Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Adrian Miedziński, Matej ZagarWP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Adrian Miedziński, Matej Zagar.

Bartłomiej Ruta. Szprycą w twarz: Może tak damy jakiś handicap Włókniarzowi? (felieton)

Bartłomiej Ruta
Bartłomiej Ruta
Daleki jestem od wprowadzania sztucznych ograniczeń typu kalkulowana średnia meczowa w najlepszej lidze świata, ale Fogo Unia zabija widowiska. Może tak damy forBET Włókniarzowi bonusowe 5 punktów przed meczem rewanżowym?

"Szprycą w twarz" to cykl felietonów Bartłomieja Ruty, dziennikarza WP SportoweFakty.

***

Fogo Unia rozbiła forBET Włókniarz na ich stadionie 52:38. To zdecydowanie rozstrzyga losy rywalizacji w tym półfinałowym dwumeczu. Mam w planie jechać na ten mecz, ale w zasadzie po co? Tylko po to, by być na stadionie i złapać trochę szprycy we włosy? Emocji to tam nie będzie.

Kontrowersyjnym rozwiązaniem byłoby przyznanie bonusa w postaci na przykład pięciu punktów przewagi gościom przed rozpoczęciem pierwszego wyścigu. Trochę się śmieję, ale jednak to dałoby jakieś emocje. Ile biegów potrzebowałoby Leszno, żeby tę stratę odrobić? Stawiam, że po pierwszej serii Unia już byłaby na prowadzeniu.

Czytaj także: Lampart mistrzem Europy!

W finale będzie Leszno i nic tego nie zmieni. Zasłużyli, zapracowali i tam jest ich miejsce. Ten zespół to demon, potwór o wielu głowach. Mówi się, że za rok nie będą mieli już tak silnego zestawienia juniorskiego, ale obawiam się, że Roman Jankowski może znów nas zaskoczyć swoją pracą z młodzieżą.

W drugiej parze półfinałowej trwa świetna rywalizacja. Stelmet Falubaz wygrał u siebie z Betard Sparta 48:42, ale jest to zaliczka niewielka. Nie znaczy to jednak, że wrocławianie z łatwością tę stratę odrobią. Jestem pewny, iż Sparta wygra u siebie, ale czy zdoła wygrać odpowiednią ilością oczek? Może się okazać, że pierwszy raz od lat decydować będzie wyższa pozycja w tabeli po sezonie zasadniczym.

Zobacz także: Gollob o swoim wypadku

Betard Sparta ma wszystkie karty na stole. Swój tor, kompletny zespół i niewielką stratę do odrobienia. Oczywiście, że są w lepszej pozycji niż zielonogórzanie, ale choćby postawa Martina Smolinskiego w pierwszym meczu może napawać optymizmem kibiców Falubazu. Cudowny występ Niemca we Wrocławiu? To byłoby coś! I tego sobie i innym kibicom życzę w najbliższej rundzie.

ZOBACZ WIDEO Serie A. Juventus - Napoli: Genialne widowisko! 7 goli, wielki powrót i dramat Koulibaly'ego [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]



Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy spotkanie rewanżowe w Lesznie wzbudza w Tobie jakieś emocje?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (20):

  • smok Zgłoś
    Może za parę lat uda się poszerzyć Ekstraligę do 12 zespołów, a wtedy olać te Play-offy. Wtedy każdy mecz o coś.
    • Tomek z Bamy Zgłoś
      Bartek,Ciebie mozna postawic w jednym szeregu z Ostafem,Olkowiczem,Ryczelem,Feddkiem,Slakiem i lamotte ,"najwiekszym znawca zuzla w Europie",ktory twierdzi ze Piotr Swist ma tytul IMP seniorow.
      • Kacperek Zgłoś
        A ja sądzę iż teraz przy tak dużej przewadze i zaliczce Unia powinna lekko " przetrzeć " swoich młodych wychowanków na pozycję juniorską wystawiając ich zamiast
        Czytaj całość
        Kołodzieja , Hampela czy Sajfutdinowa pod ich numerami i niech młodzież jedzie , walczy i pokazuje czy stać ich na jazdę w ekstralipie czy też są daleko w lesie ze swoją jazdą . Baron powinien zaryzykować a pod numerami 10 i 16 wystawić pewniaków w razie jakby coś zaczęło się dziać nie po myśli Unii , tak aby móc jednak wygrać czy chociażby przegrywając kilkoma punktami móc sobie zapewnić awans nie umniejszając przy tym rangi meczu . A Włókniarz ? no cóż Cieślaksen już dawno utracił zdolność logicznego myślenia jeśli chodzi o tzw. strategię meczu i nawet on nie mając mocnych zawodników w ekipie nie jest w stanie ani już nikogo " odbudować " ani też wpłynąć na jazdę tych co mają zakorzenione złe nawyki ( vide - Miedziński ) i aby się ich pozbyć musieliby się drugi raz urodzić . Poza tym czy Cieślaksen wpłynął w jakikolwiek sposób na formę i stan wyszkolenia swoim doświadczeniem trenerskim na jakiegoś nowego - zdolnego juniora w Częstochowie - nie , Drabik zajmuje się juniorką ale niestety nie widać nikogo do pary dla " sztywnego Jakuba " i jak Gruchalski już przejdzie do seniorki to Włókniarz znów będzie miał problem z juniorami i tak dookoła " wojtek " albo dupy dają cieniasy seniorzy albo juniorka do dupy . Żużel w polskim wydaniu upada gdyż nie ma chętnych do uprawiania tak drogiego sportu i do tego tak urazowego , kiedyś dla młodego człowieka z okolicznych wsi , awansem było szkolenie się w klubie sportowym w dużym mieście i było to o tyle naturalne że od małego z konieczności mieli ówcześni młodzieńcy kontakt z motorynką , Komarkiem , WSK-ą czy innym motorem i do klubu przychodził młodzieniec już obeznany z jazdą motorem a w klubie uczył się tylko w zasadzie techniki jazdy w lewo na motorku bez hamulca i nie na wiejskich wertepach ( porównywalnych z jazdą na motocrosie ) . Skąd dzisiaj brać takich młodych ambitnych skoro już nierzadko 16-17 latek siada za kierownicę samochodu ( kiedyś dla takich wiejskich młodzieńców nieosiągalnego ) i ma głęboko w dupie kilkuletnie szkolenie się na żużlu bez gwarancji że coś w nim osiągnie . Dupa blada tak we Włókniarzu jak i we wszystkich innych klubach , to tylko kwestia czasu .
        Wszystkie komentarze (20)

        Komentarze (20)

          Wszystkie komentarze (20)
          PRZEJDŹ NA WP.PL