawet o tym, że goście biorą pod uwagę możliwość poniesienia porażki.

ZOBACZ WIDEO Pogoń Łaguty, skuteczny Holta, świetny Kurtz. Zobacz kronikę 14. kolejki PGE Ekstraligi

Słowa prezesa leszczyńskich Byków mogą brzmieć kurtuazyjnie, jednak od razu przypomina się to, co przed meczem truly.work Stali Gorzów z częstochowskim Włókniarzem mówił prezes honorowy żółto-niebieskich, Władysław Komarnicki. O Stal był przecież spokojny. Twierdził, że gorzowianie bez żadnych problemów rozprawią się z Lwami (tu znajdziesz szczegóły -->). A to przekonanie musiało wzrosnąć w momencie gdy okazało się, że Włókniarz w Gorzowie stawił się bez Fredrika Lindgrena.

Tymczasem rzeczywistość dla gorzowian okazała się bardzo brutalna, bo częstochowianie jadąc bez jednego ze swoich liderów przeważali w większości meczu. Ostatecznie padł remis, który skazał Stal na baraże.

Sytuacja z Gorzowa znakomicie pokazuje, że w sporcie nie można czuć się wygranym jeszcze przed rozpoczęciem zawodów. Oczywiście klasa drużyn jest nieporównywalna (Unii i Stali), ale skoro Włókniarz potrafił bez czołowego zawodnika drużyny wywieźć z wyjazdu remis, to świadczy, że w zespole jest potencjał. Na dodatek w niedzielę za ósemką biało-zielonych zawodników na trybunach będzie stało przynajmniej 15 tysięcy widzów i kolejne kilkadziesiąt tysięcy przed telewizorami. Ci ludzie będą wierzyć, że Włókniarz, jeszcze niedawno wyszydzany i wskazywany na porażkę sezonu, jest w stanie sprawić sensację. Startujemy o 16.

Awizowane składy:

Fogo Unia Leszno:
1. Emil Sajfutdinow
2. Brady Kurtz
3. Jarosław Hampel
4. Janusz Kołodziej
5. Piotr Pawlicki
6. Dominik Kubera
7. Bartosz Smektała

forBET Włókniarz Częstochowa:
9. Leon Madsen
10. Paweł Przedpełski
11. Fredrik Lindgren
12. Adrian Miedziński
13. Matej Zagar
14. Michał Gruchalski
15. Jakub Miśkowiak

Początek meczu: godz. 16:00
Sędzia: Krzysztof Meyze
Komisarz toru: Arkadiusz Kalwasiński

Przewidywana prognoza pogody:
Temperatura: 31°C
Wiatr: 4 km/h
Deszcz: 0.0 mm

Jak twoim zdaniem zakończy się ten mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (10):

  • DonLemon ACM and CKM Zgłoś
    Wierzę w tę drużynę! Forma Przedpełskiego delikatnie zwyżkuje :) 46:44 ;)
    • Petrus Zgłoś
      Dowodzić taką drużyną jaką ma Leszno w tym sezonie to ja, Tomek z Bamy, Krystyna z Gazowni, czy Rysio z Klanu zdobylibyśmy DMP.
      • Kazimierz Klimek Zgłoś
        Makuch, chlopcze wez sie ogarnij i przestan pisac jak dzieckoprimo -Komarnicki to jest emeryt i to tak samo, jak bys pisal, ze ktos nie powieli bledu Unii (bo Krzystyniak cos napisal)nie
        Czytaj całość
        kupuj i nie powielaj takiej bezmyslnej opiniiz tego, ze na SF tutaj eksperci przed sezonem nie dawali szans Motorowi mozna wystrugac: prezesi Ekstraligi nie powiela w przyszlym sezonie bledu uderzaj sie we wlasne piersi albo Komarnickiego, dobrze ?secundo - Komarnicki mial racje - wydawalo sie, ze wobec kontuzji Lindgrena Stal miala akurat ten mecz na widelcu, natomiast co by sie stalo w Grudziadzu, gdyby Stal wygrala za 3 - tego sie juz nigdy nie dowiemy, a szkoda, bo to moglo byc interesujacetertio - remos Stali nie byl wynikiem zlej kalkulacji - Stal ogolnie byla slaba i przyczyny beznadziejnego sezonu sa obecnie analizowanequartio - jak juz sie upierac - to tytul powinien chyba byc : Unia nie powieli wlasnego bledu z meczu ze Stala -w tedy to ma wiecej sensuzrobiles bracie niezle pierdu-pierdu
        Wszystkie komentarze (10)

        Komentarze (10)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL