Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Greg HancockWP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Greg Hancock

Żużel. Ostatni dzień okienka transferowego. Sprawdziliśmy, kto jest jeszcze wolny!

Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski
14 listopada jest ostatnim dniem okienka transferowego, a na rynku wciąż jest wielu zawodników z oficjalnie niepotwierdzoną przynależnością klubową. Kto nie chce zostać na lodzie, musi się pośpieszyć z podpisaniem umowy.

Licząc tylko tych, którzy w tym roku pojechali przynajmniej w jednym wyścigu w lidze polskiej, wolnych jest ponad 50 żużlowców. Do tego jest spora grupa, która w Polsce nie pojechała ani razu, ale prezentuje poziom, pozwalający podjąć rywalizację przynajmniej na poziomie 2. ligi.

W czwartek ta liczba powinna jednak wyraźnie zmaleć, bo choćby PGG ROW Rybnik i Orzeł Łódź ogłoszą swoje kadry. Najgorętszymi nazwiskami na giełdzie są Greg Hancock i Jason Doyle. Ten drugi ma trafić do Włókniarza*, ale póki co, klub wciąż nie potwierdził transferu. Żużlowiec miał ważny kontrakt z KS Toruń, więc jeśli odchodziłby na zasadzie wypożyczenia, to taki transfer nie jest objęty okienkiem transferowym i może mieć miejsce nawet w późniejszym terminie.

Przeczytaj także: Eurosport Events chce przejąć żużel. Firma nadzieją dla dyscypliny

Spośród zawodników, którzy w tym roku prezentowali się na torach PGE Ekstraligi, wolni oprócz Doyle'a są także Dawid Lampart, Robert Lambert, Vaclav MilikNorbert Kościuch, Martin Smolinski, Maksymilian Bogdanowicz i Kamil Wieczorek. Ten ostatni pochwalił się w mediach społecznościowych, że podpisał umowę, ale nie wyjawił z kim. Kościuch natomiast niemal na pewno zostanie przedstawiony jako zawodnik Orła Łódź.

ZOBACZ WIDEO Grzegorz Zengota zszokował kibiców. "Lekarz w Polsce widząc moją nogę zbladł"

W Nice 1. Lidze Żużlowej też jest niekrótka lista zawodników, którzy oficjalnie nie posiadają potwierdzonej przynależności klubowej. Są to: Kacper Woryna, Siergiej Łogaczow, Troy Batchelor, Mateusz Szczepaniak  Rohan Tungate, Mirosław Jabłoński, Aleksandr Łoktajew, Hans Andersen , Artur Czaja, Nick Morris, Rory Schlein, Joel Kling i Dawid Wawrzyniak. Z pewnością Woryna i Łogaczow będą ogłoszeni przez ROW, a Tungate i Jabłoński przez Orła.

Bardzo długa jest natomiast lista wolnych zawodników z 2. ligi: Marcin Nowak, Władimir Borodulin, Tero Aarnio, Tomas H. Jonasson, Luke Becker, Michał Szczepaniak, Robert Miśkowiak, Paweł Hlib, Denis Gizatullin, Karol Baran, Marek Lutowicz, Marcel Kajzer, Lars Skupień, Dominik Kossakowski, Patryk Zieliński, Marcel Szymko, Norbert Magosi, Patryk Fajfer, Valentin Grobauer, Ricky Wells, Max Dilger, Lasse Bjerre, Jonas Davidsson, Michael Haertel, Petr Chlupac, Jordan Stewart, Igor Kononow, Wojciech Lisiecki, Matej Kus, Todd Kurtz, Sindy Weber i Facundo Albin.

To nie wszystko. Przyjrzeliśmy się też zawodnikom, którzy mieli kontrakty w Polsce, ale nie pojechali ani razu, a także tym, którzy w zawodach w innych krajach sygnalizowali dyspozycję, pozwalającą im nawiązać walkę choćby w 2. lidze.

W gronie tych pierwszych znaleźli się:  Jarosław Krzywosz,  Tomasz Dutka, Oskar Rowecki, Hynek Stichauer, Richard Lawson, Charles Wright, Mariusz Fierlej, Roland Kovacs, Gino Manzares, Stanisław Melnyczuk, Glenn Moi, Jye Etheridge, Jesse Mustonen, Kasper Andersen i Tim Soerensen.

Spośród zawodników, którzy nie mieli kontraktu w Polsce, wolni nadal są m.in: Craig Cook, Michael Palm Toft, Thomas Joergensen, Kyle Howarth, Jake Allen, Richie i Steve Worrallowie, Scott NichollsNicolas Covatti, Chris Harris, Lewis Kerr, Aaron Summers, Nikolaj Busk Jakobsen, Claus Vissing, Victor Palovaara, Joel Andersson, Ludvig Lindgren, Daniel King, Władimir Bogma czy Paweł Łaguta.

Przeczytaj także: Żużel poza światem wielkiej telewizyjnej reklamy. To Lewandowski pokazuje nam, czym myć włosy, jak się golić i ubierać

Wśród wyżej wymienionych zawodników nie ujęliśmy choćby Andrzeja Lebiediewa, który ma w tej chwili ważny kontrakt z Betard Spartą. Jest to sytuacja identyczna jak u Doyle'a. Żużlowcy z ważnymi umowami, na zasadzie wypożyczenia mogą zmieniać drużynę w innym terminie. Oni nie muszą się śpieszyć z podpisaniem umowy.

Przypomnijmy, że w trakcie sezonu czynne będą dodatkowe okienka transferowe - po 3, 6, 10 i 14 kolejce. Każde potrwa 5 dni.

Aktualizacja:

* przekreślani są zawodnicy, których przynależność klubowa została oficjalnie potwierdzona po publikacji artykułu.

Czy spodziewasz się 14 listopada wysypu kontraktów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (7):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś
    Zawodnicy co mogą coś zapunktować już dawno są w klubach. Nazwiska pisane powyżej będą podpisywać kontrakty warszawskie bez zobowiązań finansowych .Znajdziesz sobie klub co zechce
    Czytaj całość
    zakontraktować ,to sobie pójdzie zawodnik .Za zwyczaj nikt nie stawia w tedy z klubów żadnych barier. , Finanse będzie dyktował klub .Zawodnik jeżeli miał wygórowane wniemanie teraz mocno musi spuścić z tonu .Siedzeniem na ławie lub czekanie na majowe okienko nic dobrego nie przyniesie zawodnikowi kasy tez większej nie dostanie.
    • yes Zgłoś
      Przed otwarciem okienka była mowa, że może zabraknąć zawodników lub wolnych na odpowiednim poziomie.Może jeszcze będą łapać i łapać się na umowy warszawskie.
      • ORP Zgłoś
        A gdzie Greg?
        Wszystkie komentarze (7)

        Komentarze (7)

        PRZEJDŹ NA WP.PL