Najnowsze Wyniki/Kalendarz
TŻ Ostrovia - PGG ROW Sam Masters na drugim planieWP SportoweFakty / Anna Kłopocka / TŻ Ostrovia - PGG ROW. Sam Masters na drugim planie.

Żużel. Co będzie, jeśli Ostrovia pokona truly.work Stal Gorzów? Prezes niczego nie wyklucza

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Niby wydaje się to mało prawdopodobny, ale po wydarzeniach z finału drugiej ligi niemożliwe nie istnieje. Arged Malesa TŻ Ostrovia chce postawić się truly.work Stali. Jeśli wygra, to wcale nie jest powiedziane, że odpuści i zostanie w Nice 1. LŻ.

Działacze Arged Malesa TŻ Ostrovii w poniedziałek postanowili, że ostatecznie pojadą w meczach barażowych. To była jedna z trudniejszych decyzji, jaką musieli podjąć w tym sezonie. - Wygrała chęć jazdy do końca, choć jedna półkula mózgu podpowiadała nam coś innego ze względu na finanse. Nie mogliśmy jednak zrezygnować ze względu na miasto, kibiców i sponsorów - mówi nam prezes Radosław Strzelczyk.

Udział w barażach ma kosztować 160 tysięcy złotych. To duży wydatek. Niektórzy twierdzą, że te pieniądze należało odłożyć i przeznaczyć na budowę drużyny w przyszłym sezonie. - Mieliśmy takie myśli. Zastanawialiśmy się też nad dofinansowaniem szkółki. Wygrał jednak duch sportu. Rozmawialiśmy godzinami i za każdym razem myśleliśmy o kibicach - podkreśla Strzelczyk.

Skąd Ostrovia zamierza pozyskać pieniądze na mecze barażowe, żeby dwa dodatkowe spotkania nie były deficytowe? - Nie ukrywam, że przydałby nam się pełny stadion, czyli osiem tysięcy kibiców. Myślę, że warto pojawić się na meczu ze Stalą. To zwieńczenie udanego sezonu, okazja do podziękowania zespołowi i trenerowi, a poza tym, jeśli wszystko dobrze pójdzie, to właśnie w Ostrowie będziemy witać nowego polskiego mistrza świata - tłumaczy Strzelczyk.

ZOBACZ WIDEO Vaculik zdradza jak wyglądała męska rozmowa Pedersena z Jensenem

Zobacz także: Baraże o PGE Ekstraligę i Nice 1. LŻ w telewizji? Jest na to szansa

- Mam nadzieję, że kibice przyjdą bez względu na wynik w Gorzowie. To w dużej mierze od nich będzie zależeć, czy to wszystko zepnie się pod względem finansowym. Bardzo ich potrzebujemy. Rozmawiamy także z samorządem, ale fani będą kluczowi - dodaje.

Niektórzy są przekonani, że baraże o PGE Ekstraligę nie dostarczą wielkich emocji. Raz, że truly.work Stal jest zdecydowanym faworytem. Poza tym do tej pory ostrowianie mówili, że na jazdę w elicie ich nie stać. Teraz okazuje się, że w Ostrowie wiele rzeczy zaczyna zmieniać się na lepsze. - Co będzie, jeśli wygramy? Liczę, że wtedy pojawi się św. Mikołaj, o którym ostatnio tyle mówiliśmy. Mam nadzieję, że postawą w barażach przekonamy do siebie nowych partnerów - wyjaśnia Strzelczyk.

- Na dziś nie powiem, że nie pojedziemy w PGE Ekstralidze, jeśli wygramy baraże. Widzimy progres. Nowi sponsorzy zaczęli pukać do klubu. To między innymi z tego powodu jedziemy do końca. Liczymy, że dzięki temu zyskamy kolejnych zwolenników. Ze strony władz miasta relacje wyglądają coraz lepiej, choć kontakt z panią prezydent jest utrudniony, gdyż przebywa na zwolnieniu lekarskim. Rozmawiamy z samorządami i mamy deklaracje, że wsparcie w przyszłym roku będzie większa, niż do tej pory - opowiada prezes Ostrovii.

Wiadomo również, że pierwszy mecz barażowy na pewno odbędzie się w Gorzowie. - Wysłaliśmy do Gorzowa pismo w sprawie zmiany gospodarza i otrzymaliśmy oficjalnie odpowiedź negatywną. Trudno. Przywitamy nowego mistrza świata na naszym stadionie - podsumowuje Strzelczyk.

Czy Arged Malesa TŻ Ostrovia zdoła wygrać baraże?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (28):

    • RECON_1 Zgłoś
      Byłby numer bo powtórzyła y wyczyn beniaminka sprzed roku i rokroczny awans.
      • hmm Zgłoś
        GDYBY to jechała drużyna , która chce awansu , to różnie mogłoby się to zakończyć... W tym przypadku komu zależy na awansie !? Na pewno nie takim zawodnikom jak Gapiński czy Walasek.
        Czytaj całość
        Mają tu spokojną "emeryturę" i zawsze po meczu mogą powiedzieć.. "no nie wyszło dzisiaj" Klub niech myśli jak przyciągnąć ludzi na rewanż, bo wielce prawdopodobne , że za dużo ludzi nie przyjdzie. Na awans przyjdzie nam poczekać... za rok , przy ogromnej determinacji Torunia awans też nam nie grozi.. Jedyny plus to taki ,że nasi juniorzy będą mieli okazję się rozwijać
        Wszystkie komentarze (28)

        Komentarze (28)

          Wszystkie komentarze (28)
          PRZEJDŹ NA WP.PL